Strona 1 z 1

Krzywe tylne koło. Why? Pomysły

PostNapisane: 2010-12-03, 20:26
przez Paco
Jako ze na c4g raczej nikt do pomocy sie nie garnie, a zawias ten sam co w rexie to:


Obrazek
koło jest górą skierowane do środka, negatyw.
Sciagalem kolo, niczego niezwyklego sie nie dopatrzylem. wydaje sie byc tam w miare sztywno wiec gumy odpuszczam ale nie wykluczam. moze ktos tak miał?
Moze byc wysrana piasta? Tzn wiem ze moze byc ale w sumie oprocz strony wizualnej zadnych negatywnych skutkow nie ma oprocz tego ze przy szybkim pokonywaniu zakretow slychac lozysko ktoregos kola(podejrzewam ze tego wlasnie) co by mnie naprowadzalo na ta wysrana(mozliwe ze ktos w nia walnął/dojechał no i tak sie skrzywilo) piaste/lozysko
Mocowania wahaczy do budy wygladaja dobrze. Ogolnie wszystko wyglada tak jak z drugiej strony gdzie wszystko jest dobrze oprocz tego ze jest krzywo.
Aktualnie mam auto rozebrane (wyjety silnik i zawias przod) i swap z5 czeka na lepsza pogode ale w miedzyczasie chcialem zobaczyc jakie macie pomysly, sprawdzic to i zamowic czesc tak zeby nie tracic czasu jak sie ociepli :rotfl:

PostNapisane: 2010-12-03, 22:06
przez foxbox
jak na moje oko musialo byc uderzone (tylko dziwne ze w ta strone jest pohylone) i mocowanie piasty we wzdluznym wachaczu jest wygiete, kolega mial podobnie, tylo wygiete w innej plaszczyznie, ta ze nie bylo zbiezne, reszta wachaczy prosta a wzdluzny leko krzywy przy piascie.

Ew gorny wachacz poprzeczny wymieniony na jakis krotszy, ale nie wiem, czy taie istnieja

krzywe koło

PostNapisane: 2010-12-03, 22:07
przez grzesiek84
powiedz jeszcze jak do tego doszło to ułatwi diagnoze :)

Re: krzywe koło

PostNapisane: 2010-12-03, 22:08
przez wrobellos
grzesiek84 napisał(a):powiedz jeszcze jak do tego doszło to ułatwi diagnoze :)


stawiam skrzynke ze zabawy na recznym ;)

PostNapisane: 2010-12-03, 22:34
przez Paco
heh, przegrales :rotfl: nie wiem, takiego go kupilem :D
czyli szukac wachacza? bo mam wzdluzny ale lewy, od kierowcy:/
dzieki fox, masz moze taki wahacz? bo jakies tam czesci sprzedawales widzialem;)

PostNapisane: 2010-12-03, 23:13
przez Iron man
Szukaj wzdłużnego wahacza, albo tego małego poprzecznego, którego można zamienić na camberkita. Jak nie jedno, to drugie. Ale raczej wzdłużny. Jeżeli miałbyś łożysko tak walnięte, to na podniesionym kole miałbyś masakryczny luz. Nie mógłbyś tego nie zauważyć.

PostNapisane: 2010-12-03, 23:14
przez Paco
W takim dzieki wszystkim. Zapomogi poleciały