Brakło paliwa?? - nie odpala
Witam
Właśnie jestem w trakcie gruntownej przebudowy wnętrza swojego crx i jeździłem dziś bez deski rozdzielczej, dolałem rano trochę paliwa ale chyba i tak go brakło w trakcie jazdy a przynajmniej jest to bardzo prawdopodobne
Jechałem spokojnie po miescie aż tu nagle chcę przyspieszyć a tu niespodzianka - nie ma czym, czuję że silnik nie ma mocy i po chwili zgasł.
Pierwsza myśl że rozłączyły się jakieś przewody bo mam wszystko na wierzchu ( tylko fotl i kierownica w środku) posprawdzałem wszystko czy nic się nie wypieło ale wszysto wyglada że jest ok
No to może paliwa brakło - dolałem 5l ale nadal nie odpala
Poczytałem trochę na forum i sytuacja wyglada tak
Przy włączaniu zapłonu nie włącza się pompa nie ma tego charakterystychnego dźwieku
Komputer nie pokazuje żadnych błędów, pomimo odpiętych zegarów - do tej pory pokazywał kod17 czyli coś z obwodem prędkościomierza
Silnik kręci, swiatła są także akumulator działa
Po dolaniu paliwa próbowałem wielokrotnie odpalić ale nic
czy pompa paliwa mogła się zapowietrzyć przy pustym baku ???
jeżeli tak to co z tym teraz zrobić
czytałem też o tym przekaźniku do pompy paliwa - jutro udaję się z nim do "elektryka wysokich napięć":) czy jest z nim wszystko ok
Macie może jakieś sugestie?
Od momentu jak kupiłem moje ed9 (3 lata) niegdy mnie zawiódł - ostatnio trochę przy nim mieszałem - generalnie jest całkowicie wybebeszony- może coś przeoczyłem
Może ktos miał podobny problem???
Właśnie jestem w trakcie gruntownej przebudowy wnętrza swojego crx i jeździłem dziś bez deski rozdzielczej, dolałem rano trochę paliwa ale chyba i tak go brakło w trakcie jazdy a przynajmniej jest to bardzo prawdopodobne
Jechałem spokojnie po miescie aż tu nagle chcę przyspieszyć a tu niespodzianka - nie ma czym, czuję że silnik nie ma mocy i po chwili zgasł.
Pierwsza myśl że rozłączyły się jakieś przewody bo mam wszystko na wierzchu ( tylko fotl i kierownica w środku) posprawdzałem wszystko czy nic się nie wypieło ale wszysto wyglada że jest ok
No to może paliwa brakło - dolałem 5l ale nadal nie odpala
Poczytałem trochę na forum i sytuacja wyglada tak
Przy włączaniu zapłonu nie włącza się pompa nie ma tego charakterystychnego dźwieku
Komputer nie pokazuje żadnych błędów, pomimo odpiętych zegarów - do tej pory pokazywał kod17 czyli coś z obwodem prędkościomierza
Silnik kręci, swiatła są także akumulator działa
Po dolaniu paliwa próbowałem wielokrotnie odpalić ale nic
czy pompa paliwa mogła się zapowietrzyć przy pustym baku ???
jeżeli tak to co z tym teraz zrobić
czytałem też o tym przekaźniku do pompy paliwa - jutro udaję się z nim do "elektryka wysokich napięć":) czy jest z nim wszystko ok
Macie może jakieś sugestie?
Od momentu jak kupiłem moje ed9 (3 lata) niegdy mnie zawiódł - ostatnio trochę przy nim mieszałem - generalnie jest całkowicie wybebeszony- może coś przeoczyłem
Może ktos miał podobny problem???

