Strona 1 z 2

regeneracja przednich zacisków hamulcowych.

PostNapisane: 2014-04-10, 16:29
przez KraWik
Witam.

szukalem tematu ale wiekszosc tyczy sie regeneracji tylnych zacisków.

Jak zregenerowac przednie zaciski hamulcowe? ma ktos linka na tutorial albo temat?

Czy jest roznica w przebiegu prac pomiedzy reg. przednich a tylnych zacisków czy tak samo?

PostNapisane: 2014-04-10, 17:02
przez Mibars
forum/viewtopic.php?t=29022
Różnica chyba taka, że z tyłu tłoczek można wykręcić, z przodu po prostu trzeba go hamulcem wycisnąć

i ode mnie info, że farba "do zacisków" w sprayu, taka jednoskładnikowa jest nic nie warta, rozpuszcza się od płynu hamulcowego, itd. ja mam teraz hamulce pomalowane "Śnieżką na rdzę" nic nie odpada, nie matowieje, itd.

PostNapisane: 2014-04-10, 17:21
przez Dymek
Mibars, cholera z tym tłoczkiem, w przednim zacisku są ile, 3 elementy do zdemontowania i zmontowania, a w tylnym ze 20 ... przód to pikuś, tłoczek wypycha się albo sprężonym powietrzem albo można metalowym prętem przez dziurę na przewód hamulcowy wypychać. zacisk w imadło i delikatnie młotkiem pukasz w tłoczek aż wyjdzie. bo i tak dajesz nowy jak regenerujesz więc nawet jak się coś porysuje na tłoczku to Uj. Uważaj bardzo z zakładaniem gumek na nowy tłoczek i na prowadnice, muszą siedzieć idealnie bo się od temperatury i pracy pozginają potem źle i całą operację szlag trafi ;) smar też dawaj na prowadnice specjalny, całość masz opisaną na głównej stronie po lewej w odpowiednim dziale, poszukać wystarczy.

PostNapisane: 2014-04-10, 18:31
przez KraWik
Dymek, wiem znalazlem tutoriale ale do tylnych zaciskow, stad pytanie jak jest z przodem. tloczek prawdopodobnie zostanie, i tak szykuje sie swap na 262 wiec nie ma sensu ladowac kasy w 242. Po prostu chcialem odswierzyc 242 bo akurat zmieniam tarcze i klocki, a w miedzy czasie zbieram graty na swap.

Zatem jak zdemontowac tloczek zeby go nie pouszkadzac? Jak bedzie w fatalnym stanie to wymienie , ok ale jak wspomnialem wolalbym nie wywalac kasy.

Mibars Sniezka na rdze, jaki kolor uzyles? wypalales to potem czy pomalowalem i zlozyles?

PostNapisane: 2014-04-10, 18:36
przez Daniel's
jak go wyjąć tłoczek?? odkręć zacisk hamulcowy, ponaciskaj kilka razy hamulec wtedy tłoczek wyjdzie na wierzch. Następnie zaciśnij przewód hamulcowy aby nie uciekł płyn a tłoczek do złap w klucz typu mors podkładając pod zęby kawałki cienkiej ale mocniej gumy i wtedy wyciągniesz bezpiecznie tłoczek ;)

PostNapisane: 2014-04-10, 19:01
przez sebas
ja normalnie wykręcam zacisk i powietrzem z kompresora wypycham.

Najprostsza metoda na regeneracje zacisków - spakować w pudełko i przysłać do mnie a w międzyczasie przelew na konto :rotfl2:

PostNapisane: 2014-04-10, 21:09
przez Vincent
sebas, Najpierw przelew , żebyś zestawy naprawcze kupił ;)
Płyn niech zleci do pojemnika , bo przy takiej pracy wymienia się go na nowy .

PostNapisane: 2014-04-10, 22:43
przez wrobellos
to nie musi wysylac w swiat tylko do mnie wpasc z 4pakiem i zrobie mu na poczekaniu :) a nie znowu po forach szuka zamiast wrobli zapytac ;p

PostNapisane: 2014-04-10, 22:55
przez Douglas
Ja aktualnie regeneruję sobie heble z przodu 242 mm i byłem blisko robienia swapa na 262 lub 282 mm, ale że jeszcze nie mam czego hamować to zostaję na chwilę z 242 mm. Też nie chciałem ładować dużo w nie kasy, ale tłoczki oba mam do wymiany, więc jadę do sklepu a tam zestaw gumek, uszczelek, tłoczek oraz smar kosztował 45 zł. Za oba zestawy zapłaciłem 90 złotych. Kupiłem jeszcze płyn ATE 1 litrów za 35 zł plus farbę czarną do zacisków. W ten sposób za 140 zł mam praktycznie nowe zaciski. Więc nie tak dużo :razz:

PostNapisane: 2014-04-10, 23:51
przez robraf
co wy z ta farba do zaciskow ?? az tak je rozgrzewacie ? do czerwonosci ze zlazi wam? ja mam odtluszczone i psikniete akrylem z pistoletu :D bo nie produkuja kolorow jakie ja lubie w puszkach tylko w mieszalni( kawasaki lime )

drugi rok smigam i nic sie nie dzieje :D pokrywe zaworow tez to mam i ani troche mysli sie luszczyc.. a co do schodzenia lakieru pod wplywem plynu hamulcowego to z tego co wiem kazdy lakier bedze schodzil... tylko nie wiem czy proszkowe tez

PostNapisane: 2014-04-11, 10:57
przez Douglas
Ja swoje psiknąłem na czarno tylko dlatego, że są to skromne 242 mm a wolę czerń niż rudą rdzę :D

PostNapisane: 2014-04-11, 14:14
przez tytoos
ja wyciskalem tloczki wkladajac przedluzke 1/4 sala w otwor po przewodzie i naciskalem na nia - chyba lepiej nie pukac mlotkiem, jezeli tloczek ma zostac...
latwo nie jest, ale na spokojnie da si ewyciagnac ;), ale znacznie latwiej jest jednak podpompowac troche tloczek hamulcem...

PostNapisane: 2014-04-11, 14:50
przez Dymek
Ja też na czarno tyły malowałem ostatnio szprajem, przody jak robiłem to piecowo na czarno bo się bardziej grzeją :) A taka zwykła farba na przodzie, przy hamowaniach lewą nogą może dostać po tyłku ;)

PostNapisane: 2014-04-11, 23:13
przez qba_21
w ee8 dawałem do piaskowania zaciski i malowania proszkowego, przód/tył30zł płaciłem za wszystko ;)
po roku jeżdżenia nie ma odprysków prócz dwóch małych jakie przez nieuwagę sam zrobiłem zanim je założyłem
przy montowaniu nowych tłoczków najwięcej czasu zajęło mi znalezienie odpowiedniej zatyczki od dezodorantu, z tym mykiem włożenie tłoczka trwa 3min
forum/viewtopic.php?t=29022

niedawno u siostry w Hondzie Civic EG8 też się zapiekł tłoczek. Skończyło się na wymianie tarcz, klocków, wymianie jednego tłoczka i oczywiście nowe gumki, piaskowanie40zł ,,bo na wczoraj,, ;) i malowanie szpreyem ;) do temperatur 600stopni. Tarcze i klocki stwierdziłem że wystarczą ABE. Wszystko z piaskowaniem kosztowało 320zł.
Oczywiście najwięcej czasu zajęło mi znalezienie zatyczki od szpreya ;) tego co użyłem przy wkładaniu zacisków w EE8 jest za duży. Przy tych tłoczkach 51mm dopasowałem też ze szpreya ;) ale nie zatyczki bo była na styk ,tylko wyciąłem z puszki ze środka obręcz, musi mieć około 2cm, trochę się gięła ale za wysoka nie może być.
Tłoczek tak jak tytos pisze przedłużką 1/4, nawet jak się lekko tłoczek porysuje od spodu to nic się nie będzie dziać, ważne by boczne ściany były oki bez wżerów.
Pamiętaj by z prowadniczek w jarzmie wydmuchać stary smar
Mibars po pomalowaniu jak dasz zaciski na 5min do piekarnika 200stopni i dasz tam spokojnie wystygnąć to farba nie będzie odchodzić.

PostNapisane: 2014-04-12, 15:28
przez tytoos
ja tam nie używalem zadnej zatyczki do spreya - po prostu zalozylem gumke na tloczek i zsunalem ja jak najdlaej w dol. pozniej gumka laduje w zacisku i spokojnie mozna wciskac tloczek :D
Troche zabawy jest, bo wszystko sie slizga od smaru :)