Strona 1 z 1
Woda mi się zbiera...

Napisane:
2007-11-28, 03:53
przez edek91
a dokładniej to zawsze po deszczu lub po tym jak snieg stopneje gdy rado otwieram auto mam wode na kanapie tylu po prawej stronie za pasarzerem co to może byc?


Napisane:
2007-11-28, 03:55
przez bacus0086
kiedys było cos juz na ten temat poszukaj na forum... było cos o wodzie w bagazniku ale na kanapie to nie wiem... POZDRO!


Napisane:
2007-11-28, 09:13
przez bialy
Leci z siłownika klapy, poszukaj na forum było już pary razy.

Napisane:
2007-11-28, 09:33
przez mike
prosta odpowiedz , zapchane lub nieszczelne wezyki odprowadzajace wode z szyber daszku, innej opcji niema

Napisane:
2007-11-28, 10:30
przez Junior
na to jest wiele opcji niestety

mi też leci caly czas

weże z szbra przetkane, zgrzewy blach uszczelnione, zawiasy klapy uszczelnione, no pprostu wszystko co było mozliwe a i tak leci :|

Napisane:
2007-11-28, 11:05
przez Thomson
to spryskiwacz jeszcze, ale 98% odprowadzenei wody z szyberdachu...

Napisane:
2007-11-28, 13:14
przez tomz
Mi tez cieknie na kanape i do bagaznika...ale poki co to do wiosny bede jezdzil ze szmata


Napisane:
2007-11-29, 12:58
przez Junior
ja niemieć spryskiwacza tylko antenke

i mam tam uszczelnione

Napisane:
2007-11-29, 13:05
przez Dr_
a jak przeczyscic rurki odprowadzajace wode z szyberdachu? wiem ze dostep do koncowek jest z bagaznika. Co prawda nie leje mi sie ale trzeba sprawdzić co tam jest:)

Napisane:
2007-11-29, 13:40
przez Junior
do rurki sie dostaniesz jak ściągniesz tn plastik przy światłach ten długi

i wystarczy że "namacasz" rułke i pociągniesz do góry to CI wyjdzie ale potem sie cięzko je wkłada z powrotem bo tam na dole tra ją włożyć do takiej gumy. A najlepiej to bedziesz to wszystko widział jak ściągniesz cały plastik tzn cały ten bok bo wtedy wszystko na wierzchu rułeczke ładnie widać i widać gdzie ją puxniej włożyć a jak nie to "po palcu"


Napisane:
2007-11-29, 14:44
przez Dr_
w sumie to już wiem .. bo kiedyś tam zaglądałem ale w ten sposob dojdę do samej koncowki rurki .. wiec tylko tam moze sie zapchać ? ona chyba idzie az od szyberdachu

Napisane:
2007-11-29, 20:29
przez atom1
jak sie zapycha to na samym dole przy blotniku zawsze jak wyciagniesz ta gume to ona na koncu ma takie przewezenie glupie- to na tym syf sie zatrzymuje, i do tego jeszcze jest tez przewezenie w tej czesci co siedzi w blotniku tam tez palucha trzeba wsadzic a najlepiej to sie robi na zdjetym tylnym zderzaku... to co jest na wezu przewezenie proponuje calkiem wyjac- ja tak zrobilem a syfu byl korek na 2 cm
to nie spryskiwacz :D

Napisane:
2007-12-18, 00:48
przez Lupus
TO NIE SPRYSKIWACZ....

Mi się zbierała dokładnie taks amo

ale przy lewej części i kapała na kanapę. woda kapie z tego miejsca ponieważ plastyk jest tak wyprofilowany pod mocowaniem siłownika ze niestety ale zbiera się tam woda a nadmiar spływa do bagażnika. Woda przedostaje się przy zawiasie na drugą stronę blachy ścieka od wewnętrznej strony az do silownika gdzie się zatrzymuje a na wertepach kapie bo się buja. rozkręciłem tył osuszyłem i po długim czasie polewając samochód i obserwując doszedłem do tego. wkur.iało mnie to strasznie i narazie to taśmą zalepiłem miejsce suszarką potraktowałem by jeszcze lepiej klej złapał i narzazie mam spokój a na wiosnę gdy będę lakierował budę się tym zajmę. a W bagażniku woda może być jeszcze ponieważ spływa kanalikiem w klapie bagażnika(szyba--> końcówka uszczelki na rogu szyby---> kanalik---> dziurka wylotowa kanalika w miejscu stykania sie klapy bagażnika z uszczelka--> pod plastykami bagażnika--> wypływa przy nadkolu--> spływa pod zapasówkę)
Do tego doszedłem klnąc i poświęcając czas i cierpliwość dziewczyny ale się udało i mam w samochodzie sucho
Powodzenia

Napisane:
2007-12-18, 22:28
przez Herman
Zrobiłem to samo co Lubus. Najgorsze jest to ze wezyki usczelnione na koncach, przeczyszczone a ona dalej leciala... Wczesniej dla smiechu wziąłem izolacje i zakleilem cala uszczelke od szyberdachu i bylo wszystko dobrze, izolacje zdjąlem po paru dniach bo obciach i zakleilem dziury przy siłownikach puki co sucho ale jakos leci po szybie tylniej... na zime to jednak zakleje ten szyber caly bo bedzie jezioro

a i spryskiwacza juz nie mam... i sladu po nim tez
