Strona 1 z 1

Pływanie po drodze...

PostNapisane: 2012-06-09, 15:01
przez Łukasik
Witam.

Jezdze juz tak 4 lata i mam juz dosc...

Od poczatku:
- wszytkie tuleje i gumki nowe... przod i tyl
- amortyzatory tyl nowe
- amortyzatory przod ok
- zbieznosc robilem w 3 roznych stacjach diagnostycznych
- opony odpadaja bo zmienialem pare razy dla sprawdzenia czy to ich wina
- kolumna kierownicza wymieniona
- opony 205 lub 195... na waskich zimowkach troszke mniej to czuc

Objawy:
- okrutnie ciagnie w koleinach
- auto bardzo myszkuje po drodze
- jak kolo wpada w dziure to czuc jakby auto "samo sobie droge wybieralo"

Jest jakis cholerny luz ale ani jeden diagnosta nie potrafi znalezc przyczyny...

buda nie jest zmeczona i jest sztywna

co myslicie?

jesli temat nie spelnia wymagan forum prosze moderatorow o wywalenie go ;)

PostNapisane: 2012-06-09, 15:12
przez Dratinni
stabilizator :) sprawdzałeś ?

PostNapisane: 2012-06-09, 15:24
przez przema72
jakie ET maja felgi ?

PostNapisane: 2012-06-09, 15:26
przez kamal
jakie masz et felg?

PostNapisane: 2012-06-09, 15:48
przez rafisz
Łukasik napisał(a):zbieznosc robilem w 3 roznych stacjach diagnostycznych

tylko przód czy całość? a oprócz tego tak jak masz wyżej - prosimy o "wymiary" felgi ;)

PostNapisane: 2012-06-10, 02:46
przez sebas
Załóż felgę z ET45 i oponą 185 to będziesz mógł zapier*** po koleinach jak szalony :) Jak masz za małe ET felgi i opony 195 w górę to normalne że będzie latał na koleinach. Każdy tak ma.

PostNapisane: 2012-06-10, 09:16
przez Maliniak
jeszcze mogą być pierścienie centrujące jeśli masz za duży otwór w feldze a ich nie masz, u mnie tragicznie się bez nich jeździło

PostNapisane: 2012-06-10, 15:12
przez sebas
Maliniak, bez tego jakby źle przykręcił to by po prostu czuć byłoby bicie. Ja jeździłem 2 lata bez pierścieni i było ok.

PostNapisane: 2012-06-10, 17:34
przez Łukasik
hmm musze zobaczyc... jesli to wina felg to musze sprawdzic po ile teraz zlom...

PostNapisane: 2012-06-11, 13:17
przez sajfer
pomijając koleiny, w jakich sytuacjach myszkuje Ci samochód?
Na prostej drodze, w prawo w lewo, przy przyśpieszaniu, hamowaniu?
Poprosiłbym mechanika o sprawdzenie wszystkich śrub w zawiasie i przelecenie łomem wszystkiego. Ja miałem wyrobione tulejki w budzie w górnych wachaczach, nie wyszło nigdzie, a po odkręceniu okazało się że górny wahacz miał kilka mm luzu na śrubach.

PostNapisane: 2012-06-11, 13:31
przez letek
Miałem to samo robiłem geometrie, wymieniałem co się dało, na szarpakach nic nie można było znależć, a jechał jak chciał

powód krzywe fele

PostNapisane: 2012-06-11, 21:51
przez Łukasik
myszkuje mi w zakretach i w koleinach... podczas hamowania troszke i troszke przy przyspieszaniu...

lyzka byla juz wsadzana wszedzie... 3 diagnostow go trzepalo... tragedia to dziurawy zakret z koleinami... ja skrecam a on i tak jedzie gdzie chce...

musze sie usmiechnac do ZIGa zreszta jak zwykle aby dla mi inne felgi na sprawdzenie jeszcze raz... Zdzisiu nie nerwuj sie :)

PostNapisane: 2012-06-11, 22:12
przez Maliniak
sebas, nie do końca bo jak skręca sie koło to niby śruby ściągają koło do środka i niby jest wyśrodkowane ale zostają jakieś minimalne odchylenia, gdzieś czytałem ze wbrew pozorom nie da się idealnie ustawić bez pierścieni, ja u siebie kilka razy skrecałem bez, nic nie bilo a jednak jechało sie dziwnie mimo et42, po założeniu duża zmiana na plus.
ja bym sprawdził najpierw et felg, czy są proste i te pierscienie Pozdrawiam

PostNapisane: 2012-07-20, 17:06
przez KubsonNH
Kolumnę kierowniczą mówisz że masz wymienioną, a nie masz czasem zbyt dużego luzu na maglownicy? Tuleje teflonowe się lubią wyrobić i robi sie luz,to też może być przyczyną.
Wiem że wielu diagnostów oglądało auto,ale jeśli to nie magiel i nie kwestia felg,to profilaktycznie wymienił był gumy drążków reakcyjnych