Strona 1 z 2

bikopur

PostNapisane: 2010-04-19, 21:14
przez dymek1988
Po zmianie na bikopura jebie buda od 120 ze szok :szok: fakt male braki w zbieznosci ale raczej nie to,krzywe felgii hmm musialoby byc jajko z niej.

[latwa kobieta] co jest grane :szok:

PostNapisane: 2010-04-19, 21:50
przez Cień696
mmm kurde a ja jestem an etapie czy go kupowac :blee:
to zabiles mi teraz cwieka , tani teraz on nie jest
napisz wiecej co dokladnie sie dzieje i czy zmieniales cukierki i na jakie i czy robiles caloscv czy tylko przod czy tyl?

PostNapisane: 2010-04-19, 21:55
przez dymek1988
wszystko :szok:

jedziesz do 100-110 zaczynaja juz byc wyczuwalne drgania,przy 160 nie pytaj.... :szok: nie wiem tego porpstu chyba nie da sie zle zlozyc :wrrr: zawias dokrecony tak jak trzeba.

Na zimowkach tego nie bylo...

Ma ktos jakis pomysl co jest [latwa kobieta] grane :szok:

aha slyszalem jeszcze ze wyciera sie ten bikopur przy belce tam czy [czlonek meski] wie co i moze byc tego wina chodzi o przod,jutro zerkne jak on wyglada :wrrr:

PostNapisane: 2010-04-19, 21:56
przez pirul
Po rozbiórce zawiechy zwłaszcza takiej doszczętnej jak przy wymianie tulejek powinno się ustawić zbieżność i kąty bo wszystko było ustawiane pod stare wygniecione gumy i teraz pewnie masz tam bałagan jeśli dużo tulejek wymieniałeś. Jedź na geometrię, bikopur robi dobre gumy, mam je już w drugim aucie i nic się nie dzieje.

PostNapisane: 2010-04-19, 21:57
przez atom1
chybaze sa to duze cukierki:D i przez to ci auto myszkuje i lata jak zyd po pustym sklepie- odezwij sie do volvoxa i skonsultujcie czy macie to samo;-)

PostNapisane: 2010-04-19, 21:59
przez dymek1988
pirul, ale to az tak by walilo kiera?normlanie jakby kola poluzowane :szok: itp

PostNapisane: 2010-04-19, 22:06
przez pirul
Być może, wygnieciona tulejka może się i z pół centymetra opuścić, jak założysz świeżą masz na dwie strony centymetr różnicy, a dodaj do tego wszystkie inne skoro wymieniałeś komplet to się robi masakra. No chyba, że Ci przez zimę ciężarki z letnich felg odpadły to masz koła do wyważenia i po bólu. Ale ja bym był za geometrią jednak, tylne cukierki do drgania kierownicą za dużo nie mają, ale dupka może uciekać przez nie.

PostNapisane: 2010-04-19, 22:06
przez kirek55
Mnie rzucało po drodze jak zmieniłem zime na lato i wszystkie luzy w zawiasie wyszły, ale też luzy miałem na końcówkach drążka kierowniczego co zwaliło mi zbieżność i po wymianie jest poprawa :)

PostNapisane: 2010-04-19, 22:06
przez atom1
no kiera to w ogole raczej przez zawias nie moze walic.. raczej albo tarcze krzywe albo wlasnie oponki niewywazone.. sciaganie to tak

PostNapisane: 2010-04-19, 22:15
przez mr073k
atom1 napisał(a):no kiera to w ogole raczej przez zawias nie moze walic..
moze, jak sa drazki reakcynje wybite, to kolo lata przod tyl i na kierze da sie odczuc :)

PostNapisane: 2010-04-19, 22:16
przez dymek1988
mr073k napisał(a):moze, jak sa drazki reakcynje wybite, to kolo lata przod tyl i na kierze da sie odczuc :)
wlasnie tam sa tez nowe gumy :szok:

PostNapisane: 2010-04-19, 22:20
przez pirul
No to wyważ koła, sprawdź gemoetrię i tyle. Jeśli jedno i drugie będzie poprawne to może być wina hamulców, które gdzieś w zimie pokrzywiłeś przy pałowaniu, a nie jeździłeś tak szybko ze względu na warunki i nie wiedziałeś o tym wcześniej. Magiel zdrowy?

PostNapisane: 2010-04-19, 22:21
przez mr073k
geometria sie klania, opona ziomowa jest miekka, i sie poddaje dzialaniu pewych sil, np zbierznosci, ale jak zalozysz 195 letnia na niskim profilu ktora sie lepie i nie uslizguje tak latwo to zaczyna sie dziac, gwaltowne przeskoki opony itp odczywalne jako latanie nadwozia, bo calosc jest uszcztywniona przez brak elementow wytlumiajacych drgania, czyt, brak gumek w tulejkach ;)

[ Dodano: 2010-04-19, 22:23 ]
sprawdz zbierznosc przod tyl, i katy pochylenia kola

PostNapisane: 2010-04-19, 22:25
przez dymek1988
mr073k napisał(a):geometria sie klania, opona ziomowa jest miekka, i sie poddaje dzialaniu pewych sil, np zbierznosci, ale jak zalozysz 195 letnia na niskim profilu ktora sie lepie i nie uslizguje tak latwo to zaczyna sie dziac, gwaltowne przeskoki opony itp odczywalne jako latanie nadwozia, bo calosc jest uszcztywniona przez brak elementow wytlumiajacych drgania, czyt, brak gumek w tulejkach
to chchialem uslyszec o tych oponach :ok:

PostNapisane: 2010-04-19, 22:32
przez kirek55
No dokładnie, na tych kołach wychodzi wszystko co w zimę sie pozużywało, tak odkryłem te swoje luzy :)