Strona 1 z 1

Czym przesmarować maglownicę?

PostNapisane: 2009-03-20, 23:02
przez Pawlo_j23
Siema, tak jak w temacie, jakiś smar do przekładni? Smar grafitowy? Co byście polecili?

PostNapisane: 2009-03-20, 23:30
przez pirul
Wg mojej wiedzy smar do maglownicy powinien mieć domieszkę poliutyrenu lub litu

PostNapisane: 2009-03-20, 23:30
przez atom1
tam sie nic nie smaruje, pewnie ciezko ci chodzi:] znaczy juz ktos na maksa podkrecil...

PostNapisane: 2009-03-20, 23:35
przez pirul
no ja myślałem, że rozkręcił do regeneracji i pyta czym smarować listwę przed złożeniem

PostNapisane: 2009-03-20, 23:38
przez atom1
a.. to moze ja nie szczailem

PostNapisane: 2009-03-21, 01:09
przez Pawlo_j23
Chłopaki chodzi o to że miałem przez jakiś czas pękniętą osłone (tą gumową harmonijkę) i troche dziwnie chodzi bo naleciało tam zapewne sporo syfu, chcę z tym zrobić porządek i przesmarować przy okazji wymiany drązków.

Atom jak sie podkręca maglownicę? bo jak kręce szybko kierą (ruchy lewo prawo) to stuka jakby był lekki luz, próbowałem odkręcić śrubę tą która jest w miejscu łączenia wałka z kiery i maglownicy ale za ch.. nie chce sie ruszyć...

PostNapisane: 2009-03-21, 02:25
przez Walter
Od spodu, tam gdzie wchodzi wałek idąc od kiery masz łeb śruby i cienką nakrętkę kontrującą, tam się kasuje luz.

PostNapisane: 2009-03-21, 02:41
przez Pawlo_j23
Walter, yhmmm :] Muszę pogrzebać :) dzieki :)\


Jeszcze czekam na info o smarze :)

PostNapisane: 2009-03-21, 06:14
przez Muody
jak sie kupuje tą gume to powinni dodać smar do niej... przynajmniej u mnie tak bylo...

PostNapisane: 2009-03-21, 10:16
przez gruby126p1
ja sie jeszcze nie spotkalem zeby do oslony drazka czy calego komletu z drazkiem dawali smar, do oslony przegubu to sie zgodze

co do smaru to kiedys smarowalem sama listwe (jedna i druga strona na max skreconymch kolach) smar mam z firmy fusch (nazwy nie pamietam) kolor niebieski ale jest strasznie klejacy i niewypukiwalny przez wode, a z lap to wytrzec to sie troche schodzi

PostNapisane: 2009-03-21, 12:29
przez Pawlo_j23
Słuchajcie mam w robocie smar do przekładni wodoodporny, co prawda do maszyn nie związanych z samochodami :P ale też sie klei jak cholera, konsystencja coś między smarem do łożysk a smarem grafitowym... Może tym bym spróbował jeśli nie znajdę nic w motoryzacyjnych :)

PostNapisane: 2009-03-21, 21:46
przez Walter
Jak jest do przekładni to powinien się nadać. Nie ma tam dużych obciążeń więc właściwości smarne są mało istotne, ważne żeby gumy czy plastiku nie zjadł.