Strona 1 z 2

PostNapisane: 2007-11-16, 14:50
przez tomciuherba
Stary...żeś pojechał:

PASAŻER

BAGAŻNIK

PostNapisane: 2007-11-16, 15:48
przez Rado
komplecik uszczelek w ASO :(

PostNapisane: 2007-11-16, 17:46
przez Diups
buchi86 napisał(a):W bagażniku jest zawsze mokro (gdy pada oczywiście). Mokra jest wykładzinka i co najlepsze woda skrapla mi się na pokrywie bagażnika.

mam to samo... jeszcze nie zwalczylem

PostNapisane: 2007-11-16, 20:36
przez wiecznygosc
heh , no z woda na dywaniku pasazera - raz na 5, 10 myc pojawia sie woda - skad nie mam pojecia , ale najwazniejsze ze przez deszcz sie nie gromadzi :ok:
co do bagaznika , to mi osobiscie na szczescie nie przecieka , natomiast delikatnie podczas deszczu tez potrafi przeciekac w miejscu slupka drzwi kierowcy , kapie na fotel i to tez losowo - dziwne :nieok:

PostNapisane: 2007-11-16, 21:45
przez kakaaa
Mam to samo, chyba jak każdy posiadacz del sola. Raz miałem u pasażera w nogach taką powódź, że zgłupiałem :) 2 dni po kupnie auta!! Na szczęście był to jeden raz (nie wiem skąd to i czemu) Bagażnik też mi przecieka, co jest prawdziwym "zabójcą" dla suba :) Na szczęście wzmak jest w środku :)

Na problemy z uszczelkami drzwi polecam lekturę:
forum/viewtopic.php?t=8618&highlight=renowacja

Silikon w sprayu naprawdę pomaga! Jak ktoś znajdzie solucje na bagażnik to niech da znać :)

pęknięta szyba była przyczyną

PostNapisane: 2007-11-27, 14:49
przez Sniker
U mnie też ciekło, ale to nie nowość, rozebrałem cały tył auta od środka i bagażnik i znalazłem główną przyczynę....Okazało się, że w przewodach odprowadzających wodę pomiędzy blachą w bagażniku a elementem chowania tylnego okna jest rynienka zbierająca wodę z tylnej szyby i klapy bagażnika do wnętrza auta ( nie wiem, po co ) ma ona dwa gumowe przewody, które były całkowicie zapchane błotem i szkłem z tylnej szyby. Po przeczyszczeniu owych przewodów i uszczelnieniu ich problem prawie całkowicie został wyeliminowany. Drugim miejscem, przez które dostawała się woda były tyle plastikowe słupki i ich łączenia (takie białe kołki) uszczelniłem je i problem znikną.

PostNapisane: 2009-08-24, 00:46
przez spooky
Sniker napisał(a):Okazało się, że w przewodach odprowadzających wodę pomiędzy blachą w bagażniku a elementem chowania tylnego okna jest rynienka zbierająca wodę z tylnej szyby i klapy bagażnika do wnętrza auta ( nie wiem, po co ) ma ona dwa gumowe przewody, które były całkowicie zapchane błotem i szkłem z tylnej szyby


Mozesz napisac w ktorym miejscu szukac wylotu tego odplywu? mam ten sam problem...
Z gory dzieki

PostNapisane: 2009-08-24, 02:06
przez sebas
spooky, Nie szukaj odpływu tylko wyjmij tylne schowki , zdejmij boczki i odkręć całą ścianą za plecami - wychodzi bez problemu z tylną szybą , wybierz cały ten syf który się tam zebrał przez wszystkie lata i przetkaj te odpływy np lejąc wodę i przetykając drutem lub śrubokrętem - pół godziny roboty z piwem w ręce :)

PostNapisane: 2009-08-24, 07:12
przez Kosciech
Jeśli chodzi o bagażnik to znalazłem na amerykańskim forum, że jest to problem przecieku na rantach tych plastikowych odpowietrzników bagażnika pod lampami. Jak pada deszcz i jedziemy to strasznie chlapie woda z pod kół i wcieka do bagażnika pomiędzy tymi plastikowymi odowietrznikami a blachą. Jest tam niby uszczelka taka jak przy tylnych lampach ale po tylu latach eksploatacji naszych aut nie spełnia ona już swojej roli.

Trzeba zdjąć tylny zderzak i wyjąć obydwa te plastiki. Nastepnie oczyścić miejsce gdzie przylega uszczelka i uszczelnić dokładnie sylikonem. Jestem świeżo po takim zabiegu, jeszcze nie wiem czy będzie on skuteczny bo nie pada ostatnio. Dowiem się na jesieni jak zacznie mocniej padać. U mnie było strasznie, woda skraplała się na pod pokrywą bagażnika a w zime wisiały tam sople :D.

PostNapisane: 2009-08-24, 14:59
przez sebas
Kosciech, bagażnik też przecieka przy tylnych kielichach bo nie wszystkie łączenia fabrycznie są tam uszczelnione gumą uszczelniającą

PostNapisane: 2009-08-24, 18:46
przez Juster
oo to widze ze w del solach to norma. u mnie ciekl dach, pasazer mial wode a i bagaznik staw.

Nasmarowalem uszczelki od dachu silikonem w sprawyu, troche poprzestwialem dach na tylko kolkach nad szyba ( w ktore prety wsadzacie - sa one na srubach ) i z dachu czasem tylko mi pocieknie jak mega spory deszcz jest ;)

Pasazer- tu nie wiem co bylo/jest. uszczelnilem szybe przy podszybiu i teraz tylko przy sporym deszczu/mysiuc mam troche wody. ale to i tak nic w porownaniu do tego co bylo plus musialem wyrwac juz gabke od strony grodzi bo zzieleniala.

bgaznik tu mam najgorzej. raz ze auto strzelone w dupke delikatnie, a dwa uszczelnilem lampy. te wloty pod lampami, nawet przy tych plastikach masy uzylem. i dalej cieknie... tak jak sebas mowi jedyne miejsce gdzie mi leci woda to od strony kielichow...ale braklo mi juz pomyslow :(

PostNapisane: 2009-08-25, 00:20
przez sebas
ja wszystko przy kielichach każde łączenie blach zakleiłem tą gumą do łączeń karoserii i po tym ciekło minimalnie... a co śmieszne przy jeździe po deszczu ciekło z tej dziury w której siedzi amortyzator... i tą kolumne też wziałem gumą dookoła uszczelniłem do karoserii i jest teraz cycuś nic nie cieknie :)

PostNapisane: 2009-09-05, 12:29
przez spooky
No, w koncu znalazlem chwile zeby zajac sie ta stojaca woda.
jakby ktos chcial wiedziec:

Odplywy znajduja sie jakies 20 cm od tylnego blotnika (kierujac sie jakby po przekatnej podwozia) - sa to 2 dziurki srednicy kciuka (mniej wiecej). Dla tych ktorzy zechca rozwiazywac problem bez rozkrecania tylu (tak jak ja) odradzam, raczej marne szanse.

Zamiast tego, zgodnie z rada sebasa rozkrecilem tylne plastiki (trzeba zdjac te ze schowkami). Oczom mym ukazaly sie 2 gumowe rurki, ktore mozna juz spokojnie przetkac w zasadzie dowolnie wybranym narzedziem ;). Udalo sie uniknac rozkrecania komory do ktorej chowa sie szyba (i tam wlasnie stala woda).

Calosc 'operacji' zajela jakas godzinke, problem zniknal.

PostNapisane: 2009-09-05, 12:38
przez sebas
spooky, ale w tej komorze w której chowa się szyba są jeszcze inne odpływy :P te które przetkałeś to odprowadzają wodę z tych plastików dookoła tylnej szyby, a w komorze gdzie chowa się szyba są jeszcze dwa odpływy, które odprowadzają wodę kapiącą po szybie w dół :) rozbieraj jeszcze raz ;)

PostNapisane: 2009-09-05, 19:20
przez moodlove
Sebas jak wiesz też walcze z tą wodą (co prawda chwilowo pogoda pokrzyżowała mi plany - dobrze, że wcześniej po części czytając Twoje posty uszczelniłem łączenia w bagażniku wokół kielichów i obecnie póki co po ulewnym deszczu wydaje się suchutko), zdjąłem te plastiki wokół tylnej szyby, uszczelniłem także wymieniane chyba przez pirula, a pobrane z team del sol Waszyngton 2 luźne plastikowe mocowania tychże boków:

http://www.teamdelsol.com/technical/techstuff/leak/index.html

Wszystko wydaje się OK, ale po zdjęciu tych plastików wokół tylniej szyby te 2 odpływy były mocno zatkane różnym syfem (chyba nikt tam nigdy nie zaglądał), wyciągnąłem je, ale pewnie trochę jeszcze w tych rurkach siedzi i mam pytanie czy woda w nich u Ciebie po myciu samochodu też siedzi i pomału zlatuje czy powinno to się szybciej odbywać, jeśli nie to może je czymś udrożniłeś (nie chce ich niczym uszkodzić), chyba że da radę te gumowe rurki wyjąć/wymienić?

Spooky dowolnie wybranym narzędziem?

Trochę się rozpisałem, ale wole zrobić, raz a dobrze a Ty wydajesz się specjalistą w sprawach uszczelniania solniczek, będę wdzięczny za pomoc i innym także jeśli coś w tej sprawie mi i innym pomogą :poklony: