Co skrywa korektor sily hamowania
To ci dopiero gratka!
Co moze w srodku skyrwac to ustrojstwo przez ktore moze nam nie hamuja tylne heble?
Niektorzy twierdzili ze nic tam nie ma poza dziurkami (zwezki). Inni ze jakies zastawki.
Jeszcze inni ze nic tam nie ma nie da sie rozebrac i wogole "nie bedzie niczego".
A tam niespodzianka! Normalnie komputer z procesorem intel !! akcelerator czastek!! zderzacz kwadronow!! i dynamo
Ogladalem wnetrznosci okolo godziny i nadal nie zupelnie rozumiem jak to dziala.
Generalnie przednie heble sa bezposrednio polaczone z pompą. Nie ma zadnych zwezek, tloczkow, zastawek itd. Dziurka którą wpada cisnienie z pompy i obok dziurka do przewodów na przod. Sprawa sie komplikuje odnosnie tylu. Obie sekcje sa zlaczone na sztywno ale w srodku mamy tloczki i cylindetki rozepchane bardzotwarda sprezyna (nie ma na foto) a pomiedzy sekcjami jest powietrze! Wciskam hebel i cisnienie plynu sprawia ze sekcje wewnatrz zblizaja sie do siebie bo pomiedzy nimi jest powietrze. I to moje spostrzezenie ze jezeli pomiedzy nie ma powietrza tylko przez uszczelki dostanie i zbierze przez 20 lat plyn hamulcowy to wtedy sekcje nie maja sie jak sciasniac. A maja sie sciasniac by odblokowywac dziurki przewodow tylnych. I tu pocieszenie ze jezeli to jest faktycznie to to banal! Na korektorze jest malutka czarna gumeczka. I kitajce nie bez powodu tam ja zrobili. Wyciagamy ja dzieki czemu plyn sobie scieka z pomiedzy sekcji i na jego miejsce wpada nam powietrze. jak wszytsko zleci zamykamu otworek gumką i gotowe. Jutro poskladam wszytsko i dam znac czy cos sie zmienilo. Ogolnie jak napisalem. Pomiedzy sekcjami w srodku ma byc powietrze ktore latwo sie kurczy a u mnie bylo sporo plynu przez co korektor mogl niepoprawnie pracowac. a oto wnetrznosci
Co moze w srodku skyrwac to ustrojstwo przez ktore moze nam nie hamuja tylne heble?
Niektorzy twierdzili ze nic tam nie ma poza dziurkami (zwezki). Inni ze jakies zastawki.
Jeszcze inni ze nic tam nie ma nie da sie rozebrac i wogole "nie bedzie niczego".
A tam niespodzianka! Normalnie komputer z procesorem intel !! akcelerator czastek!! zderzacz kwadronow!! i dynamo
Ogladalem wnetrznosci okolo godziny i nadal nie zupelnie rozumiem jak to dziala.
Generalnie przednie heble sa bezposrednio polaczone z pompą. Nie ma zadnych zwezek, tloczkow, zastawek itd. Dziurka którą wpada cisnienie z pompy i obok dziurka do przewodów na przod. Sprawa sie komplikuje odnosnie tylu. Obie sekcje sa zlaczone na sztywno ale w srodku mamy tloczki i cylindetki rozepchane bardzotwarda sprezyna (nie ma na foto) a pomiedzy sekcjami jest powietrze! Wciskam hebel i cisnienie plynu sprawia ze sekcje wewnatrz zblizaja sie do siebie bo pomiedzy nimi jest powietrze. I to moje spostrzezenie ze jezeli pomiedzy nie ma powietrza tylko przez uszczelki dostanie i zbierze przez 20 lat plyn hamulcowy to wtedy sekcje nie maja sie jak sciasniac. A maja sie sciasniac by odblokowywac dziurki przewodow tylnych. I tu pocieszenie ze jezeli to jest faktycznie to to banal! Na korektorze jest malutka czarna gumeczka. I kitajce nie bez powodu tam ja zrobili. Wyciagamy ja dzieki czemu plyn sobie scieka z pomiedzy sekcji i na jego miejsce wpada nam powietrze. jak wszytsko zleci zamykamu otworek gumką i gotowe. Jutro poskladam wszytsko i dam znac czy cos sie zmienilo. Ogolnie jak napisalem. Pomiedzy sekcjami w srodku ma byc powietrze ktore latwo sie kurczy a u mnie bylo sporo plynu przez co korektor mogl niepoprawnie pracowac. a oto wnetrznosci


i myslalem ze beda tam dziurki o okreslonej srednicy i tak bedzie szlo wieksze cisnienie na przod mniejsze na tyl.. a chinczyki musieli zrobic po swojemu
.