Licznik? Obroty? WTF!
a wiec... zciągnolem caly licznik... zegary... i zalozylem spowrotem i HU... z obrotami.... wkreca sie powoli strasznie! TZN strzalka bo z autkiem i silnikiem wszytsko ok! wiec chodzi mi o licznik! nie wiem dlaczego tak jest! po prostu nie dosc ze zagazuje do np okolo 5000obrotow a strzalka powoli zaczyna dopiero wchodzic i jest okolo na 2 tysiacach... spuszczaam z gazu a to zanim zejdzie na ten tysiac jak normalnie jest to z 30s minie ;/ dlaczego tak? zalozylem wszystko ok [przeciez wiec z czym problem?

nawet mnie nie straszcie ze nowy licznik musze kupic 
nie naciagniesz tych spiralek w odpowiedni sposob a tylko wtedy wskazniki beda dzialac jak trzeba, nie wiem jak to w sumie w crxach wyglada tzn z tego co piszesz wnioskuje ze wskazowki sa na spiralkach, ja w lanosie dawno temu zdjalem wskazowke predkosciomierza i temperatury i uslyszalem tylko takie cichutkie 'ziuuu' a pozniej jak mialem na drodze na oko w granicach 120km/h pokazywalo mi 20 dopiero
z temperatura to samo, a jak spialem na krotko wychylalo sie do konca skali normalnie. do teraz mam gdzies w garazu te graty zepsute, na szczescie auto bylo na gwarancji i wymienili za friko, Tobie chyba tez pozostaje taka opcja tylko chyba ze ktos ma patent na naciagniecie tego ale IMO nie ma bata zeby nie przeklamywalo po takich operacjach