Strona 1 z 1
d16z6 lambda ?

Napisane:
2012-05-01, 20:23
przez golfiarz
witam,
dzisiaj przegonilem troche natrasie swoją solke i w pewnym momencie zapalila sie kontrolka silnika ?!
żadnych niepokojacych objawow, temperatura w normie.
podejrzewam sonde lambda.
na wolnym biegu po przegazowaniu obroty spadaja na chwile do 500, po czym wracaja doswego katalaogowego przedzialu.
czy mial ktos podobne doswiadczenia ?
pozdrawiam

Napisane:
2012-05-01, 21:33
przez badam
odczytaj bład a nei wróż

Napisane:
2012-05-02, 23:55
przez marczak93
Mi ostatnio padla sonda w d16y8, ale nie zauwazylem tego co Ty z obrotami. Odczytaj błąd, będziesz miał pewność ( u mnie błąd sondy wyglądał tak
http://www.youtube.com/watch?v=saxWjzey ... e=youtu.be )

Napisane:
2012-05-03, 20:23
przez pindeL
golfiarz, Dokładnie tak jak koledzy wyżej , ja miałem taki problem z obrotami , przez czujnik temperatury bład nr 6 , wymiana czujnika spowodowała że obroty się uspokoiły , miałem niepokojące falowanie spadało do 300 i pod 1200 . wymiana = 40zł .

Napisane:
2012-05-04, 16:10
przez golfiarz
dzięki za opinie.
wymieniłem sondę, check engine zgasł, ale obroty nadal spadają :/
na chwilę do 500 i z powrotem do normy.
spróbuję jeszcze przeczyścić krokowy.
macie jakieś inne pomysły ?
[ Dodano: 2012-05-04, 18:23 ]
jeszcze jedno pytanie odnośnie sondy:
czy po jej wymianie wystarczy reset typu odłączenie aku, czy też trzeba skłonić się w stronę wariantu z wyjęciem bezpiecznika czyli full reset i "uczenie" kompa ?
pozdrawiam