Strona 1 z 3
opony zimowe, jaki rozmiar?

Napisane:
2007-10-10, 09:26
przez k_u_b_a
jaki rozmiar opon zimowych na seryjnych 14'' kołach powinien być w ed9, 175/60?

Napisane:
2007-10-10, 09:32
przez SZama89
185/60 r14

Napisane:
2007-10-10, 09:36
przez czingis
ja mam na 14' 175/65 i taki rozmiar polecam. Rok temu stalem przed tym samym wyborem...


Napisane:
2007-10-10, 09:51
przez polkar
175/65/14 a 185/60/14 to sa na prawdę znikome róznice, których nawet nie odczujesz w trakcie jazdy.

Napisane:
2007-10-11, 10:08
przez bacus0086
ja na letnich będe jeżdził będą przynajmniej fajne poślizgi


Napisane:
2007-10-11, 11:57
przez Krychu
bacus0086 napisał(a):ja na letnich będe jeżdził będą przynajmniej fajne poślizgi
hehe
ja sie zastanawiam czy kupowac i zakladac zimowki na przód czy tez to olac

Napisane:
2007-10-11, 12:11
przez Dr_
jak już to na obie osie albo na tylną..zakladanie zimowek na przod moze byc niebezpieczne

Napisane:
2007-10-11, 12:12
przez polkar
Krychu napisał(a):ja sie zastanawiam czy kupowac i zakladac zimowki na przód czy tez to olac
zobaczymy jak bedziecie to olewać gdy zaczna sie na towarzyskim tematy typu: ,,Bum,,
A swoją droga to nie rozumiem, chcesz zakładać zimówki tylko na przód??


Napisane:
2007-10-11, 12:21
przez Krzyh00
jak zakladac to tylko komplet, oszczedzanie na jednej osi jest pozbawione sensu, auto z zimowkami na tyle nie bedzie skrecac, bedzie sie zakopywac, mozna momentami po prostu nie ruszyc, za to zimowki na przodzie to dupa latająca gdzie chce. ostatnia zime jezdzilem na 195/50 letnich z przed 9 lat i bieznikiem bez rewelacji, jazda byla tragiczna wiec na ta zime zaopatrze sie na pewno w komplet zimowek. lepiej kupic 4 uzywane niz 2 nowe jak ktos nie ma kasy.

Napisane:
2007-10-11, 12:27
przez Krychu
kiedys nie bylo zimowek i ludzie jezdzili, moj stary ile lat latał na letnich zimą ciezkim tylnonapedowcem i wypadków nie miał, a tu mamy zabaweczki fwd


Napisane:
2007-10-11, 12:28
przez Krzyh00
sory ale mega glupi argument, postep technologiczny jest po to zeby z niego korzystac a nie byc 100 lat za murzynami.

Napisane:
2007-10-11, 16:57
przez Snyka
Jak sie dobrze wyrwie to za 130 zl/szt mozna kupic 4 nowki oponki Debicy a za uzywki placimy 80-120 warto ? na moje nie warto oszczedzac na bezpieczenstwie!

Napisane:
2007-10-11, 17:57
przez rafisz
NIGDY nie kupujcie uzywanych zimowek poprostu warte sa tyle co letnie(no chyba ze ta zimowka ma nie wiecej niz 2 lata to jeszcze mozna sie zastanowic, jak starsza to guma robi sie coraz twardsza a co sie z tym wiaze to sami wiecie), niestety musze to przerabiac w kazda zime w firmowym aucie - efekt auto robi co chce a nie to co JA chce,
zamiast uzywki (jezeli nie ma sie kasy na nowe!!!) lepiej zalozyc bieznikowane z jakims dobrym, moim zdaniem najlepiej kierunkowym bierznikiem

Napisane:
2007-10-11, 18:13
przez Krychu
zimowki nie sa az takie drogie, nowa za sztuke po 90zeta juz mozna

Napisane:
2007-10-11, 20:51
przez atom1
u mnie kolo gdzies z dojcza przywozi po 60 za sztuke jak sie bierze caly komplet, sam bede musial do niego pojechac i zlukac co on tam ma i ile wiekow ma, ale co do rafisz, to sie n ie zgodze bo mysle ze stara zimowa lepsza jak letnia bo nawet samym bierznikiem nadrabia