Strona 1 z 2

Kilka pytań o zawieszenie do ED9

PostNapisane: 2014-10-11, 21:38
przez Illmatic
Witam. Potrzebuję wymienić amortyzatory w moim CRXie ponieważ stare skończyły swój żywot i mam takie pytanko czy seryjne amorki są gazowe czy olejowe? Bo znalazłem takie http://allegro.pl/amortyzatory-tyl-hond ... 20132.html i nie wiem czy beda dobre? Wiem że nie jest to sprzęt z najwyższej półki ale jak myślicie pojeździ to troche? Dodam że planuje założyć do tego takie sprężyny http://allegro.pl/sprezyny-regulowane-c ... 84332.html i też nie wiem czy będzie to pasować ze sobą? Czy każda sprężyna dedykowana do CRX pasuje do każdego amortyzatora do CRX czy jak to jest? Wiem że pytania może troche śmieszne ale jestem raczej zielony w tym temacie dlatego wolę się upewnić. Pzdr

PostNapisane: 2014-10-11, 21:51
przez ObcyKrk
Nie rób tego !!!!!! ;)
na seryjnych amorach i obojętnie jakich obniżanych sprężynach czy też skręcanych jest złe zestrojenie twardości sprężyny względem tłumienia amortyzatorów ;)
polecam zestaw jak nie chcesz wydawać majątku to polecam zestaw MTS załatwisz wszystko za 800zł i rex będzie się o niebo lepiej prowadził niż na tym co znalazłeś :ok:

PostNapisane: 2014-10-12, 08:50
przez Daniel's
MTS następne badziewie :razz: za 800-900 zł kupisz gotowy zestaw np.TA ;)

PostNapisane: 2014-10-12, 10:22
przez sebas
MTS i TA to to samo badziewie z tej samej fabryki :rotfl2:

PostNapisane: 2014-10-12, 11:42
przez rafisz
zacznijmy od tego że szkoda Twojej kasy na te coilovery, jak poszukasz na forum to znajdziesz co na ich temat myślą ludziska co je kupili - w skrócie - weź dziewczynę na jakąś wycieczkę za te kasę, dużo lepiej na tym wyjdziesz, amorki które podałeś zakładaj tylko do seryjnych sprężyn, a jak chcesz obniżyć auto to niestety trzeba trochę wydać tak żeby miało to ręce i nogi, co najmniej KYB ultra SR, bilstein b6, a sprężyny vogtland, eibach itp, ewentualnie pomyśl nad jakimś prawdziwym gwintem

PostNapisane: 2014-10-12, 12:15
przez gruby126p1
to moze zacznijmy od poczatku, najpierw zastanow sie jakie ma byc przeznaczenie auta i na co pozwoli ci obecnie i przyszlosciowo kieszen, czy autko ma zostac na dluzej czy przelotne upalanie, modyfikacje musza miec jakis cel, chyba ze srasz kasa i dlubiesz dla zabawy.
Skoro amory wymieniasz bo sie skonczyly, to zapewne nie serwisujesz auta na czas i masz jeszcze srylion innych rzeczy do zrobienia, patrzac po linkach to chcesz ukrecic z gowna bat, wiec moja rada, za kasiore na "chinski gwint" ogarnij lepsze amory i co zostanie zainwestuj w doprowadzenie auta do stanu, bo zaloze sie ze jak bym ci przetrzepal auto to jeszcze bedzie brak milion monet na ogarniecie go.

Amory orginalne sa olejowe, ale obecnie mozna kupic i olejowe i gazowe, gazowe sa sztywniejsze, olejowe mieksze bardziej tlumiace polskie dziury.
Co do amorow z linku, zebys pozniej nie plakaj ze kupiles niedawno i sie poszczaly, bo wtedy zostanie ci wyciagniecie reki przed siebie i zajebanie sobie samemu w czolo
Co do sprezyn z linku, nie chcesz sie dowiedziec co dzieje sie gdy peknie zloty zestaw, a jesli mocno zainteresowany zdjecia aut moich klientow po nieopanowaniu auta do wgladu na maila.

Jesli cos robisz to rob od a do z, i albo profi albo wcale, bo szkoda kasy i nerwow.

PostNapisane: 2014-10-12, 12:42
przez Maniek93
a ja zawsze myślałem że amor "gazowy"(gazowo-olejowy) różni sie od zwykłego olejowego progresywną charakterystyką i większą czułością na mniejsze nierówności :)

PostNapisane: 2014-10-12, 15:25
przez Illmatic
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Tak jak pisałem zdaje sobie sprawę z tego że to co chce założyć nie jest sprzętem z najwyższej półki, jednak chęć porobienia czegoś przy aucie i brak kasy powodują że musze szukać kompromisów ;) A co by było gdybym teraz np założył coś lepszego ale na sam tył a przód zrobił powiedzmy na przyszły sezon? Czy będzie się dało tym autem normalnie jeździć? W sensie czy tył nie będzie za twardy względem przodu? Bo skończyły mi się tylne amortyzatory, przód jest OK.

PostNapisane: 2014-10-12, 19:22
przez gruby126p1
Illmatic napisał(a):to co chce założyć nie jest sprzętem z najwyższej półki, jednak chęć porobienia czegoś przy aucie i brak kasy powodują że musze szukać kompromisów.

po pierwsze na drodze i w autach nie ma takich kompromisow, za to jest bezpieczenstwo i sprawnosc techniczna

dwa to niech checia porobienia czegos przy aucie bedzie naprawa jego, czyli przywrocenie sprawnosci technicznej, mysle ze nie jezdziles crxem na kpl seryjnym nowym zawieszeniu, bo auto prowadzi sie pieknie

jesli mowisz o zalozeniu sportowego zawieszenia na tyl a przod seria lub na odwrot to zaprzestan kategorycznie jakich kolwiek modyfikacji skoro wpadasz na tak idiotyczne pomysly

jesli mowisz o zrobieniu w serii tylu a przod jest sprawny to wszystko powinno byc ok

kolejna rzecz, juz znamy budzet ale nie znamy dalej przeznaczenia auta i celu modyfikacji

PostNapisane: 2014-10-12, 19:55
przez Illmatic
Gruby chyba troche przesadzasz... Napisałem przecież że to chwilowe rozwiązanie, na przyszły sezon zmieniłbym też przód. Dlatego się Was pytam czy można tak jeździć? Jeszcze niczego nie wymieniłem także luz ;)

[ Dodano: 2014-10-12, 19:57 ]
A przeznaczenie auta określiłbym jako rajdówka na ulice i do jazdy nacodzień za co pewnie też mnie zjedziesz hehe

PostNapisane: 2014-10-12, 23:24
przez sebas
Illmatic, jesteś jeszcze młody i niedoświadczony. Daj sobie spokój zanim komuś lub sobie krzywdę zrobisz. I lepiej się dobrze wjeździł w CRXa zanim zaczniesz te rajdy po ulicach :P

PostNapisane: 2014-10-13, 00:02
przez gruby126p1
No nie wytrzymam :) nie ma chwilowych rozwiazan!!!!!!!!!
Illmatic napisał(a):Gruby chyba troche przesadzasz... Napisałem przecież że to chwilowe rozwiązanie, na przyszły sezon zmieniłbym też przód

gubisz sie w zeznaniach, chwilowe rozwiazanie czy do nastepnego sezonu ogarnij sie dzieciaku, chwila nie trwa pol roku

a czy majtki sie nosi na glowie? nie! i tak samo sie nie praktykuje takich kombinacji, jesli nie szanujesz swojego zycia to uszanuj czyjes
Illmatic napisał(a):A przeznaczenie auta określiłbym jako rajdówka na ulice i do jazdy nacodzień

ja pierd....... to wkoncu rajdowka na ulice czy codzienny dupowoz? albo rybki albo akwarium zdecyduj sie

Illmatic napisał(a):za co pewnie też mnie zjedziesz hehe

nie ze uwzialem sie na ciebie czy cos, tylko lepiej dla ciebie i dla nas jak ja ci wytlumacze ze w dupie jestes, bladzisz i nie tedy droga, niz tfu tfu policja czy sad, a nie daj boze rodzina poszkodowanych cie dopadnie (ja bym ci urwal leb)

napisze ostatni raz, zadna z zaproponowanych przez ciebie kombinacji nie wchodzi w gre

nie gnoje cie tylko nie chce zeby kolejna sztuka poszla na czesci

PostNapisane: 2014-10-13, 09:43
przez Wenega
87 zł za amor.. to u mnie w hurtowni po tyle nawet najgorszej chińszczyzny nie kupisz.. o sprężynach to nawet nie chce mi się pisać..

Illmatic, jeżeli Cię nie stać to nie tjuninguj, bo z tego nic dobrego nie wyjdzie.. poczekaj, uzbieraj kasę na cos lepszego.. MTS i TA to jest absolutne mimimum co można włożyć, choć szału nie będzie.. lepszym rozwiązanie będzie zakup sprężyn eibacha + do tego dobrych amorków (KaYaBa chociażby seria lub Ultra Sr (choć nie wie czy były do 4gena produkowane) lub coś firmowego o krótszym skoku).. najlepszym rozwiązaniem jeśli chodzi o jakość/cena/respekt na dzielni jest gwint AP..

I nie oburzaj się na chłopaków, bo niestety dla Ciebie, wiedza o czym piszą :D

PostNapisane: 2014-10-13, 09:47
przez Dymek
Kolega jeszcze się nie nauczył, że to jest narwiste autko i chyba go jeszcze nigdy nie wyobracało dobrze ;) Nie kombinuj z tym zawieszeniem, kup na tył seryjne amory, olejowe albo gazowe, zależy, jakie masz z przodu. Do tego możesz sobie dokupić jakieś sprężyny sztywniejsze, nawet te -30mm i będzie dobrze na początek. A rajdówkę to się buduje na rajdy, nie na ulicę. Najpierw naucz się auta, polecam jakieś imprezy na obiektach zamkniętych, potem sam wyczujesz co zrobić z zawieszeniem, żeby było lepiej, bo droga jaką obierasz teraz mnie przeraża ;)

PostNapisane: 2014-10-13, 10:10
przez M!R@S
Ale wy biadolicie... Jakby to niewiem jak tragiczna roznica byla i od razu miałby wywalić dzwona ;p