Strona 1 z 1

jazda po trasie...mietkie nogi ze strachu

PostNapisane: 2008-01-01, 21:32
przez szarmx
witam.

do tej pory jezdzilem civicem HB 1.3. kompletna seria.
cifa sprzedalem bo juz mi sie odechcialo ekonomii. szukalem v-teca w tej samej budzie ale zaczalem przygladac sie crxowi az w koncu kupilem jednego :)

autko piekne, silnik d16a9, filtr stozkowy, obnizone i baardzo utwardzone zawieszenie. Jak juz wspomnialem - do tej pory jezdzilem kompletna seria takze moze moj problem wynika z faktu ze nie uzytkowalem wczesniej auta z utwardznym i obnizonym zawieszeniem. a moze to autko jest felerne :wrrr:

oto moj problem:
jadac na trasie, kompletnie spokojnie 90 km/h. jade po prostej i jest ok :ok: ale jak np. pokrece kierownica w lewo i prawo kilka razy pod rzad - wiecie tak szybko jakbym sprawdzal czy nie ma luzow na kierownicy. no i wtedy wydaje mi sie ze auto jakby mialo zeraz wpasc w poslizg. tak samo jak szybko pokonuje zakrety. mam wrazenie ze zaraz pojade bokiem i rozbije moje cudo w rowie. tak jakby dupa uciekala

nie wiem czy to wina/zaleta twardego i niskiego zawieszenia??
macie odobne objawy u siebie w aucie?

PostNapisane: 2008-01-01, 21:37
przez Krychu
moze masz po prostu jakies marne te zawieszenie, wiesz chociaz co tam zamontowane?

PostNapisane: 2008-01-01, 21:47
przez NAZGUL
może felgi złe ??
może opony nie te??
może zbierzność rozjechana??
kupa różności może to powodować :)

PostNapisane: 2008-01-01, 21:51
przez Kaspol
malo powietrza w kolach. gumy na wachaczach z tylu wyrabane,gdzies jakies luzy albo zawias feler

PostNapisane: 2008-01-01, 23:17
przez inny R6
potwierdzam to co mowi krychu - mialem tak w preludzie wrazenie jak by przy 250 na autostradzie wrzucic LUZ :)

PostNapisane: 2008-01-01, 23:27
przez Snyka
Luzy zawieszenia sprawdz na bank masz wywalone zawieszenie i ET felg :)

PostNapisane: 2008-01-02, 00:38
przez shark84
na twoim miejscu sprawdzil bym pierw cisnienie w oponkach. Nic to nie kosztuje a moze problem zniknac. Ostatnio tez autko mi zaczlo nerwowo jezdzic, podjechalem na stacje i okazalo sie ze troszke malo powietrza w tylnich oponkach...

PostNapisane: 2008-01-02, 06:10
przez szarmx
cisnienie w oponach n bank dobre bo chwile przed wyjazdem tankowalem i sprawdzalem tez cisnienie w kolach.
zawieszenie nie mam pojecia jakie. koles nic nie mowil.
zbierznosc byla ustawiana takze to nie to.
mozliwe tez ze to wina kol - jezdze na zimowhach, moze felgi jakies lipne

czyli ogolenie kiszka :( ?

[ Dodano: 2008-01-02, 05:25 ]
ps. czy to cos baaardzo zlego?
dam rade przejezdzic tak zime?
na lato mam w piwnicy eleganskie aluski, 100% dobre.
po zimie porzywdzialbym je i zobaczyl czy to wina felg czy zawieszenia.
jesli okazaloby sie ze to zawieszenie to wtedy bym je wymienil

PostNapisane: 2008-01-02, 09:32
przez sebastian.sz
Sprawdź tuleje wahacza tylnego (tzw. cukierki)

PostNapisane: 2008-01-02, 10:10
przez BROOKLYN-D16A8
szarmx, Nie zaluj kaski, podjedź na szarpaki najwyzej niech Ci zawieche sprawdzą, bo moze sie dalej posypac jak cos krzywe albo nie trzyma.
Geometrie mówisz masz wporzo?
Ewentualnie przyzwyczaj sie, bo jak ja przypomne sobie moje pierwsze dni z CRX-em, to pamietam jak sralem po gaciach jak ta wariatka zap...dalala i ledwo ją w ręcach utrzymywalem :rotfl:
Crx niziutki, nisko siedzisz, mniejszy rozstaw osi, mniejsza liczba obrotow kierownicą do pelnego skrętu, i tendencja do uciekającej pupy jak przesadzisz - to taki krotki opis ;)

PostNapisane: 2008-01-02, 10:20
przez inny R6
faktycznie moze to to ze auto jest krotkie i zbyt nerwowo "sterujesz" :)

znajomy jezdzi subaru jak go przewiezli crx to stwierdzil ze nie dla niego ten "rozmiar" sportu ;D

PostNapisane: 2008-01-02, 15:38
przez szarmx
no wlasnie - mam nadzieje ze to nowe doznania ze sportowym autem, twardszym i nizszym zawieszeniem ale nie chce tez rozbic sie gdzies gdy bedzie to wina niesprawnego zawieszenia

skoro zdania sa podzielone to bede musial zawitac do mechanika.
dzieki za pomoc

[ Dodano: 2008-01-03, 16:45 ]
juz wszystko wiem.

przyczyna tego dziwnego zachowania sa drazki kierownicze, ktore nalezy wymienic oraz mocowanie listwy w kolumnie kierowniczej ktore nalezy zregenerowac.
to moze kosztowac :wrrr: