Strona 1 z 3

przerost formy nad trescia????

PostNapisane: 2008-02-23, 01:59
przez saron22
Witam! Kilka tygodni temu kupilem ladne EE8. Marzylem o takim od dawna. Autko zadbane, w dobrym stanie technicznym i wizualnym. Rex prawie seria, lekko obnizone zawieszenie (niebieskie H&R) silnik zdrowy, wnetrze czysciutkie, zadbane, generalnie wszystko ok jak na 17nasto letnie auto. Cieszylem sie jak dziecko. Postawilem auto na warsztat zeby porobic i wyeliminowac wszystkie wady i niedomagania. Wszytko poszlo Ok. Ale.... pare dni temu zaczalem jezdzic i.... czar prysl... Co z tego ze pod maska mam 150km skoro nie moge z nich korzystac??? Drogi i ulice sa tak dziurawe ze nie moge rozwinac predkosci wiekszej niz 40-50 w porywach 60 km/h. Przy predkosciach rzedu 80 km/h i wiekszych wszystko tak zaczyna napier.... ze normalna jazda staje sie niemozliwa. Nie mozna tego nazwac jazda a raczej walka o to by nie wpasc na kolejna przeszkode. Dziury, wyrwy i koleiny tak mocno daja sie we znaki ze po kilku dniach mam po prostu dosc. Do tego jeszcze dzis jakis ch.. w bialym rozklekotanym escorcie Cabrio postanowil zmieniac pas bez kierunkowskazu i patrzenia w lusterko wsteczne i musialem sie ratowac ucieczka na pobocze a konkretnie na pas rozdzielajacy jezdnie... Zaczynam sie powaznie zastanawiac nad sprzedarza auta lub zamiana na cos bardziej "cywilnego"...

PostNapisane: 2008-02-23, 02:14
przez przema72
może najpierw zmień zawieszenie na seryjne :razz: , bo na twardym to nic dziwnego że tak autko ci zachowuje

PostNapisane: 2008-02-23, 03:02
przez qwerty
Jak zostalo tu niedawno dobrze podsumowane albo kochasz to auto albo go po prostu nie lubisz....ty zapewne nalezysz do tej drugiej grupy

PostNapisane: 2008-02-23, 03:13
przez przem
to sa uroki polskich drog :diabelek:
przejedz sie na jakies lotnisko i tam daj mu popalic to odrazu banan na twarzy sie pojawi :rotfl:
mimo tych warunkow jakie mamy na drogach jak kochasz naprawde CRX-y to go niesprzedasz chyba ze nastapia sprawy losowe ale to od niczego niezalezne... :) niejestes jeden z crxmaniakow ktorzy sie o drogi wkurwia.j.a... polska szara rzeczywistosc :razz:

PostNapisane: 2008-02-23, 03:16
przez black-eddy
chlopie sprzedaj to jezdzace niewygodne gowno tak zwane crx vtec i kup sobie golfa 1,4 i bedzie mega happy ze cie nie telepie ,nie rzuca i tego podobne rzeczy i zyj w blogiej nieswiadomosci ze miales kiedys kultowe auto ale zamieniles na golfa bo sie jezdzic nie dalo !!
PEACE :rotfl: :rotfl:

PostNapisane: 2008-02-23, 10:17
przez badam
co za lol

a mzoe masz jakis gwint H&R czy cos na aucie...

PostNapisane: 2008-02-23, 10:19
przez drań
Zgadza sie mam podobne odczucia czasem ale jak mam dosc to wylatuje na obwodnice Gorzowa i tam Vitek rekompensuje mi wszystkie trudne chwile po miescie.Cos pieknego jak szlifiera leci niczym F-16 a po zatrzymaniu nogi mi drza jak na delirce he.Wiec nie poddawaj sie bo w perspektywie Euro 2012 wiecej obwodnic wybuduja (chyba) he

PostNapisane: 2008-02-23, 10:43
przez synek
saron22, byles w bialym? czy moze tu mieszkasz?
a co do temaru to zgadzam sie z Przemem, jak masz serie na zapleczu to zaluz i poruwnaj

PostNapisane: 2008-02-23, 10:55
przez badam
synek napisał(a):zaluz i poruwnaj


Również porównaj co napisałeś z jakimś słownikiem.

PostNapisane: 2008-02-23, 10:56
przez TJ
A gdzie mieszkasz? W Krakowie połowa dróg jest już ok, w Wawie jest kilka zajebistych wielopasmówek gdzie można poszaleć, no ale nie cała Polska ma dobre drogi. Jeśli nie ma dobrych dróg lepiej kupić terenówkę, a crx trzymać w garażu aż je wybudują ;)

PostNapisane: 2008-02-23, 10:57
przez nitrox89
saron22, załóż standardowe koła, seryjne zawieszenie i bedzie jeździła jak normalne auto... Przecież CRX'y też kiedyś były dla ludzi :P a nie maniaków :) :P

PostNapisane: 2008-02-23, 12:29
przez shark84
kolego tez sie czasem wkurzam na dziury bo musze jechac 40km/h, ale tak jak wszyscy mowia kawalek prostej i banan z mordki nie schodzi :)
Po 2 nawet czasem od tak kulam sie po miasteczku 50km/h i co chwile sie ktos odwroci. Na swiatlach usmieszki od laseczek, nawet starszych osob. W innym autku np. golf, astra juz tego nie bedziesz mial ;)
Decyzja nalezy do Ciebie :razz:

PostNapisane: 2008-02-23, 12:59
przez synek
badam napisał(a):
synek napisał(a):zaluz i poruwnaj


Również porównaj co napisałeś z jakimś słownikiem.

nie czepiaj sie! zawsze bylem slaby z ortografi :rotfl:

PostNapisane: 2008-02-23, 13:02
przez gruby126p1
narzekasz na dziury?? zapraszam do mnie do olsztyna, nie wyjedziesz rexem daleko bo albo bedzie ci go szkoda albo dziurka i sie zawiesisz autem albo pujda felgi i zawias do kosza.

bylem w wielu miastach i przyznam ze olsztyn to jedna wielka dziura, jadac rexem czujesz sie jak podczas startu promu kosmicznego, ale ja i wiele innych osob dajemy rade, i mamy w dupie ze ciezko sie jezdzi (wiadomo jak by byly ladne drogi to mmmmm pelnia szczescia)

wiec tak jak napisali koledzy wyzej albo kochasz te auto albo nie

PostNapisane: 2008-02-23, 17:04
przez mastacrx
gruby126p1 napisał(a):bylem w wielu miastach i przyznam ze olsztyn to jedna wielka dziura,


zapraszamy do Wrocławia :D też jest super... :nieok: