Strona 1 z 1

Malowanie silnika

PostNapisane: 2007-09-23, 10:35
przez Swistak
może to dziwne co chce zrobić ale chciałbym pomalować cały blok silnika, szkrzynie i ewentualnie głowice jakąś farbą. coś w stylu silników w tych takich wielkich wywrotkach co w kamieniołomach zasuwaja. kolor to srebrny lub taki aluminiowy taki jak czysty silnik lub niebieski taki nie za jasny lub nie za ciemny zeby nie zlewal sie z ewentualnymi wyciekami z silnika. czy robil to juz ktos z was? jakie firmy farby mi polecacie? bo znalazlem jak narezie tylko to:

http://www.tikkurila.com.pl/html/farby_spray.html

PostNapisane: 2007-09-23, 10:42
przez giscrx
a może zrób sobie polerkę

PostNapisane: 2007-09-23, 10:45
przez Swistak
polerke owszem przed ale sa takie miejsca gdzie trudno dojsc jakas szczotka do polerowania...dlatego wole wszystko elegancko umyc w benzynie a potem pomalowac:) widzialem cos takiego na forum capri:)

i znalazlem jeszcze cos takiego:

http://www.fototapety.com.pl/catalog/pr ... cts_id=634

PostNapisane: 2007-09-23, 13:16
przez Junior
jest coś takiego nazywa sie alucynk w spayu wytrzymuje do 500 stoni a silnik az tyle chyba niema więc może takim czyś sobie pryśniesz???

PostNapisane: 2007-09-23, 13:54
przez mariusz123
zwykly akryl samochodowy i bedzie dobrze,,,,,,,ale calosc pierw wypiaskowac,zeby dobrze trzymalo...

PostNapisane: 2007-09-23, 14:26
przez gruby126p1
ja bym ci polecal wypiaskowac silnik i skrzynie, ewentualnie mozesz pozniej prysnac lakierem bezbarwnym, ale ja u siebie tylko wypiaskowalem i jest kozaczek, jak nowka

PostNapisane: 2007-09-23, 15:02
przez sszaki
a ja bym psiknol ta do pokrywy zaworow :)

PostNapisane: 2007-09-23, 15:06
przez Swistak
z tym wypiaskowanie to dobry pomysl ale rozbierac wszystko teraz to mnie cholera wezmie...a ta farba od pokrywy zaworow to troche droga...i taki interes to by mnie za duzo troche kosztowal...

PostNapisane: 2007-09-23, 20:59
przez giscrx
jak nie chcesz rozbierać, to jak chcesz malować, nie dojdziesz sprayem wszędzie i będzie to zabieg godny handlarzy samochodów, którzy przed sprzedażą "picują auta" ale robią to niedokładnie i to co chcieli maskować widać jeszcze bardziej, takie moje zdanie

PostNapisane: 2007-09-23, 22:50
przez Swistak
patent jest tego typu ze mam 2 silniki rozebrane na czesci prawie...a zeby dac do wypiaskowania to musze je rozbebeszyc do konca...a to troche sie mija z celem bo niedawno co dopiero je zlozylem...mam osobno blok, glowice i skrzynie i myslalem ze to z wierzchu pojade ekstrakcyjna i mazne sprayem...w sumie jak tak patrzylem to nie bedzie problemu zeby to tak pomalowac i wyjdzie raczej ok bo jest wszedzie dostep:)

PostNapisane: 2007-09-24, 10:12
przez giscrx
spoks, myślałem że chcesz malować silnik już wsadzony pod maskę

PostNapisane: 2007-09-24, 14:27
przez Swistak
nie no jak:) bez przesady:) wybor padl na kolor aluminowy bo ten niebieski ford to tak za bardzo nie pasowal do czerwonego rexa...