Strona 1 z 2
pytanie o dach elektryczny delsol (zrobione i dziala)

Napisane:
2010-02-28, 00:35
przez clk200k
witam
jak w temacie aby otworzyc dach , silnik musi byc uruchomiony a reczny zaciagniety.
czy idzie zrobic aby dach sie otwieral i zamykal przy niewielkiej predkosci???.
problemem stoi chyba tylko zaciagniety reczny , tylko jak to dziala czy elektryka dachu jest podlaczona pod czujnik przy dzwigni hamulca i wystarczylo by go ominac jakim nawet przelacznikiem zeby nie bylo na stale ??
ktos probowal ktos wie ?? bede wdzieczny za pomoc
pozdrawiam

Napisane:
2010-02-28, 00:37
przez dymek1988
no jesli pod czujnik to zrob luz na pierwszy zabek i juz jesli chcesz przy malej predkosci,tak zeby ci kontrolka zapalila i bedziesz wiedzial czy to dziala czy nie.

Napisane:
2010-02-28, 00:44
przez clk200k
bede jutro sprawdzal dzieki jednak jak ktos cos wie wiecej prosze pisac

Napisane:
2010-02-28, 09:31
przez ender2501
Musiałbyś jeszcze obejść sygnał z VSS, który jest na wejście nr. 42 komputera od dachu podawany. VSS- vehicle speed sensor, czyli czujnik prędkości. Z instrukcji serwisowej od dachu wynika że wystarczy tylko przerwać obwód (str. 20-186), więc da się zrobić.
Tylko że nie bardzo widzę jak przy jeździe niewielką prędkością bawisz się z klamkami od dachu.

Napisane:
2010-02-28, 17:57
przez clk200k
chodzi o to ze jak w korku dajmy na to w lato stane na autostradzie , to zeby mozna bylo spokojnie otwierac jak auta sie do przodu rusza w tym momencie nie musze trzymac klamek przekrece i trzymam guzik, mozesz mi to jasniej powiedziec nie mam ksiazki serwisowej

Napisane:
2010-02-28, 18:57
przez ender2501
tu masz manuala
http://www.delsolownersclub.co.uk/Guides/ttr.zip
trzeba wyciągnąć jeden drut z wtyczki przy komputerze od dachu
tak jak pisałem, pin nr 42

Napisane:
2010-02-28, 22:12
przez clk200k
czyli podsumujac , wyciagnac kabel 42 od kompa, i przy recznym zrobic tak aby komp myslal ze reczny zaciagniety jest i bedzie latac.czy tak ??
ktos ma cos takiego czy nie zrypie sie cos po wyjeciu kabelka 42 ??

Napisane:
2010-03-01, 09:12
przez ender2501
clk200k wątpię żeby ktoś tak miał zrobione, a zrypać to się nie zrypie, bo niby dlaczego miałoby, no chyba że pomylisz kable i coś innego odepniesz, ale też niewielkie szanse są uszkodzić coś w ten sposób

to co chcesz zrobić jest w instrukcji od dachu opisane jako "usterka", więc sami projektanci założyli że możliwa jest taka sytuacja, skoro w manualu opisali jak ją diagnozować i naprawiać


Napisane:
2011-10-03, 12:01
przez clk200k
witam
bo dlugim czasie zabralem sie za przerobka
sprawa byla prosta dostac sie do kompa dachu jest on w bagazniku za kierowca.
odciac pin 42 , wygluszyc alarmy ktore pikaja przy otwieraniu znajduja sie w okolicy pasa kierowcy dolna czesc przy drzwiach.
oraz trzeba reczny zaciagac na jeden zabek i mozna otwierac i zamykac dach poruszajac sie.
na co to komu ktos zapyta ?
kto bedzie zainteresowany przerobka bedzie wiedzial
pozdrawiam
ender pomogles jak nic pozdr.

Napisane:
2011-10-17, 11:34
przez anarvin.karol
ja sie troche podepne pod temat... mam normalny dach nie elektryczny ale gdy go wsadze do bagaznika... na kompie pokazuje mi ze nie ma dachu.... kiedys nie wydawal sygnalu alarmowego:P... teraz niestety nawet jak jest w bagazniku to tak jak by go tam nie widzial i jego pikanie jest troche denerwujace... czy ktos mial podobny problem...

Napisane:
2011-10-17, 12:01
przez Matti5d
Pikanie przy zdjętym dachu oznacza, że masz albo nie zapięte mocowania dachu w bagażniku, albo uszkodzone czujniki ww.

Napisane:
2011-10-18, 07:04
przez INO
Jak Ci się nie będzie chciało bawić w naprawę to wystarczy, że wyciągniesz wtyczkę z "piszczałki" i po zawodach
clk200k napisał(a): znajduja sie w okolicy pasa kierowcy dolna czesc przy drzwiach.
Coś w ten deseń.....

Napisane:
2011-10-18, 07:45
przez anarvin.karol
Matti5d napisał(a):Pikanie przy zdjętym dachu oznacza, że masz albo nie zapięte mocowania dachu w bagażniku, albo uszkodzone czujniki ww.
wydaje mi sie ze wlasnie czujnik bo zapiety mam napewno dobrze... czytalem gdzies ze tam strasznie dostac sie do tego czujnika... bo moze faktycznie wystarczy wymienic czujnik i po problemie...

Napisane:
2011-10-18, 08:48
przez INO
anarvin.karol napisał(a):wydaje mi sie ze wlasnie czujnik bo zapiety mam napewno dobrze...
równie dobrze możesz mieć zaśniedziałą wtyczkę - co jest bardzo prawdopodobne biorąc pod uwagę bolączkę Solek z "SOPLAMI w BAGOLU" - czyli zapchane otwory wentylacyjne
albo po prostu wtyczka nie łączy lub jest wypięta....

Napisane:
2011-10-18, 10:00
przez anarvin.karol
INO napisał(a):równie dobrze możesz mieć zaśniedziałą wtyczkę - co jest bardzo prawdopodobne biorąc pod uwagę bolączkę Solek z "SOPLAMI w BAGOLU" - czyli zapchane otwory wentylacyjne
albo po prostu wtyczka nie łączy lub jest wypięta....
a czy ta wtyczka tez jest kolo czujnika i trzeba caly panel za kierowca rozebrac??