Strona 1 z 1

Ściąga w prawo

PostNapisane: 2010-01-23, 16:38
przez Paco
Obrazek
Potrzebuje pomysłów. Jak najwięcej.
Jak widac prawe koło jest cofnięte o prawie 1 stopień.
Objaw ściągania w prawo zaczął się chyba po wymianie gum na poliuretany( nie jestem pewny) ale od tego mniej wiecej czasu mnie poważnie denerwuje...
Optycznie posprawdzane:
podłużnica-proste obydwie, nie ma śladów spawów, klepania itp
wahacz- wydaje sie być ok

Dziwna sprawa... ostatnio jak tam zaglądałem(jakies 3 tygodnie temu) nakretka na drązku reakcyjnym byla odkrecona do tego stopnia ze mogłem ją kawałek przykręcic w rękach...
Jeśli bym zamienił/pomylil drążki reakcyjne to miałoby to jakiś wpływ?

Każdy pomysł mile widziany.

/zbieżność sobie sam ustawialem, teraz juz nie mam dostepu zeby zrobic sobie tak ooo pomiar, a chciałbym to zrobić sam($$$$) wiec nie piszczcie zebym oddal auto to warsztatu:)

PostNapisane: 2010-01-24, 22:33
przez atom1
no i wlasnie drazkiem masz dokrecic na maksa to kolo zeby sie wyrownalo, a jak sie nie da to wlozyc podkladke przed drazek i cofnac drugie do tylu zeby sie wyrownalo, innej taniej opcji nie ma

jedynie ciagnac na ramie

PostNapisane: 2010-01-25, 00:01
przez Paco
atom1 napisał(a):a jak sie nie da to wlozyc podkladke przed drazek i cofnac drugie do tylu zeby sie wyrownalo

w sumie nie wiem dlaczego o tym nie pomyslalem :poklony:
bo obydwa są dokręcone na maxa teraz i raczej chciałem to koło podciagnac do przodu zeby WSZ był bliższy ustawieniu fabrycznemu ale w sumie jak sie nie da... dobra myśl :ok:
dzieki atom, zapomoga leci ;)

jeszcze zeby sie upewnic...dac tą podkładke od wewnetrznej strony(od strony silnika) pasa przedniego?

/jesli ktos ma jeszcze jakis ciekawy pomysł to niech pisze :ok:

PostNapisane: 2010-01-25, 00:18
przez atom1
nie ma innych pomyslow to nikt ci nie wymysli :-)) jak cofasz kolo do podkladke dajesz zaraz za koncem drazka gdzie sie gwint zaczyna, wchodzisz do kanalu i patrzysz sie na belke idzie drut w belke i zaczyna sie on taka wielka podkladka :-) to ja zawsze biore taka podkladke mniejsza 3cm srednicy czy mniej gruba na 3-4mm przecinam w podkowe odkrecam drazek odciagam wahacz i wsadzam bez zdejmowania drazka...

kolo naciagnac bedzie duzo trudniej..

PostNapisane: 2010-01-28, 10:17
przez Paco
kolega adamus napisal w temacie forum/viewtopic.php?t=26406&start=300
A miał ktoś z Was problem z elementem: Tuleja drążka reakcyjnego (nr prod. 081165)

Seryjne tuleje sa bardzo miękkie i dają się scisnąć - wtedy drążek można bardziej wkręcić i wszystko w zawiasie "pasuje", te z bikopuru są tak sztywne, że już nie daje rady dokręcić drążka tak by pasował do wahacza. Gdyby tak miał zostać drążek reakcyjny to koło byłoby znacznie przesunięte. Miał ktoś podobny problem?
Można coś z tym zrobić - np. zeszlifować trochę ten element, żeby był krótszy?




cholera wywalilem stare gumy drążka reakcyjnego tak to bym sobie podmienil i zobaczyl czy kolo wroci na swoje miejsce...ma ktos na sprzedaż? mogą być uzywane w stanie ok(one sie chyba jakos strasznie nie niszczą)

PostNapisane: 2010-01-28, 16:14
przez synek
ja chyba mam jakies :razz: za browara oddam :rotfl:

PostNapisane: 2010-01-28, 16:27
przez Paco
synek, to poki co ich nie wyrzucaj(do wiosny:P), ja rozmontuje sobie jeszcze ten drążek i zobacze czy uda mi sie ulozyc to jakos lepiej.
jak sie nie uda i bede widzial ze to ewidentnie wina gum to dam znac.

PostNapisane: 2010-01-28, 16:48
przez synek
leza sobie spokojnie na strychu :P

PostNapisane: 2010-04-27, 22:35
przez Miaziu
jak można jeszcze poprawić ściąganie w prawo ?
Zawieszenie + zbierzność robine na wakacjach. czym mocniej przyspieszam tym bardziej kierownica skreca w prawo. przy hamowaniu się prostuje, wtf ?

PostNapisane: 2010-04-27, 22:41
przez Jaca
luzy jakies?

PostNapisane: 2010-04-27, 22:42
przez pirul
Miaziu zakładam, że geometria w porządku, maglownicę masz ustawioną symetrycznie na końcówkach? Kierownica skręca się tyle samo obrotów w prawo co w lewo?

PostNapisane: 2010-04-27, 22:42
przez Paco
sprawdz czy ci zacisk hamulcowy ktorys nie trzyma

PostNapisane: 2010-04-27, 22:49
przez Arv
zamień opony z lewej na prawą. W większośći przypadków ściąganiu winne są opony! Tylko nikomu się nie chce sprawdzać. Często wizualnie nawet nie widać różnicy w zużyciu a ciągnie znacznie. Poza tym tył ma duże znaczenie, jak jest zbieżność źle ustawiona to będzie ściągać.

PostNapisane: 2010-04-27, 23:56
przez Grzechu1916
Ja w tej kwestii miałem problem z maglownicą. Sprawdź ją dokładnie, może przydzwoniłeś gdzieś delikatnie i się posypała.

PostNapisane: 2010-04-28, 11:05
przez pirul
Wystarczy, że na gałkach będzie niesymetrycznie ustawione gwintami od zbieżności i listwa będzie ciągnąć do pozycji środkowej co się objawia zjeżdżaniem z drogi, wystarczy pół centymetra przestawić na gwintach i już jest ćwierć obrotu kierownicy różnica i ściąga mimo dobrej geometrii, miałem tak w ITRrze, zmieniłem sobie końcówki, ustawiłem magiel prosto i przeszło mimo tego, że jeszcze nie byłem na ponownej zbieżności po zmianie, a wszyscy już straszyli, że auto krzywe, że na ramę trzeba jechać i inne bajki.