Strona 1 z 1

sciąga na prawo po małym strzale

PostNapisane: 2011-03-14, 21:05
przez donleon
Witam,
małego strzała dostałem, uciekałem, facet dlatego tylko połamał mi zderzak, zbił ambera i pogniótł błotnik. dostało też koło, felga wgnieciona, opona przebita błotnikiem.

na przód poszły koła z tyłu, na prawy tył wrzuciłem felgę (identyczne et) z oponą o takim samym profilu

wywaliłem błotnik, nadkole - pod spodem wszystko ładnie, blacha nie ruszona, wygląda prosto

ale samochód ściaga na prawo, a kierownica skręcona o 1/8 obrotu w lewo przy jeździe prosto.

ogólnie dramatu nie ma - nie wyrywa sie, mogę trzymać 1 palcem, ale po puszczeniu zjeżdża.
sworznie górne są raczej spracowane, mam nowe wahacze na wymianę.

czy wystarczy zrobienie geo + nowe wahacze g. czy raczej będzie coś więcej do roboty?
jeśli wiecej to co może być walnięte

PostNapisane: 2011-03-14, 21:18
przez M!R@S
Sprawdź zbieżność możliwe, że coś się charatnęło :)

PostNapisane: 2011-03-17, 01:21
przez KubsonNH
Tak jak pisze M!R@S sprawdź zbieżność,ale dla pewnośći załóż 2 takie same opony na przód.Chodzi mi o to ze jak dałeś opone z tyłu do przodu to moze mieć np mniej bieżnika bo robiłes kiedys tył na przód lub odwrotnie wiecej bieżnika.Niewielka różnica wysokosci i wytarcia bieżnika moze dać efekt ściagania.Zawsze warto spróbowac bo przynajmniej nic nie kosztuje no i to ze cisnienie w kołach takie samo to raczej wiesz.Jesli nie to to zbieżność :nieok:

PostNapisane: 2011-03-17, 12:40
przez dymek1988
Znam jeden przypadek gdzie było tak jak piszesz i zbieżności nie dało się zrobic do końca bo końcówki po prostu brakuje więc mogłeś bardziej oberwać ;) niż Ci się wydaje...

PostNapisane: 2011-03-17, 17:55
przez donleon
za kilka dni letnie felgi+opony wjeżdżają, wiec zobacze co i jak.

dymek - i co bylo do zrobienia? sanki? drążki?

PostNapisane: 2011-03-17, 19:37
przez dymek1988
Nie wiem bo auto sprzedał w takim stanie.

Ale możliwości jest trochę :nieok:

PostNapisane: 2011-03-20, 11:48
przez donleon
jestem już po wymianie wahaczy górnych, przy okazji amortyzatory (niestety jamexy) wleciały.
po obejrzeniu - sanki proste, wahacze dolne proste, wszystko wygląda czysto.
Podobno w skrajnych przypadkach może być tak ze dostanie zwrotnica. Możliwe?

ogarnia ktoś dobrze zbieżność w poznaniu?

PostNapisane: 2011-03-20, 21:23
przez PifPafSratatata
donleon napisał(a):Podobno w skrajnych przypadkach może być tak ze dostanie zwrotnica. Możliwe?


predzej mogł sie odkształci drążek od maglownicy, i wtedy zwykła zbierzność załatwia sprawe.
ale to wszystko to takie przypuszczenia

PostNapisane: 2011-03-20, 21:27
przez M!R@S
Jedz na ustawianie zbierzności i napewno jak bedzie coś nie halo to ci kolo powie. Możliwe, że jeszcze masz coś pogięte więc wiesz ;)

PostNapisane: 2011-03-20, 21:53
przez kaka333
PifPafSratatata napisał(a):
donleon napisał(a):Podobno w skrajnych przypadkach może być tak ze dostanie zwrotnica. Możliwe?


predzej mogł sie odkształci drążek od maglownicy, i wtedy zwykła zbierzność załatwia sprawe.
ale to wszystko to takie przypuszczenia


ja bym nie wykluczał zwrotnicy. u mnie po podobnym zdarzeniu poszła własnie zwrotnica razem z drążkiem reakcyjnym i dolnym wahaczem.
na stacji djagnostycznej powinni ci powiedziec ale lepiej sam tez rzuć okiem czy wszystko wyglada tak jak z drogiej strony bo czasem oni tez niestety nie zauważą czegoś

PostNapisane: 2011-03-21, 00:44
przez donleon
jutro albo w środę w takim razie geo, ale juz na nowych jdm felach i letnich toykach ;]

PostNapisane: 2011-03-22, 02:19
przez Sleepy
donleon, najlepszy sprzęt w poznaniu mają w firmie HUCCAR na Naramowickiej 196, polecam :ok:

PostNapisane: 2011-03-22, 18:26
przez donleon
JSleepy, już o nich słyszałem, polecani, na jutro jestem umówiony