Strona 1 z 1

Negatyw na przednich kołach

PostNapisane: 2012-06-18, 11:46
przez keiroLL
Witam,
Mam problem, planuje u siebie w rexie zrobic lekki negatyw przednich kół.
Jak to zrobic przecież tam jest wszystko na sztywno?
A wiem ze pare osob ma taki patent w ed9

PostNapisane: 2012-06-18, 12:01
przez M!R@S
Ale jeśli nie masz koła przynajmniej 9cali i opony zaciągniętej to będzie to paskudne wyglądało ją u mnie zrobiłem pilnikiem wyśle co i jak wieczorem

PostNapisane: 2012-06-18, 12:06
przez keiroLL
M!R@S, dzięki super by było.
Więć czekam :D

PostNapisane: 2012-06-18, 17:23
przez bont
dobra gleba i negatywy robią sie same :)

PostNapisane: 2012-06-18, 18:17
przez keiroLL
gleby nie mam ale jest obnizona o -35 i nie chce nizej bo auto bedzie jezdzilo czasami w kjsach i własnie do nich potrzebny jest mi negatyw max 1,5stopnia ale za ... nie wiem jak to zrobic. Na szczęście M!R@S, wie :D

PostNapisane: 2012-06-18, 20:34
przez M!R@S
Cytat z Raceism gdzie zapodałem temat o moim wynalazku ;)

" Postanowiłem zrobić cambera na przód z ori wahacza. Tego nikt jeszcze nie przerabiał w ten sposób wiec jestem chyba pierwszy
Elementy czerwone to to co wyciąłem, na krawędziach podcięte aby było więcej luzu w budzie, a to czerwone obok śrób to takie fasolki jakby, każdy musiałby jednak sobie to ustawić pod własny zakres, nietrzeba mega dużo czasu aby to zrobić, a efekt jest zajebisty jak za cambera za 7zł bo tyle kosztował pilnik "

Obrazek

[ Dodano: 2012-06-18, 20:35 ]
tam jest na tyle luzu że śmiało można to robić, nic się nie przestawia itp. Jakiś czas temu już to robiłem i do dnia dzisiejszego jest jak najbardziej ok.

PostNapisane: 2012-06-19, 15:38
przez sajfer
jaki kąt się da tak ustawić najwięcej? zanim wahacz dojdzie do budy.
Jeździłeś na slikach lub innych mega przyczepnych oponach?
Ciekawe rozwiązanie, ale boję się o stabilność, małe śrubeczki boję się że przy dużych przeciążeniach będzie się przesuwać i w efekcie powygina i ułamie wahacz.

PostNapisane: 2012-06-19, 20:07
przez M!R@S
Nic nie wyłamie i nic nie pourywa się. Ja latałem na eagle F1... kąd zrobił się z deka dosyć spory, ale taki jak chciałem

Obrazek

według mnie przyczepność była tak samo jak i wcześniej... od 100km/h :P

PostNapisane: 2012-06-19, 20:51
przez Góral
keiroLL napisał(a):gleby nie mam ale jest obnizona o -35 i nie chce nizej bo auto bedzie jezdzilo czasami w kjsach i własnie do nich potrzebny jest mi negatyw max 1,5stopnia ale za ... nie wiem jak to zrobic. Na szczęście M!R@S, wie :D


Kąt 1,5 jest praktycznie niezauważalny więc przy obniżeniu -35 mm raczej już masz coś koło 1 - 1,5 stopnia ;) Kwestia jeszcze tego czy masz odelżony samochód ale jeśli nie to spokojnie siadło wystarczająco - w tej chwili możesz tylko więcej zepsuć ;]

PostNapisane: 2012-06-20, 10:10
przez sajfer
M!R@S napisał(a):Nic nie wyłamie i nic nie pourywa się. Ja latałem na eagle F1... kąd zrobił się z deka dosyć spory, ale taki jak chciałem

[url=http://img706.imageshack.us/img706/3896/dsc05354a.th.jpg]Obrazek[/URL]

według mnie przyczepność była tak samo jak i wcześniej... od 100km/h :P


Mi chodzi o upalanie zdecydowanie torowe. Słyszałem opowieści o wyginających się wahaczach, a u mnie normalne regulowane wahacze wyrobiły mocowania w karoserii i przebiły budę wchodząc do komory silnika.. Dlatego pytam jak z wyrabianiem się tej śrubki, bo samo rozwiązanie mnie interesuje - w niektórych dyscyplinach nie można mieć regulowanych wahaczy, ale można przerabiać seryjne :)

PostNapisane: 2012-06-20, 11:50
przez akMe
M!R@S, ale masz hellaFAIL ^.6

PostNapisane: 2012-06-20, 12:07
przez M!R@S
akme to jest stara fotka skoro wiesz lepiej to napisz co to hf :) co do dziur itd to ja tez lubie po szalec i nic sie nie stalo