Strona 1 z 1

Szarpanie całym samochodem

PostNapisane: 2010-05-13, 21:26
przez Johan
mam taki problem w ED9 iż podczas jazdy zaczeło strasznie szarpać samochodem tak jak by klocki do końca na jednym kole nie odpuściły cały samochód zaczoł się telepać, trzymałem za kierownice i dźwignie zmiany biegów i telepało w ten sam rytm. Na starych stalówkach i zimówkach nic takiego się nie zdarzało dopiero jak zakupiłem nowe felgi i opony problem się ujawnił, koła były zakładane w serwisie i były też wywarzane. Raczej jeszcze felg nie zdążyłem pogiąć a tarcze i zaciski myłem dzień przed zmianą kół. Może ja coś spierdoliłem :razz: ??

PostNapisane: 2010-05-13, 22:03
przez gruby126p1
a kola sa dokrecone?? moze cos wlazlo pod miedzy felge a piaste i wkrzywo sa przykrecone?? sprawdz czy odzwazniki nie spadly

najlepiej sprawdz jeszcze raz wywazenie

PostNapisane: 2010-05-14, 00:08
przez Johan
gruby126p1 napisał(a):a kola sa dokrecone?? moze cos wlazlo pod miedzy felge a piaste i wkrzywo sa przykrecone?? sprawdz czy odzwazniki nie spadly

najlepiej sprawdz jeszcze raz wywazenie

koła mam dokręcone, a jak by odwarzniki spadły to by tak telepała cały czas a to trwało przez pare minut i przestało ale ze dwa razy sie przydarzyło, jutro się jeszcze kawałek przejade i zobacze moze przejdzie a jak nie to trzeba będzie zdemontować koła i zobaczyć co tam się dzieje.

PostNapisane: 2010-05-14, 00:11
przez kirek55
Jest różnica w telepaniu między jazdą na wprost a ze skręconymi kołami, bardziej przy ruszaniu czy podczas jazdy, przy różnych prędkościach inaczej ?

PostNapisane: 2010-05-14, 00:33
przez Johan
kirek55 napisał(a):Jest różnica w telepaniu między jazdą na wprost a ze skręconymi kołami, bardziej przy ruszaniu czy podczas jazdy, przy różnych prędkościach inaczej ?

Nagle podczas jazdy sie cos takiego załącza jak ruszam, jak chamuje, czuć że samochód ma jakiś większy opór i tak nim podryguje, przy 110km/h nie jest to fajne i raczej bezpieczne jak nagle się coś takiego załączy, mnie to dopoadło w trasie jak jechałęm. Jak kręce się na co dzień po mieście to jeszcze tego nie zaówarzyłem, ale zobaczymy.

PostNapisane: 2010-05-14, 09:06
przez qba_21
może jak myłeś te tarcze i zaciski( nie były gorące??) to gdzieś się piasek dostał,albo są pokrzywione, jak trzęsie cała budą to raczej z tył coś nie halo, z przodu jak by byłyźle wywarzone to największe drgania na kierownicy by były

PostNapisane: 2010-05-14, 11:45
przez Johan
qba_21 napisał(a):może jak myłeś te tarcze i zaciski( nie były gorące??) to gdzieś się piasek dostał,albo są pokrzywione, jak trzęsie cała budą to raczej z tył coś nie halo, z przodu jak by byłyźle wywarzone to największe drgania na kierownicy by były

jak myłem były zimnie bo nigdzie wcześniej nie jechałem i pokrzywień tez nie zaóważyłem, możliwe ze coś się mogło dostać bo jak myłem tarcze i zaciski to jeszcze drucianą szczotką osad z rdzy zdrapywałem z tarcz (nie szorowałem tego gdzie klocki trą o tarcze), może coś z tego się dostało. Dziś bede miał moze kolejną trase do przejechania to zobacze czy dalej to występuje.