Strona 1 z 2

poszerzenie blotnikow

PostNapisane: 2008-07-23, 00:27
przez PeeLeeN
Witam

panowie pomocy poczebuje poszerzyc tyl w 2 gen (po lifcie)
ok 5 cm strone najchetniej dokupil bym plastiki i je dopasowal
czy ktos moze probowal cos takiego i wie od czego by mogly podejsc ????

ewentualnie jakies inne rozwiazania ...?

czekam na pomysly i sugestie

z gory dzieki

pozdro :poklony:

PostNapisane: 2008-07-23, 00:37
przez dymek1988
PeeLeeN, pytaj Virus12 on ma poszerzone u siebie ale wstawione kawalek nadkola :) i ladnie to wyglada :D

[ Dodano: 2008-07-23, 00:38 ]
chyba ma wstawione kawalek nadkola

PostNapisane: 2008-07-23, 00:49
przez Virus12
dymek1988 napisał(a):pytaj Virus12 on ma poszerzone u siebie ale wstawione kawalek nadkola :) i ladnie to wyglada :D


Nie ja jeszcze nie poszerzyłem, ja mam naciagnięte węższe opony dlatego ładnie wygląda :D i nie sprawia, aż takiego wrażenia, że wystaje.

PeeLeeN napisał(a):panowie pomocy poczebuje poszerzyć tył w 2 gen (po lifcie)
ok 5 cm strone najchetniej dokupil bym plastiki i je dopasował

zapomnij o plastikach. ja szukałem i największe jakie znalazłem to 2cm. a o 5cm to niemożliwe bo wyrwie ci je przy 50km/halbo rudy zeżre ci samochód bo się będzie między nimi a nadkolem woda gromadzic.
Przy okazji jeśli zastosujesz same plastiki to oryginalne nadkole potnie ci szersze opony na dziurach. A tak wogóle to jak to będzie wyglądać :|

PeeLeeN napisał(a):czy ktos moze probowal cos takiego i wie od czego by mogly podejsc ????

ewentualnie jakies inne rozwiazania ...?


Ja po długich debatach nad za i przeciw będę robić tak. Daje znajomemu trochę blachy, a dokładnie stare błotniki od civica 4gen (może być jakikolwiek inny błotnik), on to przyspawa do orginalnych, ukształtuje wg mojego widzi misie i pomaluje. Tak naprawdę mając błotniki to robisz co chcesz i jak chcesz. Jeśli chcesz kontakt to na PW dam ci numer i się dogadasz.

PostNapisane: 2008-07-23, 10:22
przez dymek1988
Virus12, a no to mi sie powalilo jak mowiles ;)

PostNapisane: 2008-07-23, 11:02
przez pusty24
z blotnika od civica 4gena mozna wyciagnac ze 3-3,5 canta,bez zezby.ale wtedy na caly blotnik wchodzi sporo kitu.jeden sie uparl zeby mu duzo kitu nie dawac i teraz widac cala wstawke :wrrr: a wyciagnalem mu po jakies 2,5 centa na strone.tylko pozniej trzeba zderzak dopasowac bo nie chce spasic,tak odstaje nieestetycznie ;)

aha tylko nie zapomnij wewnetrznego blotnika podspawac i uszczelnic dobrze

wlsnie widywalem cie kolo sklepu lakierniczego na al.pkoju :ok:

PostNapisane: 2009-08-07, 22:06
przez Macioo
Odgrzebuje kotleta, bo sprawiłem sobie nowe lacie- 7x15 et 12.. i szłau niby nie ma z rozmiarem,wręcz byłem przekonany że nie bedzie tragicznie szeroko.. a jednak koło wystaje jakiś 1cm poza obrys auta i tu zaczynają sie moje myslenice.. bo generalnie ranty zagiąlem do wewnątrz i w momencie gdy są wyboje guma lekko ociera sie bocznym rantem o błotnik. Od wczoraj siedze i szukam jakiegoś ciekawego, subtelnego rozwiązania które nie zepsułoby sylwetki auta, ale tez które pozwoliłoby mi tylne nadkola delikatnie wyciąnąć.. Macie może jakieś pomysły/zdjęcia jak delikatnie poszerzyc rexa by nie zepsuć? ;)

PostNapisane: 2009-08-07, 22:12
przez Ryba88
Rozcinasz ranty, wywijasz je na zewnątrz, obramówkę robisz z pręta, całość spawasz, potem kit i jest git :rotfl:
Fotka; co prawda w maluchu, ale w każdym robie się tak samo:
http://www.budowaswapow.com/sklep/swap/8.jpg

PostNapisane: 2009-08-07, 22:44
przez Macioo
okej, zgadzam sie z jednym tylko małym problemem- w reksie jesli tak zrobie to tylko od zderzaka do listew, co zaowocuje wygladem a la kłapouchy ;) żeby taki patent jak piszesz miał sens, trzeba po całym obwodzie rozklepać - sprawdza sie to w starszych autach na chromowanych zderzakach, ale w nowszych wychodzi niestety kupa.

PostNapisane: 2009-08-08, 13:42
przez Virus12
najtaniej zmienić felgi na takie z wiekszym ET. albo guma w sprezyny zeby nie dobijało.
ja jeździłem na felgach 9x15 ET 15 z oponą 195/45. 45 to było za mało na dziury, a 50 obcierało. Felga wystawała 3cm :D ogólnie było ok jak miałem twardsze sprężyny bo wtedy nie dobijało.

PostNapisane: 2009-08-08, 17:07
przez PeeLeeN
Macioo napisał(a):Odgrzebuje kotleta, bo sprawiłem sobie nowe lacie- 7x15 et 12.. i szłau niby nie ma z rozmiarem,wręcz byłem przekonany że nie bedzie tragicznie szeroko.. a jednak koło wystaje jakiś 1cm poza obrys auta i tu zaczynają sie moje myslenice.. bo generalnie ranty zagiąlem do wewnątrz i w momencie gdy są wyboje guma lekko ociera sie bocznym rantem o błotnik. Od wczoraj siedze i szukam jakiegoś ciekawego, subtelnego rozwiązania które nie zepsułoby sylwetki auta, ale tez które pozwoliłoby mi tylne nadkola delikatnie wyciąnąć.. Macie może jakieś pomysły/zdjęcia jak delikatnie poszerzyc rexa by nie zepsuć? ;)


jak bede mial chwiel do wrzuce jakies foty moj juz jest po zabiegu ale najlepiej bylo by zeby sie gdzies ustawic i bym ci pokazal ocb pozdro

PostNapisane: 2009-08-09, 21:09
przez Junior
no właśnie panowie podłączę sie do tematu też sobie sprawiłem felunek ale nieco wiekszy niż kolega (16" / 9") i felga też wystaje ok 1,5 cm mam założone oponki 225/45R16 i autko jest obniżone -40 sprężyny HR niebieskie i wszystko jest ok tylko na dziurach dobija do opony jak to utwardzić ??? myslałem żeby wsadzić coiloversy bo są twarde podobno no i wtedy moge dopasowac wysokosc ma ktoś na to jakąs rade ??

PostNapisane: 2009-08-09, 22:01
przez Papkin
Ja poszerzałem tył gdzieś 5cm na stronę.Wspawałem reparaturki z golfaII,tylko nie pamiętam czy tylne czy przednie. Troszkę rzeźby ,ale naprawdę niedużo i wyszło elegancko.Z powodzeniem mieściły się oponki 225/50/15,et feli37. Oryginalny zderzak tylko trzeba było nacinać,aby dobrze spasować.Jak dobrze pamiętam to chyba jedna reparaturka starczyła na dwie strony,albo po2/3 z dwóch reparaturek , tu nie jestem pewny ,bo robiłem to w 2000 roku. Wkażdym razie efekt był super.
Daje zdjęcie w trakcie przymierzania zderzak póżniej został rozcięty i dopasowany

http://img87.imageshack.us/i/p1010268h.jpg/]Obrazek[/URL]

PostNapisane: 2009-08-10, 22:22
przez Macioo
Papkin napisał(a):Ja poszerzałem tył gdzieś 5cm na stronę.Wspawałem reparaturki z golfaII,tylko nie pamiętam czy tylne czy przednie. Troszkę rzeźby ,ale naprawdę niedużo i wyszło elegancko.Z powodzeniem mieściły się oponki 225/50/15,et feli37. Oryginalny zderzak tylko trzeba było nacinać,aby dobrze spasować.Jak dobrze pamiętam to chyba jedna reparaturka starczyła na dwie strony,albo po2/3 z dwóch reparaturek , tu nie jestem pewny ,bo robiłem to w 2000 roku. Wkażdym razie efekt był super.
jakies foto??

PostNapisane: 2009-08-11, 17:34
przez dymek1988
zmien felgi problem sam sie rozwiaze

PostNapisane: 2009-08-11, 20:32
przez Virus12
No brawo dymek jesteś boski. Twoje rozwiązanie to coś na zasadzie: pomocy coś mi stuka w kole.
a ty: sprzedaj auto.