Strona 1 z 1

powódź!

PostNapisane: 2007-07-13, 18:45
przez mastacrx
Witam, od pewnego czasu strasznie leje mi sie woda do środka, z siłowników to standart, musze poszukać bo o tym było. Dziwnie natomiast koryto rzeki tworzy się w lampach tylnych (miejsce zaznaczone na zdjęciu)

Obrazek

, ze środka lampy wylewa się woda, przy intensywnych opadach jest po prostu masakra, w miejscu koła zapasowego tworzy się jezioro i buda zaczyna gnić co widać na zdjęciu nr.2.

Obrazek

Jakieś rady, miał ktoś podobny przypadek?

PostNapisane: 2007-07-13, 18:59
przez rafisz
gdzies w tamtych okolicach przebiega waz ktory odprowadza wode z szyberka, sprawdz czy nie jest przetarty w tamtym miejscu, a moze wypadl z takiej gumowej kocowki co odprowadza wode poza blache

PostNapisane: 2007-07-13, 19:06
przez Snyka
Siema

Jeżeli rozwiązałeś już problem cieknącego dachu o którym była mowa już 100x i woda nadal leci w okolicach lampy to należy

Udać sie do Castramy np; kupić karimatę nastepnie odrysowac na niej ksztalt tych duzych uszczelek ktore przychodza miedzy bude a lampe, wyciac starannie! Uprzednio wycieta karimate (na wzor oryginalnych uszczelek) przykleic do budy od zewnatrz na silikon!
Następnie przykręcić lampy i mocno skręcić.

nastepnie cieszyć sie suchym bagażnikiem :)

a tu link jakby to jednak lecialo tez z dachu :)
forum/viewtopic.php?p=184203&highlight=#184203

PostNapisane: 2007-07-13, 19:23
przez Krzyh00
mialem to samo! leje ci sie przez uszczelki tylnych lamp bo z tego co pamietam tam dookola lamp jest odprowadzenie wody. ja wzialem stare uszczelki na silikon do budy, skrecilem i jest sucho :)

ps. mi tez sie leje z silownikow na kanape, ktos mi powie skad ta woda tam leci dokladnie? bo nie wiem czy jest sens rozbierac plastiki czy moze jakos inaczej to naprawic

PostNapisane: 2007-07-13, 19:35
przez tomciuherba
Tak jest Masta, zrob jak mowi Snyka-tez kupilem karimatke i zrobilem nowe uszczelki...Fakt, ze mi nie ciekło jakoś mega mocno ale wode w lampie miałem...Teraz już mam sucho wszędzie :) No prawie...bo na silownikach po dzisiejszym deszczu zobaczylem kropelki..ale dotknąłem palcem koncowek szyberka gdzie łączy się z wężykami i takm było mokro :)

PostNapisane: 2007-07-13, 19:43
przez Malcolm Feth
tomciuherba, a ja bylem cwany i kupilem nowe uszczelki w serwisie..... dalej sie lalo :)
wiec zapieprzaj po karimate
a druga sprawa - wezyki odprowadzenia wody z szyberka

najlepiej wejdz do bagaznika
i niek ktos najpierw poleje woda w ten kanaplik ktorym scieka woda prosto na lampy
wylej z pol wiadra tam powoli i zobaczysz. jak cieknie - to jestes w domu :D
jak nie.. to niech ktos druga polwoe wiadra wyleje na szyberdach :D
i poszekaj pare minut :D

PostNapisane: 2007-07-13, 19:49
przez MarTfYdOg
Malcolm z tym laniem wiadrem to nie wiem. ja na szyber wylalem ze 3 wiadra wody i nic!!! a jak jest deszcz to cieknie pzry silowniku

PostNapisane: 2007-07-13, 19:56
przez Snyka
MarTfYdOg napisał(a):Malcolm z tym laniem wiadrem to nie wiem. ja na szyber wylalem ze 3 wiadra wody i nic!!! a jak jest deszcz to cieknie pzry silowniku


Kiedys bylem na myjni bezdotykowej Karcher :) i Stosik lal wode na dach a ja siedzialem w srodku i patrzalem od spodu na goly dach :) Okazalo sie ze woda poprostu pokazuje sie w formie kropel w okolicach tych rurek ktore odprowadzaja wode z szyberdachu cos ala mikro pekniecia zero dziury a kropelka sie zbiera...tazke silikonowanie i malowanie wskazane :D Jezeli masz mikro pekniecia po 3 wiadrach wody pokaze sie moze z 1-2 krople gorzej jak pada desz np przez 2h :)

PostNapisane: 2007-07-13, 20:03
przez MarTfYdOg
mowisz o tej co idzie przez caly profil i wchodzi w bagazniku w ta gumke?? jak ja wyciaglem to byla pelna wody bo woda nie miala jak plynac bo byl wylot zapchany. udroznilem rurke i powiedzmy kapie tak ze 60% tego co wczesniej.

wiec pierwszy krok to sprawdzic rurki przy wylocie bo moze woda nie ma jak sie spuszczac:):)

PostNapisane: 2007-07-13, 20:31
przez mastacrx
dzieki chłopaki w sobote zabieram sie za to :D

PostNapisane: 2007-07-13, 23:02
przez sssnnn
wracając do uszczelek lamp ;) . Ja nie kupowałem karimaty ani nie kleiłem nic do budy(bo nie lubię jak buda jast upaćkana hehe ;) ). Ja wziąłem swoje uszczelki do domu, umyłem je ładnie w wodzie z mydłem, odstawiłem na wyschnięcie, w tym czasie poszedłem do piwnicy po silikon. Mając w ręku uszczelkę gołym okiem widać że są w niej trwale odgniecione miejsca którymi przylegała do lampy. Uzupełniłem te miejsca silikonem, położyłem pod kaloryfer ;) poczekałem aż wyschnie, potem zamontowałem tak jak było i git cyc malina sucho, nic nie cieknie :rotfl: przetrwało już zimę :rotfl:

PostNapisane: 2007-07-13, 23:25
przez badam
w jednej hondzie uzylem maty ktora stosuje sie pod panele dziala.ale bez zadnych silikonow itd.

w drugiej wlasnie zrobilem jak sssnnn, w ugniecione koryktko wpuscilem silikon i palcem wyrownalem.

oba sposoby dzialaja super.

a co do klejenia na silikon....wszsytko super do czasu kiedy jest potzreba wyjecia lampy