Strona 1 z 1

Ile kosztuje zmiana koloru nadwozia?

PostNapisane: 2008-06-18, 09:10
przez azyl
Jak w temacie : Może ktoś wie?

Ile kosztuje zmiana koloru nadwozia? ( np na taki jaskrawy zielony)

jak to się załatwia w urzędzie?

żeby wbili to w dowód?

PostNapisane: 2008-06-18, 09:16
przez Bonczek
W dowodzie nie masz koloru samochodu :rotfl:
A kosztuje bardzo roznie - mozesz liczyc od 1,5k w gore :)

PostNapisane: 2008-06-18, 09:22
przez Malcolm Feth
zmiana koloru- jesli nie metalic albo perla to z materialem mysle ze mozesz liczyc od 3000zl w gore.

jakis rok temu jak szukalem to generalnie przemalowanie autka na inny kolor okolo 2500-3000zl

a jesli perla albo metalic to juz tak 4000-5000zl

oczywiscie z materialem obydwie wersje

Teraz sie zmienily materialy... nie wiem na ile, ale wiem ze mialy wyjsc calkowicie ze sprzedazy materialy oparte na rozpuszczalnikach, a nowa stwarzaja wiele problemow, wiec moze sie cena zmienila ?

PostNapisane: 2008-06-18, 09:34
przez Bonczek
Mowisz o lakierach wodnych ;)

PostNapisane: 2008-06-18, 09:58
przez Kaspol
ja w kolorze z s2000 (perla) zaplacilem 1900zl

PostNapisane: 2008-06-18, 11:36
przez polkar
Ja teraz maluje auto na czerwony perłowy kolor. Sam material, czyli lakier, rozpuszczalniki, itp, itd sam zakupiłem, kosztowało mnie to juz ponad 1000zł
Do tego dojdzie robociozna malarza, czyli po znajomości i po godzinach u znajomego znajomego :rotfl: wyjdzie mnie około 2500 - 3000zł
Malując to w warsztacie tam gdzie ten znajomy pracuje kosztowało by mnie to na dzień dobry 3500 w górę.
Myslę ze jak nie masz znajomości i układów to od 3k w górę zaczyna się malowanie, a zalezne to jest tez od lakieru. Mnie zwykły akryl kosztowałby z 400zł mniej

PostNapisane: 2008-06-18, 12:17
przez mrenias
Ja z mojego doswiadczenia powiem tylko tyle, ze jak szukalem ostatnio lakiernika (bo moj w kulki leciaŁ) to nie znalazlem chetnego na cale auto, kazdy zarobiony robotą i raczej wola mniejsze roboty jak blotniki, maske zderzak itp - szybka robota a kasa dla nich podobna (zarobek)

pozdrowionka

PostNapisane: 2008-06-18, 19:37
przez Ali-En
Dodatkowo trzeba liczyc sie "kwiatkami" ktore wyjda po rozebraniu auta. 3500-4000 zł licz jak nic.

PostNapisane: 2008-06-19, 00:10
przez saron22
tez mysle ze w akrylu to 3000 do 3500 trzeba liczyc. Ja w zeszlym tygodniu kupilem lakier na swoejgo rexa. Czarny metalic, podklad, klar, rozcienczalniki, farby do zderzaka itd i zaplacilem ponad 1200zl

PostNapisane: 2008-06-20, 17:04
przez azyl
Pytam bo chciałem zamienić crx'a na prelude 3gen a one są ładne tylko czerwone:) Sam bym malował u wuja on ma cały sprzęt wiec na pewno by mi dużo pomógł ale niestety nikt nie chce się narazie zamienić:(