dziwna sprawa z checkiem

Napisane:
2012-06-24, 10:18
przez Nowak
Siemanko. Otóż wczoraj coś dziwnego i się przytrafiło z REX'em ;/ Wymieniałem dolot + wkałdkę sport (ponieważ kolektor 4-2-1 jest w drodze do mnie), pierwsza próbę zrobiłem i wszystko szyk. Wczoraj na trasie jechałem, i nagle coś jakby przyszarpało (tak jak komarek paliwa nie dostaje haha ;p) i zapalił sie CHECK ENGINE i nie mogłem dać wiecej gazu niż 3,5 no bo już było odcięcie zapłonu. Zjechałem na bok, luknąłem olej i wszystko no ale wszystko tak jak powinno być. Pojechałem dalej i po kilometrze znów to samo (jak mu bardziej wkreciłem silnik). I tak trzy razy. jak już wracałem to było szyk. Kurcze jak myślicie, co to mogło być ? ja tak miałem w poprzednim CIVICu gen V ale to była wina ż ebyłol mało oleju, a tutaj normę mam idealną. Jakieś sugestie macie? z góry dziękuje no bo teraz nie daje mi to spokoju.

Napisane:
2012-06-24, 11:03
przez pirul
forum/portal.php?show=12
Pewnie przy zabawie z dolotem poruszałeś tps'a albo któryś inny czujnik i stracił kontakt. W ogóle sprawdź czy wszystko podpiąłeś z powrotem. Skorzystaj z linka, który wkleiłem, sprawdź jaki błąd wywaliło i będziesz wszystko wiedział. A nie możesz wkręcić powyżej 4krpm bo ecu się przełączył na tryb awaryjny.

Napisane:
2012-06-24, 12:08
przez Nowak
możliwe że poruszałem przez przypadek któryś czujnikiem, dzisiaj niestety nie dam rady sprawdzić ponieważ rodzina w domu się nazjeżdżała. jutro zobacze co i jak z błędem, no bo jak wracąłem to juz wszystko okej było

zobaczymy jutro. Ale mówicie że to pewnie nic poważnego ta?

Napisane:
2012-06-24, 12:12
przez pirul
No musisz sprawdzić żeby się dowiedzieć czy to coś poważnego czy nie, mógł to być równie dobrze zbieg okoliczności i coś innego odmówiło posłuszeństwa. Jak rozkodujesz błąd wszystko będzie jasne.