Strona 1 z 1

problem po ustawieniu zbierznosci

PostNapisane: 2010-11-09, 21:51
przez Rudolf
witam dzis po ustawieniu zbierznosciu kol zauwazylem dziwna rzecz a mianowicie przy przyspieszaniu kierownice moge trzymac prosto i auto jedzie prosto kiedy jednak odpuszcze gaz auto gwaltownie sciaga w lewa strone wtedy kierownice musze dac lekko w prawo rzeby jechac prosto . problem powtarza sie przy hamowaniu tyle ze duzo mocniej sciaga na lewo. sciaganie to nasilalo sie wprost proporcjonalnie do dlugosci mojej jazdy. dodam ze pod koniec jechalem bardzo powoli i na kazdym wyboju prawe kolo mocno "walilo" po dojechaniu do celu ruszalem kolem i okazalo sie ze ma dziwny luz tak jak by byla niedokrecona piasta ale gosc od geometrii nie ruszal tej nakretki a wczesniej nic takiego nie zaobserwowalem. nie mam "przy sobie" takiego klucza nasadowego zeby sprawdzic czy to moze ta piasta. dodam jeszcze ze prawe kolo drgalo (to z sluchu wnioskuje ze prawe) przy przyspieszaniu. z gory dziekuje za pomoc.

PostNapisane: 2010-11-09, 21:57
przez dymek1988
Pojechac na wulkanizacje dokrecic srube

Sprawdz czy zacisk ci nie trzyma czasem

Tyle mi do glowy przychodzi

PostNapisane: 2010-11-09, 21:57
przez Thomson
sprawdz czy masz sworznie wszystkie cale... jak nie to w ogole nie wiem na jakiej podstawie ustawil Ci zbieznosc... powinien poinformowac Cie, ze cos jest wysrane i zbieznosci sie dobrze nie ustawi... chyba, ze jest wszystko ok, ale wtedy trzeba szukac innej przyczyny

PostNapisane: 2010-11-09, 21:59
przez Dean
najlepiej jutro podjedz niech Ci to sprawdzą, na zbieżności nie odkręcają tych śrub od piast tak jak napisałeś może nie dokręcił nakrętki kontrującej na drążku kierowniczym...

PostNapisane: 2010-11-09, 23:20
przez Coligen
Ja niemal ze codziennie ustawiam zbieżność i jak dla mnie to jest niedokręcona kontra na końcówce bo z przodu w rexie tylko tu jest możliwość regulacji, (przy ori zawiasie) , nie ma żadnego pochylenia czy wyprzedzenia konta sworznia zwrotnicy. Jedz jutro do tych typów niech ci to spr.

PostNapisane: 2010-11-12, 23:57
przez Rudolf
okazalo sie ze mam peknieta belke przednia ta do ktorej przykrecona jest maglowanice i wachacze. mowil mi o tym inny mechanik ale powiedzial tylko ze jest peknieta przednia belka wiec taka tez kupilem i dalem do wymiany zaplacilem za przednia belke 180 zl i za wymiane 200 zl i wymienilem dobra belke na dobra belke;/ a problemu nie rozwiazalem. teraz inny majsterkowicz ma mi pospawac ladnie ta peknieta belke bez wyjmowania jej nawet. zobaczymy z jakim rezultatem oby wreszcie sie skonczyl ten problem. a Wam dziekuje za pomoc i zainteresowanie tematem :D