No i szybki działają :] Strasznie dziwna sprawa, rozebrałem lewy boczek, posprawdzałem wszystkie kostki, żadna nie wypięta. No ale sprawdzam czy zadziała i nic, szybki nawet nie drgną. No to po kolei sprawdzam jeszcze raz bezpieczniki, każdy po kolei. Co się okazuje, wszystkie tez w porządku. To jeszcze raz sprawdzam szybki, NIC, bez efektu ! No to siłą rzeczy trzeba było rozebrać drugi boczek, a wiec tak zrobiłem. Posprawdzałem i tu wszystkie kostki, tak samo jak wcześniej wszystko powpinane. Zatem sprawdzam czy działają szybki no i bomba, czary mary hokus spokus, szybki działają
