Strona 1 z 1

Dzwiek silniczka z tylu auta

PostNapisane: 2010-09-04, 00:12
przez wrona
Witam

Do tej pory wszystko znajdowalem przez google, ale tego problemu nie moge ;(

Mam problem z dzwiekiem silniczka (jakby pompy paliwowej), ale nie przy samym odpalaniu czy przekrecaniu stacyjki. Tylko ten dzwiek powtarza sie co jakis czas nawet jak nie ma kluczyka w stacyjce i nie ma zasady czy cieply czy zimny (wiecej razy go slyszalem na zimnym silniku).
Na poczatku myslalem ze to pompa paliwa ze doladowuje cisnienie zeby nie zapowietrzyc ukladu... ale odlaczylem ja na kostce i dalej sie to cos wlaczalo... ubytku paliwa nie zauwazylem... (moze jest zbyt male zeby to zobaczyc).

Z gory dzieki za odpowiedz... lub dobre pomysly na rozwiazanie problemu:)

PostNapisane: 2010-09-04, 00:41
przez Mibars
A masz tylną wycieraczkę? :)

Kiedyś jak nie miałem to tak jadę i jade, coś mi brzęczy, a tu chodził silnik nieistniejącej wycieraczki ;)

Również jak nie ma kluczyka w stacyjce... Wiem, co to jest - Wcale nie z tyłu, a z przodu auta i jak np zapalisz światła, albo właczysz jakiś większy odbiornk prądu (dmuchawa, ogrzewanie tylnej szyby), to potrafi się odezwać - A jest to silniczek regulacji świateł w reflektorach. Poreguluj wajchą w kabinie i sprawdź, czy to ten dźwiek. No, chyba, że nie masz elektrycznej regulacji świateł, bo wtedy to juz zupełnie nie wiem...

PostNapisane: 2010-09-04, 00:48
przez Johan
Tak, możliwe że to silniczek od tylniej wycieraczki bo on ma taki charakterystyczny dźwięk ;)

PostNapisane: 2010-09-04, 00:56
przez wrona
:)) no i lipa... bo wycieraczka jest... no i tak jak pisalem nawet jak nie ma kluczyka w stacyjce dzisiaj to zaobserwowalem dokladnie... nie bylem w aucie stalo sobie w garazu nic przy nim nie robilem, a co jakis czas sobie bzykal byzkacz.
Ten dzwiek jest podobny do silniczka spryskiwacza ale WTF silniczek jest na samym przodzie... co do swiatel - nie mam elektrycznych:)

PostNapisane: 2010-09-04, 01:38
przez Gawend
A czasem to nie jest zwiazane z bakiem i podcisnieniem czy cisnieniem ktore sie w nim zbiera . U mnie od zawsze jest tak ze auto może stac kilka dni a on co jakis czas wydaje taki dzwiek jakby na ręcznym z górki się podtaczał takie charakterystyczne bzyyyyyyy. jestem na 99 % Pewny ze to zwiazane jest z Bakiem

PostNapisane: 2010-09-04, 06:57
przez Junior
haaaaa mam to samo moja mała zawsze woła jak jest głodna :D na pewno jakis węzyk z odpowietrzenia będzie przygięty albo przytkany i sobie tak bzyczy :D

PostNapisane: 2010-09-04, 09:52
przez badam
moze masz sprzecior do odstarszania gryzoni spod auta ;D

PostNapisane: 2010-09-04, 09:59
przez Gawend
No jak widać "Jęczenie"crx to sprawa na ogromną skalę

PostNapisane: 2010-09-04, 10:34
przez Johan
Ja jeszcze nie słyszałem takiego bzyczenia przy odpowietrzaniu, może dlatego że musze go sam odpowietrzać przez odkręcenie kurka :D Bo samemu to on nie potrafi

PostNapisane: 2010-09-04, 10:46
przez bms
Mi też coś tam brzęczy. Tak jakby z baku. Zaobserwowałem to jak miałem mało paliwa.

PostNapisane: 2010-09-04, 14:43
przez wrona
no mozliwe:) bo teraz jest bardzo malo paliwa:)
co do wezyka do odpowietrzenia jest to bardzo prawdopodobne bede musial sprawdzic na pelnym baku czy tez sobie bzyka bzykacz...

badam -> ehhh czemu nie wpadles na to jak sie pytalem o to wczesniej?:>

PostNapisane: 2010-09-04, 15:24
przez Mariusz90r
Hmmm, w wielu autach jak jest mało paliwa to dość wyraźnie słychać pompe paliwa... ale w crx'ie się jeszcze z tym nie spotkałem.

PostNapisane: 2010-09-06, 22:01
przez Ryba88
A z tym bzyczeniem to była kiedyś niezła akcja, jak kolega z koleżanką pojechali do lasu i zaczęło jęczeć (miał rezerwę :P) i myśleli, że to jakieś zwierzę czy coś i uciekli :rotfl2:

PostNapisane: 2010-09-07, 20:21
przez Junior
taaa kolega z koleżanką ty sie lepiej przyznaj :rotfl:

PostNapisane: 2010-09-07, 21:13
przez Ryba88
Ja miałem wtedy malucha :rotfl: