szybko zużywajace sie klocki
Moze ktos mi pomoże bo zaczynam sie wkurzac
H mam 1 rok odrazu po zakupie zmieniłem tarcze na brembo i klocki akebone(przód).
Zestaw siedział u mnie ok 7 miesiecy tj ok 15tys km klocki out.
Zakupiłem wiec klocki ferrodo 3 miesiace temu,duzo jeździłem i przez ten okres zobiłem ok 6-7tys km.Dzis cos mi popiskuje patrze a tu klocki gołe.
Zawsze hamuje biegami,nigdy nie wrzucam auta na luz,autem jeżdze na codzien do szkoły i generalnie po miescie,czasem przyszarzuje ale ulica to nie tor.
raz w tygodniu robie trase wiec jade i jade i jade i czasem z 140 trzeba do 70 zhamowac.
klocki sie nie zapiekaja i w ogole,co moze byc powodem?
H mam 1 rok odrazu po zakupie zmieniłem tarcze na brembo i klocki akebone(przód).
Zestaw siedział u mnie ok 7 miesiecy tj ok 15tys km klocki out.
Zakupiłem wiec klocki ferrodo 3 miesiace temu,duzo jeździłem i przez ten okres zobiłem ok 6-7tys km.Dzis cos mi popiskuje patrze a tu klocki gołe.
Zawsze hamuje biegami,nigdy nie wrzucam auta na luz,autem jeżdze na codzien do szkoły i generalnie po miescie,czasem przyszarzuje ale ulica to nie tor.
raz w tygodniu robie trase wiec jade i jade i jade i czasem z 140 trzeba do 70 zhamowac.
klocki sie nie zapiekaja i w ogole,co moze byc powodem?
a w CRXie z nacinanymi i nawiercanymi tarczami na klockach przejechałem ponad 60k km i klocków nadal jest sporo a hamowanka z 200 do 0 to standard
dodam, że klocki nie mam twarde tylko średnie i nie piszczą po hamowaniu, więc żeby, aż tak szybko się nowe klocki zjechały to szok 