Strona 1 z 1

brak klaksonu

PostNapisane: 2011-08-27, 14:41
przez crxJLC
Panowie od jakiegos czasu mecze sie z klaksonem w moim edku. A wiec tak od poczatku.
Mialem jakas chinska kiere ala sportowa i klakson byl tam jakis wlozony uj wie z czego nie pasowal kompletnie , raz siedzial dobrze , raz latal , tak samo z sygnalem raz byl a raz nie bylo.. Potem calkiem znikl sygnal wiec sprawdzilem bezpieczniki i o dziwo byly nie przepalone wiec zajrzalem do tego klaksonu,sciagnelem i ujrzalem tylko jeden kabelek , bodajze plusowy bo masa chyba z naby jest brana , przynajmniej ja tak mysle.. Ostatnio wrzucilem kiere momo z sygnalem i dalej lipa.. Powiedzcie mi co moze byc przyczyna bo juz zglupialem..

PostNapisane: 2011-08-27, 15:31
przez pirul
Brak kontaktu gdzieś w obwodzie, albo przy kierownicy albo przy samym klaksonie na pasie przednim. To proste urządzenie więc innej możliwości raczej nie ma chyba, ze awaria samego klaksonu ale skoro piszesz, ze masz tam coś pokombinowane to pewnie ktoś poskręcał przewody i zrobił "na sztukę" i się rozleciało. Sprawdź czy masz napięcie na obydwu końcach i szukaj przerwy. Ewentualnie sprawdź na krótko prostownikiem sam klakson żeby wykluczyć awarię.

PostNapisane: 2011-08-27, 16:03
przez Grażyna
Bezpiecznik sprawdziłeś? Tak jak kolega wyżej pisał, w "pseudo" sportowych kierownicach ( którą z resztą sam posiadam) często gęsto nie łączy drucik od zaślepki w kapslu, zazwyczaj wystarczy go przekręcić tak aby stykał. Awaria samego klaksonu jest możliwa ale raczej rzadko spotykana. Jak masz możliwość to wjedź na kanał, wymontuj klakson ( z lewej strony na pasie przednim, zaraz przy zderzaku) i podłącz na krótko, będziesz widział czy buczy.

Edit.
Nieraz mi się zdarzało że się klakson zawieszał :rotfl: Po przyciśnięciu nie odbijał, przyczyna - drucik o którym napisałem wyżej.

PostNapisane: 2011-08-27, 19:56
przez crxJLC
w poniedzialek sprawdzam dzieki panowie :)