Strona 1 z 1

wymiana drazkow

PostNapisane: 2008-04-02, 16:35
przez synek
hej :) w sobotke zabieram sie za zmiane kompletnych drazkow kierowniczych.
czy sa jakies rzeczy na ktore trzeba zwrocic szczegolna uwage?
czy sa potrzebne jakies sciagacze?
robic na podnosniku?
nigdy jeszcze tego nie zmienialem :razz: ale od czegos trzeba zaczac :D
najlepiej zeby ktos mi to krotko opsial ;)
bym byl wdzieczny za pomoc :ok:

PostNapisane: 2008-04-02, 17:10
przez atom1
Przyrzady:
podnosnik
klucz do kol
klucz 17 14 22
sciagacz do koncowek lub mlotek (nie polecam)
odrdzewiacz

no na podnosniku a jak inaczej? kolo zdjac, gwint drazka spryskac odrdzewiaczem, odkrecic od dolu kluczem 17 nakretke koncowki, na drazku zluzowac duza nakretke kontrujaca kluczem 22(ciezko bedzie szlo) sciagaczem lub mlotkiem wybic sworzen ze zwrotnicy, kluczem 14 wykrecic koncowke, (opcja zeby mechanik ktory bedzie ustawial zbieznosc nie klal = przed zlozeniem na nowo odkrecic duza nakretke 22 calkowicie, gwint na drazku przesmarowac smarem oraz najlepiej przegwintowac, zalozyc na oko tak samo nakretke 22) wkrecic koncowke dokrecic nakretka 17 zalozyc kolo i czym predzej jechac na zbieznosc.

i niech nikt nie pisze ze mozna wkrecic koncowke w to samo miejsce i zbieznosc sie nie zmieni CZYSTA GLUPOTA (inaczej blondynka po kapieli)

PostNapisane: 2008-04-02, 21:26
przez synek
dzieki za info :)
a sworzen nowy ciezko bedzie zalozyc? go trzeba wbijac czy jak?

PostNapisane: 2008-04-02, 22:10
przez giscrx
jak nigdy tego nie robiłeś i nie widziałeś jak się to robi to możesz się trochę pogłowić
sworzeń jest wprasowany w zwrotnicę, potrzeba do tego duże imadło, rurę o średnicy trochę mniejszej niż otwór na sworzeń w zwrotnicy, młot min 5kg. i jeszcze jedna osoba,
"pomocnik" trzyma zwrotnice w imadle a Ty przykładasz rurę do sworznia i walisz młotem, powinno wyjść, nabijanie w sposób podobny, ale tym razem nabijasz przez drewienko, aby nie spieprzyć sworznia

wcześniej trzeba jeszcze zdjąć uszczelniacz łożyska, bo będzie przeszkadzać

PostNapisane: 2008-04-02, 22:35
przez atom1
mysle ze chodzi mu jednak o sworzen w koncowce.. :P to tylko wsadzasz i dokrecasz nakretka sam sie zazebia

PostNapisane: 2008-04-03, 07:40
przez synek
pozostalo 3mac za mnie kciuki hehe
jak mi sie to udalo to napisze po robocie ;)
mysle ze spaprac nic nie spapram bo ma wpasc kumpel ktory pracuje w salonie mesia :razz: i mnie nadzorowac :D

[ Dodano: 2008-04-05, 17:31 ]
po 6 godzinach wojowania sie udalo :)
najwiekszy problem mialem z odkreceniem drazkow... dojscie jest fatalne z zadnej strony dobrze sie nie da dojsc 17 :nieok:,t z prawej strony musialem sie napukac zeby zeskoczyla
koncowka ale jakos sie udalo :ok: Teraz pozostalo mi tylko wydziubdziac 50zl na zbieznisc :rotfl: skoro to mi sie udalo to moze i sam sie za rozrzad wezme :rotfl: