Strona 1 z 1

co sie moglo stac

PostNapisane: 2009-10-27, 15:14
przez Mlody91
siema, mam maly problem. Robilem przekladke do rexa amerykanskiego 1.5 wrzucilem 1.6 i wszystko juz chodzilo. Zobaczylem ze cieknie z nagrzewnicy, wiec zdjalem deske wyjalem nagrzewnice naprawilem i wlozylem spowrotem i co? nie odpala... nie chce mi zgansac "check engines". Moze ktos wie co moglem nadruszyc odlaczyc czy co kolwiek innego?

PostNapisane: 2009-10-27, 15:20
przez pirul
Coś z wiązką namieszałeś, może któryś przekaźnik albo bezpiecznik przy zdejmowaniu deski wypadł albo wtyczka ruszona przy bezpiecznikach lub zapomniałeś podpiąć np. przekaźnika pompy z powrotem, sprawdź błędy będziesz wiedział co jest.

PostNapisane: 2009-10-27, 19:29
przez rafisz
sprawdz mase na obudowie termostatu

PostNapisane: 2009-10-29, 00:02
przez Mlody91
ok, juz wszystko ok;] az wstyd sie przyznac ale bezpiecznik pod maska padl w glupim miejscu i niezauwazylem wczesniej:P