Strona 1 z 1

Wgniecenie błotnika. Co zrobić?

PostNapisane: 2008-02-11, 03:07
przez tomz
Godzina 1:30 - załącza mi się alarm. Wybiegam, patrze - leży zapity żul koło auta. Na błotniku przednim mam dwa wgniecenia - czyli gnój jebany wywalił mi się na auto. Co mogę zrobić? Czy odszkodowanie w takim przypadku działa? Powiem tyle, że z tego żula nic nie wyciągnę ponieważ jest bezdomny i kasy też nie ma. Na wszelki wypadek zrobiłem od razu zdjęcia. Nie zgłosiłem tego na policji, ani nic z tych historii. Macie może jakiś pomysł co mogę zrobić? Czy pozostaje mi tylko naprawa na własny koszt?

PostNapisane: 2008-02-11, 10:13
przez TYPE-R
Naprawa na własny koszt. A jak Ci sie chce to możesz wymusic na kims złamanie przepisów i się zrobi to + inne rzeczy z czyjegoś OC.

PostNapisane: 2008-02-11, 10:35
przez giscrx
to masz lipę, jak nie masz AC, naprawiasz za własną kasę, no chyba że będziesz chodził razem z żulem jak będzie butelki zbierał i na skupie kasa do Ciebie :rotfl2: , a tak na serio, to nawet jak zgłosisz na policję to będzie to tylko kolejny zapis w jego życiorysie, bo co mu zrobią?