gorący dzień a praca silnika

Napisane:
2008-06-11, 23:26
przez faken
czesc , ostatnio kiedy pogoda jest bardzo ciepła , zauważyłem coś niepokojącego, mianowicie auto stało 6 godzin na słońcu , zapalam, jade ale silnik jest jakiś słaby jakby miał z 90 koni nieciągnie , widać że wkręca sie gorzej na obroty niż przy jeżdzie w nocy kiedy powietrze jest chłodniejsze, mam stozek nk , ale generalnie chodzi mi o róznice między pracą silnika w słoneczny dzień a nocą , bo różnica jest naprawde znacząca , to nie jest 5koni, czy wasze maszyny też mają takie róznice? ale podkreślam róznica jest naprawde duża, i zastanawiam sie czy wszystko z tym moim silnikiem jest tak, mam d16z6, pozdro

Napisane:
2008-06-12, 00:50
przez sailence
u mnie w naaaprawdę upalne dni też zauważam że auto inaczej jedzie, tzn. może to wpływ temperatury na moje postrzeganie bodźców, a może temperatura powietrza które wpada do silnika, jednak również mam wrażenie jakby auto nie chciało jechać
może to rzeczywiście przez gorące powietrze które wpada do przepustnicy?
PS. również mam stożek z powerrurą

Napisane:
2008-06-12, 00:53
przez saron22
im cieplejsze powietrze tym zadsze i mniej dochodzi go do komory spalania w czasie suwu ssania. Dlatego np w turbo montuje sie intercooler zeby maxymalnie schlodzic powietrze trafiajace do silnika. Pokombinuj moze doprowadzeniem powietrza do stozka i odizolowaniem go od nagrzanego silnika i wtedy powinno byc lepiej. Np u mnie w BMW TDS tez jest wyczuwlana znaczaca roznica pomiedzy przyspieszeniem w chlodny i upalny dzien