Strona 1 z 1

Wżerka lakieru - ptasie gó...

PostNapisane: 2009-07-24, 00:36
przez Smoq
Jak w temacie.
Głupi ptak mi nasrał na maskę (czarny lakier), samochód stał przez jeden dzień nie używany więc nie widziałem. Wyszedłem, patrze - maska zasrana, zawsze zmywałem takie rzeczy na bieżąco.

Pojechałem na bezdotykową i próbowałem to zmyć - nic nie dało...
Myślałem że to po prostu zostało takie tłuste, więc namoczyłem i szmatką próbuje to wytrzeć - dupa nic nie dało, paznokciem jak się drapie też nie schodzi.

Zawsze schodziło, a teraz w tym upale na słońcu (pewnie z 70 stopni maska miała, bo czarna i się tak nagrzewa że nie da się jej dotknąć) wyżarło :cry: :cry:

Jakieś porady?? Co z tym zrobić?? Polerka lakieru czy co?? :(

PostNapisane: 2009-07-24, 06:03
przez Silniczek
Mozesz probowac polerowac ale generalnie ptasie gowno to kwas, kumplowi do blachy wyzarlo, zmyl i zostala rdzawa plamka...

PostNapisane: 2009-07-24, 08:20
przez kulek34
jesli stało jeden dzien to nie ma tragedii podjedz do lakiernika zajmie mu to moze 10 min i ladnie ci to zapoleruje :D

PostNapisane: 2009-07-24, 09:40
przez kaczorzgr
kup automaxa i do roboty:) nie ma prawa nie zejsc, ewentualnie papierek wodny jakąś 1000 i później ręcznie wypoleruj jakąś pastą

PostNapisane: 2009-07-24, 10:33
przez Rafał.M
Tak jak wczoraj Ci mówiłem, biorę pastę Tempo i śmigam szmatką, jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby nie zeszło ;)

PostNapisane: 2009-07-24, 13:59
przez kulek34
kaczorzgr napisał(a):kup automaxa i do roboty:) nie ma prawa nie zejsc, ewentualnie papierek wodny jakąś 1000 i później ręcznie wypoleruj jakąś pastą

PAPIER 1000!!!! TO BY DOPIERO BAŁAGANU NAROBIŁ!!!!

jesli papier to min 2000 lub 2500 do tego wilgotna szmatka i farecla G3 LUB G10 i po sprawie ;)

PostNapisane: 2009-07-24, 16:21
przez gilu89
glinka do oczyszczania lakieru, dobry szampon z ciepłą wodą. polecam produkty meguiars

PostNapisane: 2009-07-24, 22:36
przez M!R@S
papier 2000 na mokro, JAZDA !! i potem pasta TEMPO

PostNapisane: 2009-07-25, 15:47
przez gilu89
TEMPO dobrze lakier rysuje i poprawia humor do pierwszego deszczu, ale potem znow daje frajde z tego że sobie szorujesz ;)

PostNapisane: 2009-07-25, 20:54
przez kulek34
Pasta polerska FARECLA G-3 A NIE SMIESZNE TEMPO!!!!I DUZO WODY PLUS SREDNIEJ TWARDOSCI GABECZKA DO POLERKI ;) lub niech machnie to lakiernik bo przepolerujesz

PostNapisane: 2009-07-26, 14:51
przez Ryba88
Ja wolę Presta Strata, bo ejst na sucho i nie ma syfu do okoła jak przy G3 - robiem obiema ;)