Strona 1 z 2

Ściąga w lewo przy przyśpieszaniu...?

PostNapisane: 2012-02-26, 01:43
przez THX911
Mam problem ze ściąganiem CRX-a ( b18c4 ) w lewo. Tulejki powymieniane, kąty i zbieżność ustawione, a mimo to jak dam gazu to może nie wyrywa kierownicy z rąk ale jak puszczę na chwilę kierę i dodam gazu to masakrycznie skręca w lewo.
Ogólnie o wiele lepiej skręca w lewo niż w prawo. Zauważyłem też że przy skręcie ostrym w lewo koła nie buksują a w prawo tak.
Macie może jakieś pomysły co może być nie tak?

Ps: tulejki na drążkach reakcyjnych (hokejach) wymienione na poliuretan, magiel jest bez luzów, tulejki całe.

Nie mam już pomysłów co to może być :(

PostNapisane: 2012-02-26, 02:03
przez RychuRych
mam dokladnie to samo... u mnie wymienione wachacze drazki kierownicze zwrotnice zbierznosc itp

PostNapisane: 2012-02-26, 08:55
przez TERMINATOR
Sprawdź sobie łożysko w piaście (powinno huczeć) chodź do efektu zwiększonego oporu pewnie jeszcze daleko. Jeszcze może przeguby na tej półosi ?? Koledze blokował się jeden z zacisków (dokładnie jarzmo w prowadnicy nie odbijało) mało że ściągało na jedną stronę to cała felga była też gorąca. Pozdrawiam.

PostNapisane: 2012-02-26, 10:06
przez atom1
zobacz jeszcze jak masz dokrecone drazki te ktore wchodza do przedniej belki, czy nie ma tam luzu- bo to najprawdopodobniej to,

z tym buksowaniem kol to wg mnie normalnie z racji roznej dlugosci polosi, kreci ta ktora ma lzej...

PostNapisane: 2012-02-26, 12:10
przez gruszek00
jest to normalne moment obrotowy ciagnie w lewo
moze tez byc krzywa opona zuzyta z jednej strony

PostNapisane: 2012-02-26, 12:26
przez Vermilion
A ja wam powiem, że to wina opon na 90% :) Mam to samo od zmiany na zimówki, ale w prawo. DOKŁADNIE TO SAMO. Jak tylko wyjechałem od wulkanizatora. Na letnich wszystko ekstra, prościutko, po zmianie na zimówki, których używałem rok temu, zaczęło walić w prawo. A wulkanizator mi mówił, że mimo, że tylko roczne to dojebałem te zimówki rok wcześniej tak, że on bałby się na nich jeździć (bieżnik ok, ale przegotowane jak bulion z kury), bieżnik powywijany mam we wszystkie strony, ranty poprzecierane. Niedługo zmiana z powrotem na letnie, to będzie wiadomo na 100% :) Tak to jest jak rżnie się Klebery w zakrętach ostro i przekracza indeks prędkości.

PostNapisane: 2012-02-26, 12:29
przez sebas
Vermilion, to chyba nie się czym chwalić że tak załatwiłeś te opony... dbaj o swoje bezpieczeństwo i innych na drodze :diabeleknie:

PostNapisane: 2012-02-26, 12:32
przez Vermilion
Ja się nie chwalę, mówię tylko co jest przyczyną ściągania. Na ulicach publicznych staram się nie wariować, ale na pasach lotnisk i placach zamkniętych czy u mnie koło miasta jak jest wąska w ogóle nie uczęszczana asfaltowa droga między polami to się bawię. Teraz z tymi oponami rzeczywiście na początku był problem, ślizgały się za każdym hamowaniem, ale po 2 tygodniach jazdy jakoś się dotarły i z trakcją jest ok, tylko dalej ściąga, troszeczkę tylko, mocniej jak się zacznie przyspieszać.

U mnie zimówki dostają mocno po gumie, bo ja dosyć szybko zmieniam opony na zimowe i dosyć późno wracam na letnie, a jak jest już ciepło i słonecznie to aż kusi, żeby przycisnąć.

PostNapisane: 2012-02-26, 13:03
przez sebas
Ja już na letnich :rotfl:

PostNapisane: 2012-02-26, 13:05
przez THX911
Ok dzięki za poszlaki :) posprawdzam te rzeczy co wymienialiście i jak mi się uda zlikwidować problem to dam znać :) na pewno się przyda innym :)

PostNapisane: 2012-02-26, 13:08
przez Vermilion
Ja sebas jeszcze na zimówkach, ale jak 8.03 będę w Wałczu to też zmienię na letnie ;) Rok temu na zimówkach jeździłem do samego końca marca, dlatego mi się poprzegrzewały, bo jeździłem jak na letnich, a na zewnątrz już grubo >10*C było :)

PostNapisane: 2012-02-26, 16:15
przez vit
Myslę że jest tak jak atom napisał .Miałem tak po lekkim strzale w krawęznik ,oczywiscie pojechałem na zbiezność i..ustawiana była kilka razy ,przekaładanie kół i nadal ściągało i właasnie okazał sie poluzowany drążek w tej przedniej belce .Najprościej możesz to sprawdzić kopnąc w koło i też bedzie widać czy sztywno stoi :)

PostNapisane: 2012-02-26, 16:24
przez Daniel's
Rozwalona guma na końcu drążka stabilizacyjnego też tak może o sobie dawać znać

PostNapisane: 2012-02-26, 20:26
przez Vermilion
Na każdej dobrej stacji ustawiając zbieżność sprawdziliby i zauważyli czy z drążkami jest coś nie tak. Przynajmniej u mnie przy okazji zbieżności posprawdzał mi wszystkie drążki, wahacze i gumy.

PostNapisane: 2012-02-26, 21:40
przez Rafał.M
Sprawdź jeszcze wyważenie koła, miałem to samo, podczas przyspieszania i hamowania ściągało na prawo i bicie pojawiało się dopiero powyżej 150km/h, wulkanizator wyważył ponownie koło i było ok ;)