Strona 1 z 3

FALUJĄCO-OBROTOWA ZAGADKA?!

PostNapisane: 2010-06-23, 18:17
przez Dawca44
Siema, więc tak, obroty mi szaleją, po odpaleniu zimnego, dochodzą do 2500, jak jest ciepły skaczą 1000-2000, jadąc gdy wcisnę sprzęgło skaczą na 3000 i tak trzymią ok 5 sec. po czym znów falują. Silniczek krokowy i przepustnica wyczyszczone. dzisiaj odpiąłem ten jeden wężyk (żółte strzałki na focie), nie wiem za co odpowiedzialny i obroty wreszcie miał niskie i równe, ale jeździć się tak nie da, bo na placu chciałem tak auto przestawić to wyskoczył check, a później silnik zgasł. I teraz tak, idzie to jakoś naprawić, czy mam podmienić część zaznaczoną w czerwoną elipsę, ale mam taką z d16A9, gdzie nie ma elementów w zielonych elipsach. i czy mogę wywalić to ustrojstwo koło filtra paliwa i co z zrobić z wężykami od tego? Załączam zdjęcie i filmik:

http://www.youtube.com/watch?v=w2TIMAO27sI

PostNapisane: 2010-06-23, 18:29
przez atom1
ale namotales ze nic nie zrozumialem jaki masz teraz silnik z5 czy a9 bo roznia sie wlasnie tym ustrojstwem i wezykami wychodzacymi z kolektorA( tez brak jednej wtyczki)

wezyk ktory odpiales od przepustnicy idzie do mapsensora i musi byc podipety- temu blad wywala

reszet mozna pokombinowac, zreszta podmien tylko z tego czujnika od a9 ten jeden co w nim tylko jest..ale watpliwe ze map sie uszkodzil..

czarna puszke mozesz wywalic a wezyki zaslepic chyba... nie pamietam jak u siebie to zrobilem musialbym zerknac ale na tygodniu bo w syfiku mam kolektor od a9 a reszte jakby od z5

PostNapisane: 2010-06-23, 18:35
przez Dawca44
Od zawsze mam z5, ale stoi mi na placu od niedawna parch A9, z którego mogę coś powyciągać. Będę jutro z tym kombinował, bo dzisiaj już cały dzień się bawiłęm przy aucie i mi się nie chce ;) Czyli to coś w co wchodzi wtyczka to map-sensor i mogę samego jego przełożyć z A9? Albo zrobię czystkę w tej z5, tak jak jest w A9, bez tych różnych pierdół, tylko wtedy zostanie mi ta jedna dwupinowa wtyczka...

PostNapisane: 2010-06-23, 22:06
przez Junior
jutro ci zrobie foto jak mam podpięte ;) tam gdzie idzie czerwony węzyk do przepustnicy to musisz zaslepić a tam u góry gdzie są te pierdoły to wywalic cos tam trzeba ;]

PostNapisane: 2010-06-23, 22:18
przez Dawca44
Czyli [lubiezne posuwanie dupa w tyl i przod] całe Z5 i robić convert to A9 ?

PostNapisane: 2010-06-24, 09:07
przez mr073k
a wezyk taki sam jak ten co odczepiles, tylko idzie do tylu kolektora, nie spadl, albo nei jest dziurawy ?? bo u mnie po zdjeciu tamtego falowal

PostNapisane: 2010-06-24, 12:20
przez marekcrx
ja mam z tej puszki filtra węglowego powyciągane wężyki, tylko wchodzi ten jeden co wychodzi ze ścianki grodziowej, on jest jako odpowietrzenie baku i tamtędy lecą opary ;) a całą resztę mam wywaloną ;)

PostNapisane: 2010-06-26, 15:56
przez Dawca44
Siedziałem teraz 3 godziny i kombinowałem z tymi falującymi obrotami, podmieniałem mam-sensory, robiłem system jak w A9 (wywalając i odpinając co się da), zaślepiałem co sie dało, wymieniałem wszystkie wężyki i gówno. Jedynie niskie obroty ma, jak się odepnie ten wężyk co idzie od trójnika pod map-sensorem do tej zaślepki., w sensie jak się go z tej zaślepki zdejmie. Ale wtedy drogę wolną ma wężyk idący do przepustnicy z trójnika, praktycznie pomijając map sensor, bo sobie ciągnie powietrze z tego odpiętego... Namotałem z opisem, ale myślę że idzie połapać. Ogólnie mam zalamkę, już nie wiem co robić, przecież go chyba do mechanika nie odwiozę, bo jak go mam 4 lata, tak jeszcze (oprócz remontu silnika) nigdzie go nie oddawałem, wszystko sam. :cry:

[ Dodano: 2010-06-26, 16:25 ]
PS. Może być za to odpowiedzialny aparat zapłonowy?

PostNapisane: 2010-06-26, 16:28
przez M!R@S
niespodziewałem się, że napiszesz temat... widząc coś takiego miałem napisać "tysiące razy było" ... dokrec śrube przy przepustnicy lub wyczyść krokowy... raczej to pierwsze. Sprawdz czy oryginalne masz przewody od map sensora itd. bo jak są gówienka to też szaleje ;)

PostNapisane: 2010-06-26, 16:40
przez Dawca44
M!R@S, a myślisz, że nie czytałem Twoich "było milion razy, zawsze to powtarzam, dokręć śrubkę przy przepustnicy"? Otóż dokręciłem i nic to nie daje, obroty świrują dalej, wężyki zamieniane, na inne oryginalne i też dupa :nieok: Na prawdę dużo szukałem na forum, dlatego pytam o ten aparat zapłonowy, bo gdzieś się też na takie stwierdzenie napatoczyłem.

PostNapisane: 2010-06-26, 19:06
przez M!R@S
Dawca44, akrokowy ?... moze masz dziurke w wezyku jakimś... też tak miałęm

PostNapisane: 2010-06-26, 19:29
przez Dawca44
krokowy już chyba ze 3 razy czyściłem... Nie wiem, może podmienić? Wężyki podmieniałem wszystkie te cienkie.

PostNapisane: 2010-06-27, 08:07
przez Balcer
odpinałeś krokowca w czasie regulacji?

PostNapisane: 2010-06-27, 12:56
przez Dawca44
W czasie regulacji obrotów? Nie odpinałem... a się odpina? :szok: To może czegoś nie wiem i źle ustawiam? :/

PostNapisane: 2010-06-27, 17:29
przez Boro
Podcisnienie ktore idzie przez zawor taki czerwony i przechodzi przez kolektor ssacy to zobacz sobie dobrze przechodzilem to