Strona 1 z 2

podłoga

PostNapisane: 2009-10-30, 19:51
przez behemoth1804
mam pytanie . podłoga ma wybrzuszenia dosyc duze no i pytanie dobry sposób na wyprostowanie. z góry dzieki

PostNapisane: 2009-10-30, 19:57
przez M!R@S
młotek i tyle... tam gdzie będziesz klepał potem zakonserwuj bo zgnije ;P.
W którym miejscu i jak wybrzuszona ?? ktoś lewarek albo co tam podstawiał ?

PostNapisane: 2009-10-30, 20:03
przez behemoth1804
dokladnie lewarek moj madry szwagier tak postawil . wybrzuszenia sa od strony pasazera w przodzie. a jak bede walil to nic sie nie stanie???

[ Dodano: 2009-10-30, 20:02 ]
miał ktos juz tak ??

PostNapisane: 2009-10-30, 21:55
przez bont
behemoth1804, ja mam konkretne wyprzyszenie z obu stron, wygląda to tak jak by ktoś nie zauważył progu zwalniajcego, wyskoczył na nim i przywalił odłagą, mniej więcej na wyskości połowy podłogi pod nogami z przodu. Powstały takie górki w podłodze od środka, od strony kierowcy mniej a u pasarzera więcej, paskudna sprawa :( Ja nic z tym nie robie i tobie też radze, zaczniesz to klepać, prostować to na bank zacznie gnić w tym miejscu, jeśli ci to nie przeszkadza w jeżdzie olej to, ja osobiście wolwe mieć wgniota niż zgnitą podłoge :rotfl: pozdrawiam

PostNapisane: 2009-10-30, 22:25
przez pusty24
dokladnie a jak juz przeszkadza to wal przez jakis drewniany klocek ;) a od spodu daj jakas grubsza deske docisnieta na lewarku,a i uwazan ka kompa ;)

PostNapisane: 2009-10-31, 00:09
przez M!R@S
nom przez drewniany kloc...
co do BONT to niejest to przez próg zwalniający tylko zwróć uwagę "Jak ci nasi polscy wulkanizatorzy podnoszą auto" wiekszość używa takich podnośników ALA paleciak czy widlak itd. no i tak się to dzieje, wgnieciona podłoga itd.

Klocek dosyć duży + duży młot i prostujemy.

[ Dodano: 2009-10-30, 23:11 ]
deska od spodu niepotrzebna... niejest to błotnik itd. aby zadbać o idealne wyprostowanie :)... ważne aby podłoga w środku była cacy, a jak od środka wyprostujesz to prawie na zewnątrz bedzie idealna.

PostNapisane: 2009-10-31, 08:20
przez behemoth1804
no mi to przeszkadza bo chce miec cacy auto ktore powoli doprowdzam do porzadku. nie jest to duza wada i teraz mam dylemat walnac czy nie? a szwagra to bym zabil za to byla igla podloga a teraz to razi w oczy moze ktos kto nie wie to nic nie zobaczy a ja to widze :( pozdrawiam rexo maniacków :diabelek:

[ Dodano: 2009-10-31, 07:21 ]
moze uda mi sie na fotce to uchwycic to pokaze

PostNapisane: 2009-10-31, 14:07
przez M!R@S
hehe IGŁA dobija mnie to słowo u każdego... nie ma w PL itd. crx'a IGŁY zawsze jest i zawsze coś bedzie do dupy :P.
Jebnij przez klocek od środka tak aby nie było wgniota i tyle i bedzie ok, przecież to banalnie proste w zrobieniu jest ;/

PostNapisane: 2009-10-31, 15:28
przez behemoth1804
oki dzieki za rady

PostNapisane: 2009-10-31, 15:40
przez Thomson
a czasem to wybrzuszenie po obu stronach to nie jest normalna sprawa??

PostNapisane: 2009-10-31, 15:55
przez Till
Ja tak miałem w pierwszym swoim rexie, od strony pasażera i to raczej może być po solidnym dzwonie , podłoznice masz proste?

PostNapisane: 2009-10-31, 19:15
przez behemoth1804
proste są. wczesniej tego nie bylo. szwagier zle postawil lewarek i tak sie stalo. :cry:

PostNapisane: 2009-10-31, 19:45
przez M!R@S
TILL to po dzwonie też mogłoby być ale ja już pisałem że to przez tych baranów z wulkanizacji :P... no powaga ostatnio znajomy przyjechał i robiliśmy mu to bo wgnietli mu... zrób fote gdzie to bedzie wiadomo. Jebnij młotem no i le można czekać ;P

PostNapisane: 2009-10-31, 19:48
przez Thomson
porob zdjecia bo az ciekaw jestem jak to wyglada :P

PostNapisane: 2009-10-31, 20:39
przez pusty24
no bo topic sie ciągnie jak w "modzie na sukces" :rotfl2: :rotfl2: