Nie odpala :( POMOCY !!!
Siema, dzisiaj miałem wybrać się na spota, wsiadam do rexa i dupa.. kręci rozrusznikiem ale nie załapuje, rozładowałem kręceniem aku i tyle z tej zabawy, przyjechaliśmy, wykręciłem świece, na świecach paliwo, jest iskra, raz chyba przeskoczyła na bok elektrody ale nie jestem już pewien bo następnymi razy było ok, świece przeczyszczone. Rozkręciłem kopułkę aparatu zapłonowego, przeczyściłem styki, palec i dalej nic :/ ktoś mi podpowie co jeszcze sprawdzić ? Albo jak sprawdzić czy to np świece? Choć wydaje mi się że gdyby to była wina świec to by odpalił ale by przerywał a on poprostu nic nie załapuje :/ Przekaźnik cyka ...


