Strona 1 z 1

Skok hamulca

PostNapisane: 2010-03-24, 22:36
przez ppiotrek
Mam takie krótkie pytanie. Czy to jak pracuje hamulec może być uzależnione od płynu hamulcowego?

PostNapisane: 2010-03-24, 22:37
przez dawidzio1987
No napewno od poziomu plynu hamulcowego

PostNapisane: 2010-03-24, 22:50
przez Swistak
Możesz także sobie wyregulować go śrubą nad pedałem hamulca. Zrobić go bardziej agresywnym lub miękkim.

PostNapisane: 2010-03-24, 23:15
przez ppiotrek
Chodzi o to, że kilka dni temu przestał mi odbijać tłoczek w tylnym zacisku. Dzisiaj rozebrałem wszystko, wyczyściłem dokładnie. Potem złożyłem na nowych gumkach i zalałem nowym płynem Ferodo dot 4. Na koniec odpowietrzyłem cały układ... I jestem niepocieszony. Co prawda koło tylne się już nie blokuje ale za to pedał ma jakiś duży skok. Wcześniej wystarczyło dosłownie musnąć pedał i auto już stawało. Po kilkukrotnym wciśnięciu hamulca nic się nie zmienia, czyli chyba dobrze odpowietrzyłem? Może pokombinuje z tą regulacją, nie wiedziałem, że jest coś takiego :ok:

PostNapisane: 2010-03-24, 23:39
przez kirek55
Może pompa przepuszcza na celach

PostNapisane: 2010-03-25, 21:22
przez ppiotrek
kirek55, nic nie przepuszcza... Akurat po wymianie płynu miałoby się to stać? :szok:

A czy może ktoś mi powiedzieć jak się odpina linkę ręcznego od zacisku?

PostNapisane: 2010-03-25, 22:18
przez Ptasior
ppiotrek napisał(a):A czy może ktoś mi powiedzieć jak się odpina linkę ręcznego od zacisku

Eee, ściągniesz kolo lub wejdziesz w kanał to sam zobaczysz. Bardzo prosto, wyjmujesz zawleczkę, potem wyciągasz bolec i odpięte.

PostNapisane: 2010-03-25, 22:30
przez ppiotrek
Ptasior napisał(a):
ppiotrek napisał(a):A czy może ktoś mi powiedzieć jak się odpina linkę ręcznego od zacisku

Eee, ściągniesz kolo lub wejdziesz w kanał to sam zobaczysz. Bardzo prosto, wyjmujesz zawleczkę, potem wyciągasz bolec i odpięte.

Tak zrobiłem ale nie mogłem wyjąć tego bolca. A że nie chciałem nic uszkodzić to potraktowałem go delikatnie. ;) Nie jest on wkręcany? U mnie to wygląda jak płaska śruba.

Poza tym to chyba odpowietrzyłem koła w innej kolejności... Może jest jakieś powietrze w układzie (?) :szok: W manualu znalazłem tak: przód kierowca, tył pasażer, przód pasażer i na końcu tył kierowca. Jutro zerknę czy to coś zmieni.

PostNapisane: 2010-03-25, 22:35
przez dawidzio1987
Oglnie odpowietrzanie zaczyna sie od kola najbardziej oddalonego od pompy hamulcowej czyli od prawego tylu, pozniej lewy przod, potem lewy tyl i prawy przod. Choc mozesz tez zaczac od prawego tylu, pozniej lewego tylu, prawy przod i lewy przod. Z pompy mozesz tez sprobowac odpowietrzyc. Pojezdzij troche i znow sprobuj odpowietrzyc

PostNapisane: 2010-03-25, 23:09
przez Ptasior
ppiotrek napisał(a):Nie jest on wkręcany? U mnie to wygląda jak płaska śruba.

Podeprzyj go od dołu, powinien wyskoczyć. Nie ma żadnego gwintu, nic nie uszkodzisz.

ppiotrek napisał(a):W manualu znalazłem tak: przód kierowca, tył pasażer, przód pasażer i na końcu tył kierowca. Jutro zerknę czy to coś zmieni.

No bo w takiej właśnie kolejności się odpowietrza.

dawidzio1987 napisał(a):Oglnie odpowietrzanie zaczyna sie od kola najbardziej oddalonego od pompy hamulcowej czyli od prawego tylu

A od kiedy to prawy tył jest najbardziej oddalony od pompy hamulcowej? Mam na myśli długość przewodów hamulcowych.

PostNapisane: 2010-03-25, 23:27
przez Klost
Odnosnie kolejnosci odpowietrzania to so rozne w manualach do wersji przed i poliftowej. Ja mam polifta, zawsze odpowietrzam zaczynajac od przod kierowca co jest w manualu do przedlifta i dziala ok

PostNapisane: 2010-03-28, 13:12
przez Bolsik
ppiotrek napisał(a):nie mogłem wyjąć tego bolca
potraktuj go wd40 albo czyms takim zazwyczaj jest to niezle zawalone i wystarczy naprawdę mocno to podeprzeć od dolu i wychodzi najlepiej podpierać i rusząć linką na boki to puści :)

PostNapisane: 2010-03-28, 13:50
przez Mibars
Ja sie z tym bolcem męczyłem z godzinę na różne sposoby, też najopierw myślałem, że to jest śruba (bo na na górze nacięcie). Zlazł jak bodajze podparłem ten bolec od spodu i uderzałem w końcówkę linki.

PostNapisane: 2010-03-28, 19:53
przez ppiotrek
Bolsik napisał(a):
ppiotrek napisał(a):nie mogłem wyjąć tego bolca
potraktuj go wd40 albo czyms takim zazwyczaj jest to niezle zawalone i wystarczy naprawdę mocno to podeprzeć od dolu i wychodzi najlepiej podpierać i rusząć linką na boki to puści :)


Mibars napisał(a):Ja sie z tym bolcem męczyłem z godzinę na różne sposoby, też najopierw myślałem, że to jest śruba (bo na na górze nacięcie). Zlazł jak bodajze podparłem ten bolec od spodu i uderzałem w końcówkę linki.


Chłopaki, dzięki za wskazówki :) Udało mi się wybić tego bolca. Trzeba po prostu użyć trochę siły.

Problem został rozwiązany. Okazało się, że pomimo nowych gumek wyciekał płyn hamulcowy. Teraz mam już inny zacisk, nowy płyn, układ jest odpowietrzony i wszystko działa jak wcześniej ;)