hamulce - pedał hamulca "ucieka"
jade jade, stoje na skrzyzowaniu trzymam pedal ham. mocno to czuje jak schodzi i dochodzi do budy, ok zapowietrzony niby tak niby nie, alee byłem na rolkach sprawdzic to, hamulce z przodu mam igłe, z tyłu jest jedno wielkie gówno, z tego co wiem to klocka z tyłu juz jest niewiele ale czy to moze byc przyczyną? a odnosnie tego płynu(zapowietrzenia) to mam mieszane uczucia, upalam w czwartki, niedziele tam wiec tak z 12 hamowań z ~130kmh do zera i nic hamuje tak jak przy pierwszym sprincie, gdzie przy del solu po 5 razie juz umierały
w przyszlym miesiacu przyjdzie korektor willwoda i zobaczymy, ale licze na wasze rady, niestety w tym tygodniu juz nie bede grzebał bo sie jeszcze cos rozleci, a do soboty musze miec hamulce takie jakie są.
yo!
w przyszlym miesiacu przyjdzie korektor willwoda i zobaczymy, ale licze na wasze rady, niestety w tym tygodniu juz nie bede grzebał bo sie jeszcze cos rozleci, a do soboty musze miec hamulce takie jakie są.
yo!

Tez jak wscisne pedał to za chwile schodzi do konca mam juz nowe odpowietrzniki wymienie wtedy zobacze co z tego bedzie.Druga opcja moze uklad jeszcze zapowietrzony
niedawno dopiero to zobaczylem stojac dluzsza chwile w korku, a hebel igla 