Strona 1 z 1

pasy szelkowe

PostNapisane: 2009-07-21, 13:14
przez h8r
Chciałem sobie kupić pasy szelkowe (tylko dla kierowcy, bo nie chce mi się upinać pasażerów), bo rzuca mną na zakrętach... Pytanie jakie, 3 czy 4 punktowe... Po małym rozeznaniu rynku zdecydowałem, że nie stać mnie na 3" (są tylko jakieś noname po 200pln na allegro, ale to pasy i się boje kupić jakiś badziew, no a na takie za tysiaka narazie mnie nie stać) i kupie 2"... znalazłem coś takiego:
http://moto.allegro.pl/item684698743_pa ... zarne.html
ale ta cena sugeruje, że to podróbki i jakoś dziwnie wygląda to logo...
Ewentualnie jak co innego polecacie, myślałem o schrothach, ale nie widze czarnych (a chciałem czarne). :) Jakby ktoś miał jakieś fajne pasy do sprzedania to pisać pw (mogą być ewentualnie czerwone). Samochodem okazjonalnie pojawiam się na jakiś małych imprezach, więc nie ma być to do typowo wyczynowej jazdy, ale chciałbym siedzieć pewnie w fotelu.

PostNapisane: 2009-07-21, 14:14
przez Krzyh00
ja latam na szrotach w rajdach od ponad 5 lat, ale nie jakies z napinaczami tylko na sztywno mocowane 3pkt. sa ok chociaz jak sie jezdzi ostro to potrafia delikatnie puszczac. testowalem tez kiedys sabelty ale puszczaly dosyc mocno. nie wiem czy masz kubel, jak nie masz to zacznij od kubla bo same pasy niewiele pomoga.

PostNapisane: 2009-07-21, 15:03
przez spurek
Również polecam schrotha. Używałem je "cywilnie" ale podczas wypadku (180 stopni w lewo i 180 w prawo) trzymały zajebiście. Żadnych obrażeń, obić itp-małe odparzenie na szyi. Mam wersję z mechanicznym napinaczem. Podczas normalnej-szybszej jazdy super trzymają. ZDECYDOWANIE POLECAM. Trzymają jak cholera-a ważę teraz ponad 90kg.

Co do upinania pasażerów. Moja dziewczyna miała podczas montażu obawy czy "będzie wygodnie"---pierwsza jazda w szelkach i miłe zaskoczenie. Szelki są wygodniejsze niż normalne pasy-docenią je z pewnością kobiety :) temat bezpieczeństwa jest bezdyskusyjny. !!

PostNapisane: 2009-07-23, 09:03
przez Damian84
powiem ci tak - zakupiłęm szelki 3 punktowe schrotha ( czarne ) i jak mierzyłem je to szerokosc mi wyszło ok 5,5 cm... zamontowałęm na sztywno i bardzo fajnie sie w nich smiga... jest tylko czasami kłopot aby np przychylic sie do radia albo siegnąć cos ze schowak - wtedy trzeba wypiac sie z pasów... ale kiedys podczas wypadku włąsnie takie pasy uratowały mi życie dlatego od tego momentu w kazdym moim aucie sa szelki...
dla mnie sa duzo wygodniejsze i bezpieczniejsze niz zwykłę pasy... a jak maja napinacz elektryczny to juz wogole bajka...