Strona 1 z 1
Coś piszczy za zegarami w ED9

Napisane:
2009-10-02, 10:50
przez rolek
Problem pojawił sie po "nieużywalnosci" ceerki podczas kapitalnego romontu. Po odpaleniu wszystko jest OK do momentu kiedy ruszam. Przy niskiej prędkości coś skrzypi/piszczy tuż za zegarami wydaje się że to jeszcze piszczy w desce roździelczej. Nie mam zdrowia i pomysłu na tą dolegliwość... Dodam że w miarę przyspieszania piszczenie ustaje. Tak, wiem, trzeba szybko jeździć

ale nie w tym rzecz...

Napisane:
2009-10-02, 11:20
przez Swistak
Może to być linka prędkościomierza. Albo jak zdejmowałeś deskę o ile ją zdejmowałeś mogłeś gdzieś coś za luźno dokręcić i czasem skrzeczy/piszczy budka ta co zegary są w niej lub same zegary jak są za słabo dokręcone.

Napisane:
2009-10-02, 12:29
przez rolek
Może to i głupie ale... czy CRX ma linkę predkościomierza?

Napisane:
2009-10-02, 13:50
przez matirex
ma

Napisane:
2009-10-02, 13:59
przez rolek
To jezeli ma tzn że to ona.
Dzięki
P.S. Jak się do niej najszybciej dostać? Zdjąć obudowe zegarów i bedzie do niej dojście?

Napisane:
2009-10-02, 14:02
przez peleus
trzeba zegary wyjac zeby cos z linka zrobic.

Napisane:
2009-10-02, 15:57
przez Swistak
Zdejmujesz daszek zegarów - 4 śruby - 2 pod szyba za zaślepkami i 2 z przodu od dołu daszka, potem jak zdejmiesz już daszek to zegary są umocowane na 4 śrubki po 2 na każdą stronę u góry i u dołu. Potem musisz wymacać z tyłu 2 kostki i linkę. Linkę ściskasz i wyskakuje z zatrzasku a kostki wypinasz.

Napisane:
2009-10-02, 16:43
przez kaczorzgr
ale linka nawet za słabo wsunięta nie piszczy tylko sobie cykadokręć porządnie licznik i obudowe

Napisane:
2009-10-02, 22:27
przez atom1
linka bankowo - przyciera sie, niestety nie da sie jej wyjac od strony kabiny, zdejmij zegary tak jak koledzy pisza, a ponadto wsadz lapsko w komore silnika i wyciagnij ja ze skrzyni, potem wyjmij linke z pancerza i porzadnie nasmaruj i krec (ja na jej koniec zalozylem wiertarke akumulatorowa i ladnie ja wyciagnalem i wkrecilem

przy okazji ladnie rozprowadzala smar)

Napisane:
2009-10-03, 12:55
przez Swistak
Tyle, że w skrzynie jest ona na jakiejś tam zapince chyba bo tak łatwo nie chce wyjść...

Napisane:
2009-10-03, 15:59
przez atom1
no jest tam taka zapinka jakby agrafka wduszona, palcami spokojnie powinienes ja wyciagnac, podnosisz do gory ten kondon gumowy i lapiesz i wyciagasz (odciagasz od bolca)

Napisane:
2009-10-06, 10:35
przez rolek
No i masz babo placek, znowu rozbieraj z takiego powodu, przeciez to się załamac można!