Strona 1 z 1

dwa problemy z szyberdachem

PostNapisane: 2009-08-21, 17:32
przez gregor_g4
Dzisiaj cos mi sie stalo z mechanizmem szyberdachu - przestal sie domykac. Gdy probuje zamknac zamyka sie prawie do konca, pozostaje jednak w pozycji lekko uchylonej - tej do jakiej sie otwiera po nie pelnym docisnienciu guzika, nie pomaga nawet docisniecie reka. Zdjemontowalem blat, przejrzalem mechanizm ale nic niepokojacego nie rzucilo mi sie w oczy, poza paroma kawalkami rdzy ktore mogly to blokowac. Wyczyscilem, zalozylem i
dalej to samo. Ktos ma pomysly co to moze byc? Kiedys tez na forum wrzucano caly schemat mechanizmu szyberdachu, ale nie moge go teraz odnalezc, a bylby mi bardzo pomocny, wiec jesli ktos ma to poprosze o wrzucenie :).
A druga sprawa, to pomyslalem ze jak juz mam zdjety blat to sprobuje rozwiazac problem cieknacej wody, ale niestety nie mogelem znalezc kanalikow odplywoych. Czy one sa widoczne bez demontazu mechanizmu? Czy do tego trzeba go wlasnie usunac. Jesli nie to tu mam fotki i prosze o wskazanie kanalikow :)
http://i30.tinypic.com/e0si9f.jpg
http://i29.tinypic.com/25q6csh.jpg

PostNapisane: 2009-08-21, 19:55
przez Mibars

PostNapisane: 2009-08-21, 23:36
przez badam
nie zamyka sie cały czy tylko z jednej strony?

generalnie albo kwestia wyregulowania albo kwestia mechaniczna tych dzwigienek co go składaja

odplywow szukaj po zdjeciu podsufitki :)

PostNapisane: 2009-08-22, 02:14
przez gregor_g4
badam napisał(a):nie zamyka sie cały czy tylko z jednej strony?

generalnie albo kwestia wyregulowania albo kwestia mechaniczna tych dzwigienek co go składaja

odplywow szukaj po zdjeciu podsufitki :)


nie zamyka sie na calej szerokosci.

PostNapisane: 2009-08-22, 11:46
przez dawidcrx2
odkrec caly mechanizm szyber dachu i pewnie jak Ci sie nie domyka to odkrecila sie taka srubka na srubokret krzyzak w mechanizmie, trzeba ja dokrecic i po problemie

PostNapisane: 2009-08-22, 13:56
przez gregor_g4
dzisiaj odkrecilem znowu szyber, przeczyscilem wszystko dokladnie, a w szczegolnosci czesc odpowiedzialna za opuszczanie tylnej czesci blatu. Do momentu az nie zamonotwalem blatu, wszystko bylo ok, mechanizm chodzil plynnie i opuszczal tyl. Po zalozeniu jednak wszystko wrocilo do normy i nie domykal sie, jednak z pomoca reczna udalo sie zamknac.
Jutro zdejmuje podsufitke i kombinuje dalej, dzisiaj juz czasu braklo.

PostNapisane: 2009-08-22, 14:39
przez Mibars
A czy sama ta podsufitka przyczepiona do szyberdachu wchodzi gładko przy zamykaniu, czy nim jeszcze szyber zjedzie, to ta już mocno przyciera o tą taką krawędź w wycięciu dachu? U mnie tam haczyło po zalożeniu podsufitki na szyber i też się nie domykał. Dałem po podkładce i wchodzi idealnie, inna sprawa, że troszkę przesadziłem i odrobinę mi szyber wystaje ponad dach...

Tylko - u ciebie to się stało nagle, a u mnie dopiero, gdy dołożyłem podsufitkę na szyberdach... (wcześniej po zmianie na carbon jeździł bez niej)