Strona 1 z 1

Zapalająca się kontrolka Check Engine

PostNapisane: 2012-06-24, 19:10
przez maqui
Witam, przeszukałem cały dział dot. błędów silnika, ale nie znalazłem tego co się u mnie dzieje. Mianowicie, nieregularnie, wręcz losowo zdarza się sytuacja że po uruchomieniu silnika nie gaśnie kontrolka Check Engine (lub zapala się po kilku sekundach). Po wyłączeniu silnika i ponownym starcie problem ten znika. Czasem się zdarza że operację uruchamiania silnika muszę wykonać 2 lub 3 razy. Zaznaczam, że nawet jak się zapali to nie wpływa w żaden widoczny sposób na działanie silnia, nie gaśnie, nie traci mocy, nie dławi się ot zapala się i mnie irytuje.
Nie robiłem jeszcze samodiagnostyki, ponieważ no mówiąc szczerze boje się że coś spierdziele, spalę czy cholera tam wie. Ale będę musiał żeby sprawdzić - a teraz pytanie, wielokrotnie znalazłem algorytm jak tego dokonać, nigdzie nie ma jednak napisane czy wystarczy zewrzeć dwa piny i następnie przekręcić kluczyk czy też jedna osoba musi cały czas trzymać zwarte piny a druga przekręca kluczyk (tudzież jedna osoba robi obie te czynności).
Wdzięczny byłbym za wszelką pomoc nie koniecznie obarczoną dziwnymi komentarzami - tak jestem początkującym użytkownikiem Hondy i dopiero się uczę tego auta.

PostNapisane: 2012-06-24, 19:15
przez pusty24
spinacz do papieru bądz jaki kolwiek kawaleczek innego drutu wkladasz w piny i przekecasz kluczyk
ot cala fizolofia ;)
check miga na desce bo widze ze masz solke ;)

PostNapisane: 2012-06-24, 19:49
przez pirul
Wysłąłęś mi PW ale odpowiem tutaj żeby inni też mogli skorzystać w razie potrzeby.

Więc błąd zostaje w pamięci kompa bez względu na to czy check świeci czy nie, jeśli usterka powtarza się co kilka uruchomień błąd będzie cały czas zapamiętany w ecu. Żeby wywołać wszystkie błędy musisz najlepiej zwykły spinacz biurowy wsunąć w kostkę pod konsolą centralną, to jest normalna wtyczka tylko wisi sobie luźno, spinacz wyginasz w kształt litery U i po prostu mostkujesz dwa piny w kostce, ZOSTAWIASZ je zmostkowane, następnie włączasz zapłon i liczysz mrugnięcia, może się okazać, że w systemie jest więcej niż jeden błąd, wtedy każdy kod będzie "wymrugiwany" po kolei, jeśli jest tylko jeden będzie mrugał cały czas jeden, w sensie jeden sekwens. A jak liczyć mrugnięcia to już wiesz, prawda? Przykładowo 2 długie mrugnięcia i trzy krótkie to błąd 23, jeśli się zdarzy jedno długie, przerwa i np. 4 długie to wtedy już są dwa błędy, numer 1 i numer 4 itd. Prosta sprawa. Jeśli nie zdążysz policzyć za pierwszym razem nie bój się bo kontrolka będzie mrugać błędy w kółko dopóki nie wyłączysz zapłonu więc najlepiej się upewnić ze trzy razy, że się dobrze policzyło.

PostNapisane: 2012-06-24, 20:41
przez maqui
Super Pirul właśnie o to mi chodziło:)
Jeszcze jedno pytanko ta kostka którą mam rozłączyć to ta co na fotce poniżej (foto przedstawia prawą stronę kokpitu od strony pasażera)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a6a ... 6c5fe.html

PostNapisane: 2012-06-24, 20:46
przez pirul
Tak to jest tylko zaślepka gniazda, wyjmujesz stamtąd dwupinową kostkę i ją mostkujesz spinaczem.

PostNapisane: 2012-06-24, 21:56
przez maqui
no i teraz wiem już wszystko - chyba;) mam nadzieję że nic nie zepsuje;)
Jak coś będę krzyczał o pomoc:)

[ Dodano: 2012-06-26, 19:05 ]
Ok to teraz całkowicie zglupiałem:) właśnie wróciłem z autka i po zwarciu przewodów migać zaczęła kontrolka ABS nie Check Engine;) nie mniej jednak wymrygała dwa błędy nr. 4 i nr 8. Czy teraz ktoś może mi powiedzieć co zrobić z tym fantem??
Wg znalezionej instrukcji na forum błąd nr 4 to coś związane z czujnikiem wału korbowego, a 8 to coś co ma w nazwie Dead - oby tego nie trzeba było rozumieć dosłownie;) hehe
Pirul - liczę na Ciebie;) hehe
Pozdrówka

[ Dodano: 2012-06-26, 20:53 ]
hmmm znalazłem na forum opis podobnej sytuacji tzn. mryga kontrolka ABS a nie Check Engine. Stąd moje pytanie - czy to co mi się wyświetla to problem z silnikiem czy ABS?? bo faltycznie ABS nie mam - pali mi się non stop dioda (po przejechaniu jakiś 100 m się zapala), koleś który mi sprzedawał Solnikcze twierdził że do wymiany jest czujnik abs. Póki co ABS mi nie jest potrzebny i odkładam jego robotę.
Czy problem z abs może powodować zapalanie się kontrolki Check Engine podczas jazdy lub zaraz po uruchomieniu? czy to dwie całkowicie różne sprawy???? Nurtuje mnie to że podczas samodiagnostyki miga właśnie ABS (mam nadzieję że za bardzo nie namieszałem:) hehe

[ Dodano: 2012-06-26, 20:57 ]
Dobra kolejna aktualizacja, znalazłem kody błędów ABS, wymrugało mi (ABS) cztery razy, sekunda przerwy i osiem razy - błędnie zidentyfikowałem to jako błędy 4 i 8 a wg ściagi to błąd 48 czyli czujnik koła lewego tylnego. No dobra a co z tym CHECK ENGINE??? czemu nie mrygał??? co zrobiłem nie tak????

[ Dodano: 2012-06-27, 22:13 ]
HOP HOP KOLEEEEDZY - POMÓŻTA MUA - PLEASE:)