Strona 1 z 2
pytanie do lakierników

Napisane:
2014-01-15, 22:23
przez Dario
Hej, ok. 1 msc temu oddałem edka na zrobienie i polakierowanie nadkoli. Niestety po trzech tygodniach moje dobre samopoczucie się skończyło, gdy zauważyłem po 1 bąblu pod lakierem po obydwu stronach ( na razie bez rdzy na wierzchu, takie puchniecie pod lakierem. Wczoraj wstawiłem auto na naprawę gwarancyjną , ale dziś odebrałem telefon że oni to zrobią ale żeby poczekać ok 2 msc ( zimę ). Wydaje mi się , że jeśli ma być dobrze zrobione to ma nie wychodzić , niezależnie od pogody. Odpowiedzi dlaczego tak się stało niestety nie uzyskałem bo nie wiedzą i na ile czasu taką gwarancję powinienem uzyskać ? Dodam , że auto stoi na dworzu a nadkola robione kompleksowo ze 3 lata temu , ae malowany cały ok. 1 roku temu
[ Dodano: 2014-01-15, 21:29 ]
tzn. malowany cały ok. 2 lat temu

Napisane:
2014-01-15, 22:41
przez newuser
Nie rozumiem- 3 lata temu robiłeś nadkola, zgniły i miesiąc temu znowu robiłeś? I tak na marginesie: o co pytasz? O długość rękojmi na naprawy blacharskie?
art. 556-576 Kodeksu cywilnego
Rękojmia za wady fizyczne jest skuteczna przez okres jednego roku, a w przypadku budynku przez 3 lata od dnia wydania towaru, z zastrzeżeniem, iż wada zostanie zgłoszona sprzedawcy nie dalej jak 1 miesiąc od chwili wykrycia tej wady, a w przypadku produktów spożywczych terminy te są krótsze. Okres ten może zostać wydłużony, gdy sprzedawca wadę podstępnie zataił. Rękojmią nie są objęte rzeczy nabyte w postępowaniu egzekucyjnym lub upadłościowym. Okres rękojmi nie biegnie na nowo w przypadku wymiany towaru.

Napisane:
2014-01-15, 23:13
przez Dario
3 może 4 lata temu robiłem reperaturki ( dokładnie nie pamiętam a nie chce mi się teraz dochodzić ), jakieś dwa lata temu samochód był malowany cały bo miał jakieś przycierki, różnice odcieni ( gdy był malowany rdzy na nadkolach nie było ), rdza na nadkolach zaczęła wychodzić ostatnio, więc oddałem do usunięcia, zabezpieczenia i
pomalowania. Newuser, dzięki o to m chodziło, a druga sprawa co jest przyczyną. ż e bąble wyszły tak szybko ?

Napisane:
2014-01-16, 00:15
przez MaciusCrx
W miejsca w których była rdza po oczyszczeniu lakiernik nie użył podkładu epoxydowego lub Hermionu tylko nałożył szpachlę na żle oczyszczony goły metal z rdzy szpachla naciągnęła wilgoci i pomiedzy szpachlą a zle oczyszczonym metalem powstała reakcja chemiczna i puchnie prostym słowem SPIERDOLONA ROBOTA . ALE WSZYSTKO WG CENY ROBOCIZNY

ZAPEWNE


Napisane:
2014-01-16, 00:21
przez M!R@S
na blacharskie i lakiernicze rzeczy jest 6miesięcy gwarancji z tego co pamiętam. Po porostu niezakonserwował tego i tak jak kolega wyżej napisał

Napisane:
2014-01-16, 02:20
przez Dario
Czyli mówicie , że gdyby zakonserwował dobrze to nie miało by prawa wyjść. Ok jutro tam idę, bedą robić na gwarancji i pitolić, że zima itd. Pytam się po prostu bo się na tym zbytnio nie znam.
MaciusCrx, ja na tym aucie nie oszczędzam ( kiedys nawet mu kupiłem oryginalna uszczelke szyby czołowej w ASO jak kosztowała 550 PLN He he ), a w Wawce każdy się ceni.

Napisane:
2014-01-16, 08:19
przez pusty24
ewidentnie przylepiona szpachla na dziure i rdze, od spodu ciagnie wilgoć i rosną kwiatki
niech ci nie pier..lą ze do wiosny bo to farmazon
kazdemu sie moze zdarzyc ze cos wyjdzie,ale nie po takim krótkim okresie,bez jaj

Napisane:
2014-01-16, 15:20
przez M!R@S
pusty24, mi się jakoś nie zdarzyło ... po prostu nie przyłożyli się do roboty i wyszły syfki... znajomy chciał oszczędzić 5dych na reperaturkach taniej znalazł i zjadło je bo na sztukę wstawili mu. Mój ee8 jak robiłem blachę to z 4lata minęły i do dzisiaj nic nie wylazło więc pewnie tak jak pusty napisał, że szpachla na dziurę i cheja ;D ewentualnie taśma klejąca i wtedy taśma hahaha

Napisane:
2014-01-16, 17:39
przez Sebastian_O
Chyba że malują w stodole i trzeba czekać do wiosny bo teraz jak pomalują to za miesiąc znów wyjdą bąble


Napisane:
2014-01-16, 18:57
przez M!R@S
a co ma stodoła do wyłażącej rdzy... może to robić nawet w śniegu na dworze, a jak dobrze zrobi to nie ma bata aby gniło.

Napisane:
2014-01-16, 19:04
przez pusty24
M!R@S napisał(a):a co ma stodoła do wyłażącej rdzy... może to robić nawet w śniegu na dworze, a jak dobrze zrobi to nie ma bata aby gniło.
mirek ,no ja pie...le, pierwszy raz prawie dobrze gadasz
hehe

nie pierdzielmy bo w aso tez asy robią i takie maniany przechodza ze w stodołach często bardziej sie przykładają


Napisane:
2014-01-16, 21:20
przez sebas
Ja tam ostatnio przy minusowych temp na dworze robiłem lakierowanko i malinka


Napisane:
2014-01-16, 22:21
przez Dario
Byłem dzisiaj u nich,postraszyłem forum będą robić. Przy okazji zrobiłem fotki purchelków. Na krawedzi drzwi też stare odpryski tylko polakierowane, a nie wyrównane.
http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/27/7jy9.jpg
http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/40/6a1w.jpg
http://imagizer.imageshack.us/v2/800x60 ... 5/upk8.jpg [ Dodano: 2014-01-16, 21:30 ]Byłem dzisiaj u nich,postraszyłem forum będą robić. Przy okazji zrobiłem fotki purchelków. Na krawedzi drzwi też stare odpryski tylko polakierowane, a nie wyrównane.
[IMG=http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/27/7jy9.jpg][/IMG]
[IMG=http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/835/upk8.jpg][/IMG]
[IMG=http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/40/6a1w.jpg][/IMG]

Napisane:
2014-01-17, 00:45
przez M!R@S
pusty24, ja zawsze dobrze gadam... dzisiaj właśnie skończyłem malować całą beemkę w garażu, a co najlepsze właśnie wcześniej w ASO kolesiowi malowali i tylko nerwicy się nabawił... co z tych komór, postolecików za 10k itd.


Napisane:
2014-01-17, 09:34
przez newuser