Strona 1 z 1

Woda leci przez maskownice głośników

PostNapisane: 2008-02-25, 23:01
przez Mti-007
Pewnie temat już sie pojawiał ale ja nie mogę znaleźć nic o tym.
Po mocniejszym deszczu lub wizycie na myjce ciśnieniowej woda kapie mi po osłonach od głośników w drzwiach. Na razie nie mam tam głośników ale właśnie miałem zamiar je tam zamontować. Powiedzcie którędy zazwyczaj ta woda tam wcieka i jak ją powstrzymać.

PostNapisane: 2008-02-25, 23:03
przez dymek1988
podczepiam sie :)

PostNapisane: 2008-02-25, 23:06
przez HoHan
o ile sie nie myle. to chyba pies jest pogrzebany, w takiej folii ochronnej, ktora jest w drzwiach, to ona rzekomo chyba ma za zadanie, chronic przed naplywami wody. u mnie bylo podobnie, ale tylko po mocnych deszczach / myjce. jak robilem instalacje pod glosniki, to widzialem, ze ta folia nie jest w najlepszej kondycji. warto rozebrac boczki i zobaczyc czy sie nie poodklejala od gory... ja ja podkleilem i pomoglo, choc czasem jeszcze przecieka delikatnie.

PostNapisane: 2008-02-25, 23:07
przez badam
folia pod boczkiem...a raczej jej brak uszkodzenie

jak wykreciles glosniki powstala dziura w folii i woda leci do srodka...

ewentualnie po malowaniu auta nie zalozyli Ci jej wogole... zdejmij boczek a napewno zauwazysz cos..

PostNapisane: 2008-02-25, 23:11
przez Mti-007
No to sprawa jasna, sam składałem auto i nie założyłem foli bo boczki mam tylko wstepnie założone bo czekałem aż będę miał głośniki :rotfl:
Banalnie proste a tak sie nakląłem.
Dzięki

PostNapisane: 2008-02-25, 23:12
przez dymek1988
i ja dziekuje :)

PostNapisane: 2008-02-25, 23:28
przez tomciuherba
JA zamiast folii dziurki w drzwiach zalepiłem matami wygłuszającymi i jest cacy...

PostNapisane: 2008-02-26, 11:41
przez giscrx
same maty nie pomogą, ja obkleiłem szczelnie, a nad głośnikami zrobiłem "daszek" wycięty z połówki rury PCV i zamocowałem do dystansu z MDFu.

PostNapisane: 2008-02-26, 11:45
przez tomciuherba
Ano mi pomogły, sucho jak na pustyni od niecałego roku :P