Strona 1 z 1

Dziwna sprawa z obrotomierzem...

PostNapisane: 2007-11-06, 20:23
przez BartX
Jakiś czas temu zauważyłem, że jak odpale zimny silnik, to na luzie pokazuje mi obroty kolo 1k (norma), ale jak już się nagrzeje (i wiadomo, obroty spadną) to pokazuje mi 0 (zero), jak przy wyłączonym... Oczywiśnie jak depne, to pokazuje obroty, ale mnie to intryguje ;) Spotkał się ktoś z tym?

PostNapisane: 2007-11-06, 20:50
przez Miaziu
ja się spotkałem , mam to samo - przekłamuje o jakieś 800-900 obr, dopiero jak się zdrowo pałuje to pokazuje dobrze aż do ostygnięcia. Czyściłem styki w aparacie zapłonowym i dalej to samo .

A Ciebie tak z dnia na dzień zaczeło się tak dziać ?

PostNapisane: 2007-11-06, 21:08
przez BartX
CR'ka mi stała z pól roku, i jak nią zacząłem jeździć to to zauważyłem. Nie wiem, czy od zaru się to stało, ale możliwe...

PostNapisane: 2007-11-10, 10:41
przez osa88gt
rozkrec obudowe licznika, pozniej licznik.. odepnij linke kostki, pozniej szybke i odkrec obrotomierz poruszj wskazówka sprobuj ja sciagnac.. ale nie sciagaj.. pozniej wyczysc te trzy srubki ca nimi przykrecasz obrotka i skrec wszystko...... mi to pomoglo i chodzi elegancko.. tak jak trzeba.. ( heh ja nie mialem zamieronej naprawy, ale po skreceniu chodzil dobrze przed mialem tak ze na ssaniu 1600 1800 a po zagrzaniu chodzil na 0...... pzdr