Strona 1 z 1

kierunkowskazy w moto, problem maly

PostNapisane: 2010-03-05, 17:12
przez gruby126p1
panowie jako ze elektryk ze mnie nie jest, szukam pomocy u was

orginalnie mam kierunki z zarowkami 21W
wsadzilem ledowe (12 led) + do kazdego wlutowalem opornik wartosci 27

no i nadal przekaznik brzeczy i kierunki pala sie na stale jak by wogole nie mialo oporu, jak to ugrysc??

PostNapisane: 2010-03-06, 01:04
przez skowronPL
lektura:

http://grupy.scigacz.pl/kierunkowskazy,w,motocyklu,2,432753,2007_04.html

chyba nic innego ci nie pozostaje jak przerywacz ;]

Pozdrawiam

PostNapisane: 2010-03-06, 10:05
przez gruby126p1
no wlasnie to ma dzialac bez zmiany przerywacza, duzo ludzi ma ledowe bez zmiany przerywacza ale kazdy jak narazie oddawal do elektryka.

wiem jak to sie robi tylko nie wiem dlaczego nie dziala, dioda nie daje zadnego oporu a zarowka tak, zmierzylem opor zarowki, dobralem odpowiednie oporniki i dalej dupa, powinno dzialac a nie dziala

PostNapisane: 2010-03-06, 11:49
przez nadola
Opór oporem, a czy wziąłeś pod uwagę prądu jaki jest pobierany przez LED'y?

Przy żarówkach ledowych połączenia ledów pewnie są równoległe, diody są na 12V ale do świecenia każda dioda potrzebuje prąd około 0.02A. Teraz 12diód*20mA= 240mA pobieranego prądu.
Żeby poprawnie działał przerywacz potrzebuje na żarówkę 21W przy napięciu 14,4V około 1,45A.
Jak chce się wymusić taki prąd przy ledach trzeba równolegle wstawić rezystor o wartości 12ohmów U=I*R => R=14,4V/(1.45A-0.24A). Trzeba dobrać jeszcze odpowiednią moc tego rezystora żeby nie poszedł z dymem po pierwszym załączeniu.
Moc P=U*I => P=R*I^2 => P=12*1,21^2 => P= 17.5W. W sprzedaży najbliższe są o mocy 20W.

Można jeszcze spróbować zmienić parametry przerywacza. Ale nie wiem na jakich układach jest u nas on zrobiony, zerknę może pod wieczór na niego.

PostNapisane: 2010-03-06, 12:48
przez gruby126p1
czyli po polsku co musial bym dokupic i gdzie wlutowac??

PostNapisane: 2010-03-06, 13:51
przez nadola
no nie mów że zakręciłem ;)
Rezystor 12ohmow 20Wat. Połączyć trzeba przy kostce, do jednego i drugiego pinu.
Tylko ostrzegam, to jest teoria, ja tego na sobie nie sprawdzałem i nie moge zagwarantować czy przerywacz nie będzie dalej głupiał a na pewno rezystor będzie się grzał i też trzeba o tym pamiętać.
Przy obliczeniach założyłem też, że diody są równolegle połączone w żarówce.
Jak będziesz testował to rozwiązanie, to daj znać jakie efekty.

PostNapisane: 2010-03-06, 14:52
przez Jerr
A ja jestem ciekaw pewnej kwestii - po kij wymieniać zwykłe żarówki na ledy i podpinać do tego jeszcze opór ? Założeniem ledowych żarówek była chyba minimalizacja pobieranego prądu... Ponadto chyba prościej dobrać jeden opornik (pomiarowy) w przerywaczu niż bawić się z podpinaniem oporów dużej mocy równolegle do ledów ?

PostNapisane: 2010-03-06, 16:23
przez gruby126p1
zmienilem kierunki dla estetyki oraz dla lepszej widocznosci

jak dobrac ten jeden opornik?? i gdzie trzeba by go wlutowac??

PostNapisane: 2010-03-06, 16:38
przez nadola
Jerr też wychodzę z założenia, że lepiej przerobić przerywacz niż podłączać opór. Gruby126p1 pisał na początku że nie chce przerabiać przerywacza, to nic innego mu nie zostaje jak bocznikować ledy.

PostNapisane: 2010-03-06, 17:17
przez Jerr
gruby126p1, zrób fotke przerywacza to Ci pokażę, który to opornik - w większości przypadków wygląda jak kawałek blachy zgięty w "U" i wlutowany w płytkę.
Układ bada spadek napięcia na tym rezystorze w momencie gdy żarowki są włączone i jeśli ten spadek jest zbyt mały to zwiększa częstotliwość załączania kierunków.

PostNapisane: 2010-03-07, 14:47
przez gruby126p1
nadola, moge przerobic przerywac, pisalem ze wymiana przerywacza odpada bo za duzy koszt

zrobie dzisiaj fotke

[ Dodano: 2010-03-07, 17:21 ]
zapomnialem zrobic zdjecie, jutro zrobie i wrzuce

[ Dodano: 2010-03-08, 16:30 ]
nie da rady rozebrac przerywacza bez uszkodzenia go, wiec nadal pozostaje kombinacja przy kierunkach

a tak mysle jezeli wymienil bym opornik w przerywaczu na wiekszy, to jak dalem po jednym oporniku przy kierunkowskazach to niby wychodzi na to samo, czy nie??

PostNapisane: 2010-03-09, 00:32
przez nadola
Jak by co to MITSUBA FR-3309 wygląda tak w środku:
Obrazek
Jest rozkładalna bez problemu małym śrubokrętem płaskim.

PostNapisane: 2010-03-09, 14:20
przez gruby126p1
a o jakim przerywaczu piszesz?? to co pokazales to jest z auta przerywacz a nie z motocykla :)

PostNapisane: 2010-03-09, 16:56
przez nadola
hahaha faktycznie wklejając przerywacz myślałem, że chodzi Ci o hankę, a w temacie jest moto ;). Może się komuś kiedyś przyda :rotfl:

PostNapisane: 2010-03-09, 18:24
przez Jerr
gruby126p1 napisał(a):a tak mysle jezeli wymienil bym opornik w przerywaczu na wiekszy, to jak dalem po jednym oporniku przy kierunkowskazach to niby wychodzi na to samo, czy nie??


Nie :razz:
Przy dołączania oporów równolegle do ledów:
1. Nie masz sygnalizacji uszkodzenia żarówki
2. Kierunki nadal są prądożerne...
3. Trzeba jakoś odizolować te oporniki, bo będą się grzały
4. Może i pomijalne ale... wyższy koszt.