Przecież nie robi się osobnego obwodu z bezpiecznikiem dla jednej jedynej żarówki bo byś miał 6 kilometrów wiązek w aucie. A lampka nie świeci się cały czas tylko wtedy kiedy otwierasz bagażnik więc coś ją musi włączać. Włącza ją tzw. włącznik krańcowy czyli taki mały plastikowy dzyndzel, który wychodzi z dziurki jak otworzysz klapę. Jest on na sprężynce, która po otwarciu klapy się rozpiera i dociska dzyndzelek stykiem do styku na karoserii, dzięki czemu styk z dzyndzelka uzyskuje masę, którą przekazuje do lampki i żarówka świeci bo plusa ma stałego. Jak klapa jest zamknięta to styki są rozpięte i po jakimś czasie korodują bądź śniedzieją, tracą przewodnictwo przy spięciu i nie ma masy - lampka nie świeci. Wykręć krańcówkę i wyczyść albo najlepiej kup od razu nową z malucha za 2zł w sklepie moto i będzie dalej działać.
Może być tak, że krańcówka jest wbudowana w zamek, wtedy dzyndzelka nie znajdziesz i trzeba rozebrać zamek i wyczyścić krańcówkę wbudowaną w zamek, piszę o tym bo nie wiem jak to jest rozwiązane w 2gen, szczerze mówiąc to i w solce już zapomniałem jak to było.